Jump to content
Dogomania

Akrum

Members
  • Posts

    20500
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Akrum

  1. szwy moja droga trzeba wyjąc po 10 dniach od zabiegu. czyli w środę 19 stycznia była sterylizowana, to w piątek/sobotę 28/29 stycznia można by udać się do weta, żeby wyjąć szwy... wszystko ładnie się goi?? bo przez pierwsze dni troszkę jej się krewka czasami siączyła...
  2. zobaczymy co wyjdzie z tym domkiem - mam nadzieję, że okaże się godny naszego Biszkopta :)
  3. [quote name='aniao']biedna niunia. nie mogę sobie nawet wyobrazić, co musi być w tej małej główce, że tak na wszystko reaguje. i jestem bardzo ciekawa, czy kiedyś jej to przejdzie?[/QUOTE] Kropka na pewno się otworzy i będzie radosnym psem, ale może w niej pozostać taki sam lęk jak u mojej Pestki, czyli jak coś gdzieś stuknie głośniej - to Pestka ucieka w bezpieczne swoje miejsce, z nikim innym oprócz mnie i mojego TZ na spacer nie pójdzie... Ogólnie na przełomie tych 2,5 roku jak Pestka jest ze mną, to się ogromnie zmieniła pod względem psychicznym, ale dużo i długo musiałam z nią pracować... WIęc wierzę, że i Kropka będzie normalnym radosnym psem, szczęśliwym w swoim domku najlepszym pod słońcem :) Kropka po prostu musi sobie teraz wszystko w tej małej główce poukładać :)
  4. Jakieś wieści z nowego domku benia są??
  5. Śliczny Kruczek :) Rajskie życie mu się trafiło :)
  6. zadzwonią, zobaczysz :) hienki znajdą super domki :)
  7. [quote name='aniao']przypadkiem tu trafiłam, ale stwierdziłam, ze muszę napisać. jestem Akrum pod wrażeniem twojej pracy i podejścia.. i wogle. a Kropka jest przesłodka. chętnie pomogę w jej ogłaszaniu jak już będzie na to pora :)[/QUOTE] witaj aniao na wątku :) i ślicznie dziękuje za tak miłe słowa :) pomoc w ogłaszaniu na pewno się przyda, dlatego zaglądaj do nas tu na wątek :) a w odpowiednim momencie (za kilka dni :)) ruszymy z ogłoszeniami :) Nauka zachowywania czystości w domku nadal trwa... Kropka chodzi bardzo zestresowana po podwórku... chowa się za drzewkami, ale jak jest zupełna cisza to jest o wiele lepiej... Najlepiej więc wychodzi się tak około północy, wtedy samochody ulicą nie jeżdżą, sąsiedzi już śpią, więc żadnych odgłosów z dala nie słychać... Jeśli tylko coś stuknie, puknie, czy pies jakiś zaszczeka - Kropka ugina się na łapkach, przyjmuje pozę zbitego psa i próbuje uciekać do domu. Po dzisiejszej nocy było siku i kupka na podkładzie i jeszcze jedno siku w łazience na płytkach - oczywiście wdepnęłam w to :oops: Rano Kropka potuptała za Pestką i Borkiem na dwór - ja znów w piżamie - ale zdążyłam zarzucić na siebie kurtkę - po wczorajszych wojażach na dworze w piżamie dziś już mam katar i gardło boli... :shake: Ogólnie jak nagradzam Kropkę za załatwienie potrzeb na dworze, to dostaje kawałki parówki bądź innej kiełbaski... bo niestety nie jest nauczona jedzenia psich smakołyków i nawet suszone kawałki kurczaka jak jej daje, to patrzy na mnie, jakbym jej truciznę dawała... A już nie wspomnę o czyściku do zębów - biedna się wystraszyła jak jej go chciałam podać... może myślała, że ją tym będę biła albo coś... Bidulka musiała na prawdę przechodzić okropne rzeczy w życiu, bo w jej oczach nadal widać paniczny lęk i strach - jedno co dobre, to nie robi się sztywna przy głaskaniu i sama podchodzi by ją pogłaskać... ale wystarczy, że chcę wstać z kanapy, a ona leży obok mnie, to muszę to robić bardzo bardzo wolno, bo gdybym od tak wstała i ruszyła do przodu, to panika totalna i ucieczka w kąt pokoju... Dzisiaj w nocy Kropka była jakaś niespokojna, co chwilę burczała, znaczy powarkiwała na coś - nie mam pojęcia na co... i szczekała, co przyszła do mnie się przytulić, to już zaraz wychodziła spod kołdry, biegła do drugiego pokoju, zaraz w posłanko Pestki się kładła, to znów na łózko do nas... przez co i reszta psiulków nie zbyt dobrze spała... :roll:
  8. [quote name='Pyrdka']Iska ta pskuda wstrętna ukradła mi dzisiaj z torebki kanapki, które przygotowałam sobie do pracy:lol: Obydwie dzielnie walczyłyśmy o nie. Poszłyśmy na kompromis jedna dla niej jedna dla mnie:evil_lol: O linie trzeba przecież dbać;)[/QUOTE] haha dobre :) ale się uśmiałam :) chciałabym widzieć jak walczysz z taką małą drobną istotką o swoje kanapki :) Szczylki podesłane do zainteresowanych osób, które dzwoniły jeszcze w sprawie Papi-Nindża - do Warszawy...
  9. [quote name='Pyrdka']Oryginalne są to fakt;) Kiwiątko, szczepienia może w czwartek?Między 16-17? Pasuje?[/QUOTE] Kiwi, będzie pasować? Wczoraj miałam się z Tobą skontaktować w tej sprawie, ale co chwilkę wczoraj ktoś coś ode mnie chciał, telefon dzwonił w sprawie Biszkopta i tak jakoś wyleciało mi z głowy... [quote name='Kiwiątko']Akrum, o tym wolałabym pogadać jak się spotkamy;) Propos, kiedy jedziemy na szczepienie maleństw??:)[/QUOTE] wiem, wiem :) Tak tylko napisałam :)
  10. poprosiłam opiekuna o zrobienie kilku fotek Lali, bo ja nie mam możliwości póki co podjechać do nich... Telefony w sprawie Biszkopta dzwonią... :) Kilka było takich, że szkoda nawet komentować, ale jedna Pani - brzmi bardzo bardzo fajnie, więc będzie sprawdzona - państwo ma już dorosłe dzieci, mają też goldenke w domu a Biszkopt ujął ją tymi swoimi oczkami... Zobaczymy, co z tego wyjdzie :)
  11. wow, jakie śliczne zdjęcia :) Nesia na pierzynce :) wie dziewczynka, co dobre :) Super się patrzy na psiaki, które tyle lat siedziały w kojcu, spały w budzie, na piachu, a teraz w pierzynkach na mięciutkim łózku :) Andzike - psinki przy Tobie szybko się socjalizują i dostają od życia co najlepsze :) dziękujemy :) Chciałabym zobaczyć teraz aktualne zdjęcia Nelsona - pewnie to dwie krople wody :) Tekst do ogłoszeń super - widzę, że działasz pełną parą :)
  12. Witaj Beato na wątku Nutki i dzięki wielkie że się zarejestrowałaś na dogo :) Teraz będziemy mieć wieści z pierwszej ręki :) Pisz ty, pisz kochana o każdym nawet najmniejszym kroku do przodu zrobionym przez naszą Nutkę :) A córeczka Nutki - Papi - już w swoim nowym domku siedzi - mały dzikusek :)
  13. I mimo, że częściej wychodzicie z Lisią, to ona nadal sika na dywan? :crazyeye: A może spróbujcie na kilka dni dywan zwinąć - może on ją kusi, może to tylko takie przyzwyczajenie? Może jak nie będzie dywanu, to się Lisia nauczy, że siusiu robi się tylko na dworze??
  14. Wieści z DT Nutki: [QUOTE]NUTKA ROZKWITA-POWAŻNIE. śpi ze mną i wtula się we mnie-taka pieszczocha z niej się zrobiła;-) tylko cały czas nie chce wychodzić- na dworze kładzie się po 5-ciu krokach...[/QUOTE]
  15. Witajcie :) Murzynek już w pełni zadomowiony u nas :) Kochany psotnik się z niego zrobił :) Ostatnio przyniósł w pyszczku pisklątko wróbelka chyba - już nieżywe... ale był zadowolony, a ja... musiałam kopać dziurę na ogrodzie, by zakopać pisklaka... :roll: Murzynek jak się trochę ociepliło, to dużo czasu na dworze spędzał, chodził po podwórku, skakał po naszych sosnach, po płocie... gania się z Węgielkiem :) Z uwagi na to iż Mruczek ma czerwoną obróżkę, Węgielek białą, to Murzynek dostał żółtą i ślicznie w niej wygląda :) To taka specjalna obróżka, która w sytuacji gdyby się gdzieś zaczepił, to ona się od razu rozrywa - więc jest bezpieczny i widoczny - bo to odblaskowa jest i przeciw insektom :) Z psiakami już lepiej - nauczył się na nie syczeć, wiec jak syknie, to psiule odpuszczają... Mam nową tymczasowiczkę - sunie Kropkę, która jest mega wypłoszkiem, boi się wszystkiego, więc jak Murzynek obok niej przeszedł i kichnął, to biedna Kropka jakby prądem rażona uciekła w najciemniejszy kąt pokoju. Kropka to psiak kociolubny, więc jest ok :) Murzynek skacze po szafach, ostatnio jego ulubionym miejscem do spania jest lodówka - wskakuje na lodówkę i tam sobie śpi :) z szafek w kuchni zrzuca różne pudełka, które mu stoją na drodze, więc łapką pach pach i już pojemniki na podłodze leżą :) Ostatnio z parapetu zrzucił doniczkę z kwiatem :) A w ogóle hitem było, jak wszedł ze mną do łazienki, ja robiłam siu, a on... nie chciał być gorszy, wszedł do miski, z którą chciałam iść pranie z pralki wyjąć, kucnął i siusiu zrobił - a co :) I to nie jedyny raz, bo sytuacja się co kilka dni powtarza :) Gdzie zobaczy miskę - tam idzie nasiusiać :) Od kilku dni też chodziłam po domu i czułam smrodek kocich siuśków. Poprałam wszystkie dywany (bo mój stary Mruczek czasami jak się źle czuje i chce to pokazać, to sika na dywan), zmyłam podłogę i nadal... W końcu wczoraj przyłapałam Murzynka... oglądałam coś w telewizji i zaraz słyszę, jakby woda gdzieś leciała. Wyciszyłam TV, dotykam od razu zawór od kaloryfera czy nie przecieka... idę dalej za odgłosem lejącej wody, patrzę a z doniczki wyskakuje Murzynek (duża doniczka-od dużego kwiata), patrzę w doniczkę - mokro, wącham - smrodek kocich siuśków... :twisted: więc już namierzyłam skąd dochodził ten zapach od kilku dni... ten Murzynek to ma pomysły - a 3 kuwety ma do dyspozycji :ryk: Ogólnie żarłok z niego niesamowity - muszę mu już po woli ograniczać jedzenie, bo je więcej niż moje 2 koty razem wzięte... Uwielbia masło i miód - czasami jak otworzę słoik z miodem, to zaraz już siedzi przy nim i wylizuje... słodka dupcia z niego :) Na kolanach uwielbia spać wtulony w człowieka - a najlepiej jak człowiek siedzi przy kaloryferze :) No i oczywiście jak pranie jest świeżo ściągnięte z suszarki i przygotowane do prasowania to Murzynek hopshops i już na nim śpi :) POZDRAWIAMY Aga i TZ oraz Murzynek,Mruczek, Węgielek, psiaki Pestka, Bork i tymczasowiczka Kropka :)
  16. co u Grosia ciekawego słychać??
  17. Topiku kochany, spadłeś na sam dół... w otchłań... ale już przychodzę cię dźwignąć do góry - choć ciężki jesteś chłopie, ciężki - za dobrze cię tam karmią :) pokazuj swój uśmiechnięty pychol - no dalej :)
  18. I jak się miewa Myszka w nowym domku?? Wszystko w porządku? Zaaklimatyzowała się już??
  19. Jakieś wieści z domku Saby mamy?? Pyrdka pisz tu, pisz... bo ja żądna wieści jestem :) a może jakieś zdjęcia z DS masz??
  20. muszę popytać Beatę co tam u naszej Nutki słychać... :)
  21. heh, latałam z zimna jak galareta... dobrze, że to tak raniutko było, przynajmniej większość sąsiadów jeszcze spała :)
  22. no właśnie, już doszło do zapoznania Kruczka z nową pańcią??
  23. [quote name='agaga21']co z lalą?[/QUOTE] dziś się dowiem... Paulinken - dzięki wielkie za ogłoszenia dla Biszkopta - co przyszło mi na maila to aktywowałam :) Ja również zapraszam na wątek Nesi i do Kropki oczywiście :)
  24. [B]Doti[/B], jak już tu zawitałaś, to ja jeszcze raz Ci tutaj podziękuję za transport i opiekę podczas podróży nad Nesią :) DZIĘKUJĘ :):):)
  25. witaj Heniek z rana :) widzę, że ciocia Szarotka już ci wcześnie pobudkę zrobiła :)
×
×
  • Create New...