Jump to content
Dogomania

Akrum

Members
  • Posts

    20500
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Akrum

  1. właśnie wczoraj jak robiłam ogłoszenia jednej mikrosuni,to co chwile na różnych ogłoszeniowych portalach napotykałam się na ogłoszenia Topika :)
  2. podajcie link do aktualnego allegro Dosi. chciałam podesłać jednej rodzince.
  3. uaktualnione :0 nadal sporo nam brakuje, mamy 90 zł, a na hotel potrzeba ok. 360 zł... POMÓŻCIE CIOTECZKI, PROSIMY BARDZO!!! a jeszcze coś ze szczeniakiem będzie trzeba zrobić...
  4. Ślicznie dziękuję Agata,Sonia :) bardzo bardzo mocno :) Fundacja S.O.S. dla Zwierząt ma nam pomóc, tylko Klaudus_ musi się odezwać i podać adres, póki co mi nie odpisuje na sms... możesz mi podesłać na maila zdjęcia i opisy,ceny i mogę wystawić bazarek - bardzo dziękuję :) ślicznie cioteczce dziękuję, jednorazowe deklaracje przydadzą się na leczenie,transport... bardzo dziękujemy :) konto będzie podane, jak już będziemy mieli 80% stałych deklaracji.
  5. Gasparku, ale i tak masz teraz dobrze, w schronie już dawno by cię pewnie nie było na tym świecie.
  6. jejku, widziałam że allegro cegiełkowe się ruszyło :) zostało jeszcze 95 cegiełek, ale to i tak sukces, bo jak na początku widziałam jak było sporo wejśc, a raptem kilka cegiełek schodziło - to byłam załamana, a teraz proszę :) z tego co się orientuje,to chyba prowizji allegro nie pobiera jak to jest allegro cegiełkowe wystawiane przez stowarzyszenia,fundacje - prawda? Maksio już jadł? sam? bez strzykawki?? o matko, ale był pewnie zdziwiony i zadowolony jednocześnie :)
  7. ciotka,żaden link nie wchodzi.
  8. Kociabanda2, andegawendka - dzięki,że chociaż przyszłyście :) obecność na wątku też potrzebne :)
  9. Klaudus_ bardzo Cię proszę, podeślij dokładny adres tych ludzi od psa do sosnowieckie schronisko, ciotka postara się zorganizować pomoc w prawnym odbiciu psa :)
  10. właśnie, mało ludzi przychodzi... jak możesz to powysyłaj proszę trochę pw do tych, co znasz... teraz jak nie ma listy użytkowników, to jest to trochę utrudnione.
  11. jej, to jeszcze lepiej :) zaraz zmieniam :)
  12. A dziś nie Dosia, ale ja WITAM WSZYSTKICH O PORANKU :):):) Dosia, zaspałaś chyba i ja cię wyprzedziłam :)
  13. Gasparku, ślicznoto moja :) że też nikt nie dzwoni, każdy pewnie się boi tego,że nie widzisz... :(
  14. super wiadomości :) dziękujemy myjka za tak cudowny domek, który ofiarowałaś Lilce :)
  15. super informacje :) Pusia ma fajny domek, pełen miłości :)
  16. biedna Tamarka... ale najważniejsze,że już jest lepiej i ma to za sobą :)
  17. ma ktoś może chwilkę,żeby jeszcze do tego http://www.hotelterier.pl/strona02.htm hoteliku zadzwonić i podpytać, czy by nie przyjęli chłopaka i jak cenowo? piszą,że dla psiaków w potrzebie,takich do adopcji konkurencyjne ceny i zniżki. tam już kilka dogomaniackich psiaków jest. jestem w pracy i nie mogę dzwonić...
  18. tak, właśnie, ja już raz też sugerowałam zmianę tematu :)
  19. haha, bez jajek, a nadal zainteresowany? to musi być prawdziwa miłość :)
  20. wszystko uzupełniam na bieżąco :)
  21. dzięki Olena84, wielkie dzięki :)
  22. Nerisku kochana... ja nie wiem, jak my się Tobie odwdzięczymy za taką opiekę nad Maksiem. Maksio miał na prawdę szczęście, że go kikou wypatrzyła w tym schronie, że zabrała i "umieściła" u Ciebie w dt, po prostu brakuje mi słów żeby wyrazić wdzięczność :) Ja tylko wprowadzę małe sprostowanie na temat tego zdania: [QUOTE]Przed operacją miałam na koncie na potrzeby Maksia 1280zł, operacja wyniosła 768 czyli jest na plusie 512zł.[/QUOTE] bo żeby było jasno - z tego 1280 zł to praktycznie tak jakby było tylko 280 zł, bo przecież 500 zł pożyczone od Ani, a 500 ode mnie. A to niestety trzeba zwrócić. Czyli 280 - 768 = - 488 zł Z czego ja daje na Maksia 100 zł, więc do oddania dla mnie tylko 400 zł (specjalnie teraz na sobotę wzięłam sobie dodatkowe zlecenie, żebym to 100 zł mogła Maksiowi podarować :)). Dobrze to chyba zrozumiałam? No i jeszcze kolejny miesiąc pobytu w DT trzeba opłacić, to jest kolejne 200 zł, pewnie też na dojazdy do lecznicy Neris wydajesz sporo, to trzeba by też zwrócić, bo leki póki co funduje zwierzuś, prawda? Weszłam na allegro cegiełkowe, coś się ruszyło w końcu, sprzedane 83 cegiełki :) to już coś :) choć i tak myślałam,że będzie lepszy wynik, ale lepsze to niż nic :) Nerisku, może umówmy się tak, że póki co jak wpłyną te pieniążku od tych hojnych darczyńców, to 700 zł, to trzymaj je na koncie, a mi kikou z allegro cegiełkowego jak wpłyną do niej pieniazki to mi zwróci, co? bo tak się chyba z nią umawiałam. zresztą - dogadajcie się między sobą, mi obojętnie z jakiego konta wpłyną :) na sterylki z kotkami idę 25 i 26 września (jak je wszystkie wyłapie oczywiście), ale umówiłam się z wetem, że za te 5 bezdomnych kotek zapłacę 30 września :) więc jeszcze troszkę czasu jest :)
  23. wow, widzę że się tekścik wszystkim spodobał :) super, a myślałam że będziecie mieć zastrzeżenia... allegro jest ŚLICZNE :) mam nadzieję, że w końcu ktoś dostrzeże urok H... to zdjęcie z irokezem, super tam pasuje :) Trzymam mocno i mocno i jeszcze mocniej kciuki kochany H...
  24. [quote name='anawa']Taaaaak............ niewiniątko............ Dota ma się umówić z panią doktor a ja zapłacę za wizytę. Jest na horyzoncie następny domek - marzenie ale pani czeka na diagnozę lekarską bo przyznaje, że nie stać jej na adopcję chorego psa (państwo na emeryturze). Niestety daleko - na Śląsku ale warunki idealne dla Welsha: dwoje emerytów, domek z ogródkiem, 1500 m2, ogrodzony teren. Pies miałby mieszkać w domu i być przyjacielem na stare lata. Jest kojec, w którym pies przebywałby tylko pod krótką nieobecność państwa w domu (wtedy nie narozrabia - dlatego pani nie przeraża psocenie w domu). Pani upatruje w kastracji lekarstwa na "znaczenie" mieszkania. Mam nadzieję, że szybko czegoś się dowiemy i domek nie przepadnie......[/QUOTE] anawa - mam prośbę, jeśli z jakichkolwiek przyczyn Welsh nie będzie mógł pójść do tamtego domku, bo się okaże że chory (jak Państwo sami stwierdzili - nie stać ich na adopcję chorego psa), to proszę, daj mi wtedy namiary na państwa, mamy już od roku ONka w hoteliku, właśnie na Śląsku, Bingo ma już ok 8 lat, jest non stop ogłaszany i nic, nikt go nie chce z uwagi na wiek, a to kochany psiak. brakuje nam deklaracji na utrzymanie go w hoteliku, ludzie się wykruszyli... proszę, pamiętaj o mnie w razie co, dobrze? A ja mimo wszystko trzymam kciuki,żeby jednak Welsh okazał się zdrów jak ryba i żeby mógł być wykastrowany i żeby to pomogło na jego znaczenie terenu w domu :)
×
×
  • Create New...