Jump to content
Dogomania

NiJaSe

Members
  • Posts

    1947
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by NiJaSe

  1. no niestety , ja nie bardzo mialam jak :(
  2. ja wiem tyle ,ze chlopak napewno nie jest agresywany , cieszy sie z obecnosci czlowieka ,jest bardzo przyjaceislki i pieszczoch z niego , pojetny tez jest szybko sie uczy no i niestety niewybiegany jest nieziemsko :(
  3. hehe tak sie najadlas ? ;) ale powaga masz kobieto tyle pozytywnej energii ,ze az sie czlowiekowi zaczyana chciec znowu zyc i tez tak szalec , podkrecilas mnie troche tak na bardzo pozytywnie - Obraczus terapeutka :d
  4. Obraczus jestes wielka :) , az mi energii dodalas bo jakos ostatnio mi jej brakowalo
  5. zycze mu tego z calego serca bo to piekny i bardzo przyjazny pies :) , ja nawet nie wiem jak on tam ze szczepieniami stoi i co z kastracja , bo to tez trzeba zalatwic
  6. trzeba go pooglaszac , kiedys zrobilam mu ogloszenie na gumtree ,ale na tym koniec niestety .... troche o nim zapomnialam ,ale mialam niestety troche przykrych spraw na glowie i bije sie w piers ,ale Norton w tym wszytskim wylecial mi z glowy :/
  7. dobrze Obraczus ,ze go wypatrzylas bo ja nie moglam znalezc na tej nowej ulepszonej dogo watku Jestem za nowym watkiem , bo musi byc przejrzyscie
  8. bylam w jeziorku jak byl tam jeszcze Tramp , wyprowadzilam go wtedy na spacer to bardzo przyjacielski ,wesoly pies , spragiony ruchu , caly spacer to bylo tructanie z nim a on niezmowrdowany ( domyslacie sie mam nadzieje kto to NiJaSe) niestety dojazdy dla mnie tam to utopia , na dojazd komunikacja musialaby, stracic caly dzien a niestety nie moge go tracic bo mam swoja gromade i tymczasa na stanie :/
  9. no orpha ban a do tego komp teraz tylko w pracy :/ , on jest w Jeziorku dalej bo doszly mnie sluchy ze juz nie :O:O
  10. no Miszka pieknieje w oczach :):) , cudna ,sliczna ,przekochana :):). Roleczka jakie swieta ? ;p;p kurde pogoda popsula mi caly misterny plan i moje swieta szlag trafil ,bo chcialam haszczakom zrobic maraton spacerowy po sniegu a tu bach kiszka ...deszcz i chlapa :/. A w sobote wieczorem mialam w domu cztery haszczeta , w drodze do nowego domu wpadl na nocleg i niedzielne sniadanie Ares. Załujcie ,ze nie widzieliscie jak unosze sie w powietrzu za czterem diabelskimi syberianami ;p;p , i jak slowo rece ma wyciagniete do ziemi.
  11. nie wiem , narazie nigdzie go nie oglaszam bo chcialam go najpierw troszke upasc i dobrze by bylo sprawe tego jajka zagybionego zalatwic najpierw , tyle ze brak mi na to funduszy :/
  12. Jadzia i Setka dwie pieszczoszki [IMG]http://photos.nasza-klasa.pl/26424455/26/main/d7df7da38f.jpeg[/IMG] Nikon tez lubi glaskanko :) [IMG]http://photos.nasza-klasa.pl/26424455/23/main/daffdd293f.jpeg[/IMG]
  13. heh moje towarzystwo w sumie tez byl zdziwione z deko , bo przez ostatnie dni wychodzily na spacery najwczesniej ok.11 a tu wariatka kaze imo 7 na siku zasuwac , nic tylko pewnie babsko zwariowalo - nie da sie psom wyspac ;p
  14. tez ciekawa jestem wiesci z domku :) mysle ,ze pozwolil on w domu grzeczny jest :) , u mnie spal sobie cala noc pod balkonem i ani mruknal a rano jak go na spacer wolalam to bidak byl zaspany okrutnie i chyba nawet nie bardzo wiedzial o co mi chodzi
  15. och Jolek ja juz jej powiedzialam co o niej mysle :d , wiec niech czyta i sie utwierdza w swoim kretynizmie :)
  16. hahah i pomyslec ze na poczatku byla tylko Niya ... , to co nastepny krok to piec haszczakow , hehe tylko wtedy to juz na bank zostane latawcem ;p
  17. Ares wlasnie odejchal spod mojego bloku do nowego lepszego zycia .....:) to bedzie dobry domek :)
  18. hahaha ludzie spacer z 4 haszczakami to istny hardcore , rece mam wyciagniete do ziemi i cud ze wrocilam do domu w jednym kawalku, ludzie na ulicy sie zatrzymywali i patrzyli na nas :P:P. Moje haszczeta sa nauczone , ze sie nie ciagnie pani ile sil w plucach ,ale Ares niestety tego jeszcze nie wie i dawal ile mu fabryka dala , a jak on to reszta tez zew poczula i dawaj do przodu , jak slowo czasem mialam wrazenie ze unosze sie w powietezu ;). Slonka moje Arsik to wcale nie jest taki ulegly jak wam sie wydawalo , wychowany ze swoja pania jako jedynka i do tego jak widze rozpieszczony , wydaje mu sie ze on jest najwazniejszy i klapal zebiskami to calego mojego towarzystwa az wreszcie trafil na Niye i zostal spacyfikowany ku swojemu wielkiemu zdumieniu , normalnie mial w oczach klasyke pt" kobieta mnie bije". Dzisiaj juz pojal co to zycie w stadzie , nie powiem ze tez mu to troche wytlumaczylam i chyba zakumal ,ze to komuna i kazdy z kazdym zyje dobrze i nie rzuca sie z klami. Podejrzewam ,ze to zdarzenie z ogonem to wcale nie wynik jego uleglosci tylko wrecz przeciwnie zaczepnosci , tak mniemam po obserwowaniu go tutaj w domu , chociaz moge sie myslic , bo w koncu co innego dom a co innego schron. Na spacerze poza tym ,ze ciagnie to raczej nie sprawia problemow , to bardzo energiczny psiak wymagajacy naprawde duzej dawki ruchu , piszczalam go na lince i nawet reagowal na zawolanie . Zdjec niestety nie bedzie z mojej strony bo zabraklo mi jednej reki , co prawda moja Jadzia i Niya lataja luzem ,ale na chlopakow musialam miec czujne oczy i rece. Ponoc nowi wlasciciele w drodze , przycisne ich o fotorelacje :)
  19. hehe ja to ja ,przyzwyczajona jestem , ale dziwie sie ze ta kretynka co za sciana mieszka jeszcze do mnie z cala warszawska policja nie przyleciala :d. Ares zaprzyjaznil sie wlasnie z kotem Stefanem ( czemu mnie to nie dziwi - stefan oswajacz psow :D) , i nawet z Nikononem juz na siebie nie mrucza:). Kurcze ale wiecie co jaki to jesy piekny widok cztery haszczaki i wszytskie bialo czarne i z niebieskimi slepiami :):), hhaha a pomiedzy nimi ruda Setka :)
  20. rety historia wypisz wymaluj jak z moja tymczasowiczka Miszka , z ta roznica ze ona wlasnie podeszla tylko do mnie ,znalzal sie po 11 dniach , trzymam kciuki zeby w tym przypadku tez cala historia zakonczyla sie happy endem
  21. Jolek spoko juz sa pomieszczone , Aresik juz u mnie ,mam sajgon po maxie bo cala czworka wyje , przy czym Niya wyje na worek z karma ,reszta nie wiem o co chodzi ale tez wyje jako wspomaganie ....hahaha kolednicy ;p;p
  22. hehehe oj niepoprawna ,niepoprawna ale czego to sie nierobi dla tych paszczakow kochanych :)
  23. spoko ,spoko jedzie wlasnie :) takie zamieszania to kocham :) , hehe moje dziecko nazwalo mnie niepoprawna wariatka :D
  24. i pewnie bedzie nocowal u mnie , ale bedzie sajgon cztery haszczaki i piec kotow ...moze byc wesola noc hahaha :D:D
×
×
  • Create New...