Jump to content
Dogomania

Akrum

Members
  • Posts

    20500
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Akrum

  1. [quote name='zuzka']Ano daje tak bardzo mi żal tej suni .[/QUOTE] jak ją zobaczyłam, to też mi się jej żal zrobiło, ale niestety ja nie mam tego przywileju, że mój TZ godzi się na tyle tymczasów... tylko jeden tymczasowicz i koniec...
  2. to i ja będę mocno trzymać kciuki by malec przetrzymał noc a jutro dał się złapać.
  3. Biedny malec... a pewnie w Poznaniu też śniegiem sypnęło i mrozem przycisneło? Byle przeżył tą noc na dworze...
  4. adopcja Gasparka przywróciła mi wiarę, że jednak są jeszcze ludzie (oprócz nas-zakręconych miłośników zwierząt), którzy potrafią na prawdę kochać, nie zważając na wiek czy chorobę psa.
  5. cudownie się czyta watki, w których psiak po kilku latach opuszcza schron i zamienia go na kanapy :)
  6. dobrze, w takim razie czekamy do soboty na wieści :) w końcu sobota już za 2 dni :)
  7. ślicznie dziękuję za piękny banerek :) Ewka jesteś dobra :) się pośmiałam :) A teraz cisza, mówię ja -KROPKA- :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Mamusia poszła odśnieżać, więc Pestka i Bork za nią, no więc co nie bede gorsza i też poszłam. Pestka lamentowała non stop - bo kulki śnieżne chciała by jej mamuśka rzucała... Borek z jednej nogi na drugą przydeptywał, bo mu zimno w dupeczkę było (a taki chojrak czasami z niego). A ja pobiegałam sobie trochę po śniegu, chwilami się bałam odgłosów szufli, no ale ciiii... mówię Wam to w sekrecie, no bo przecież ja już odważna jestem, co nie? Jak już pół podwórka było odśnieżone, to zaczęłam domagać się bym mogła już do domku wrócić, bo cholipka zimno mi było, no ale sweterka ja nie ubiorę, oj nie - w końcu jakieś futerko mam, no nie?
  8. [quote name='zuzka']Akrum ładniutką masz ta nową tymczasowiczke . Do mnie w sobote też nawa ze swoim bagażem przychodzi [URL]http://www.dogomania.pl/threads/202366-Urodzi%C5%82a-maluchy-w-grobie-swojego-pana-DT-pilnie-potrzebny-schr-%C5%81%C3%B3d%C5%BA[/URL] Gromadka mi się rozrosnie będę miała Frykasa,Oczka ,Sunia i dwa szczylki . no i dwa moje .[/QUOTE] czytałam o tej suni... smutna historia, ale widzę, że dajesz jej szansę na lepsze życie :)
  9. Oj Ambra, ty to jesteś tak udana jak moja tymczasowiczka - się dobrałyście z tym sikaniem po dywanach... jeśli chcecie sobie poczytać o mojej małej nie rudej, ale również sikającej na dywan Kropce, to proszę tu link: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/200690-Kropka-w-typie-Jack-Russel-Terrier-wyp%C5%82oszek-wychodzi-na-prost%C4%85-i-szuka-DS%21?p=16156474#post16156474"]http://www.dogomania.pl/threads/200690-Kropka-w-typie-Jack-Russel-Terrier-wyp%C5%82oszek-wychodzi-na-prost%C4%85-i-szuka-DS!?p=16156474#post16156474[/URL]
  10. a ja póki co się cieszę tylko tak tyci tyci... wiwatować będę jak Topik już znajdzie się na swojej kanapie :)
  11. dobra ciotki sprężajmy się, bo tak nigdy nie znajdziemy domku dla Nutki... arielka... dałabyś radę cyknąć kilka wyraźnych zdjęć Nutce? Takich, żebym mogła ją ogłaszać? jasnych, przejrzystych?
  12. super wieści od Promyczka :) bardzo, bardzo ci kochany psiaku kibicuje i wierze, że będziesz jeszcze chodził na 4 łapkach :)
  13. ciocie, powiedzcie mi kto robił nowe banerki dla Henia? Bo ja nie umiem takich robić, a potrzebuję dla mojej tymczasowiczki... [URL="http://www.dogomania.pl/threads/200690-Kropka-w-typie-Jack-Russel-Terrier-wyp%C5%82oszek-wychodzi-na-prost%C4%85-i-szuka-DS%21?p=16156474#post16156474"]http://www.dogomania.pl/threads/200690-Kropka-w-typie-Jack-Russel-Terrier-wyp%C5%82oszek-wychodzi-na-prost%C4%85-i-szuka-DS!?p=16156474#post16156474[/URL]
  14. a może by ich poprosić, by się na dgm zarejestrowali i na wątku przywitali?? żeby choć wiedzieć, czy piszczy za Wami, czy wręcz na odwrót - jest odstresowana :)
  15. jakieś wieści z nowego domku Dusi są??
  16. super, na prawdę bardzo się cieszę z takiego obrotu spraw :)
  17. Witajcie cioteczki przyszłam się poskarżyć, bo w mojej sprawie nikt nie dzwoni, nawet jednego telefonu nie było, nawet maila. Ja nie narzekam, mi jest tu dobrze, jestem kochana, rozpieszczana, mam się z kim bawić, śpie sobie w łózku na mięciutkiej podusi :) Ale wiecie, chciałabym żeby to wszystko czekało na mnie w moim nowym domku, którego jakoś na horyzoncie nie widać Tak bardzo bym chciała już być w nowym domku, żeby czuć w końcu że to moje łóżko, moja kochająca pańcia, że to się nigdy nie skończy. A tu gdzie jestem teraz jest mi na prawdę dobrze, ale wiem że nie mogę się przyzwyczajać, moja tymczasowa mamusia co jakiś czas mi mówi: [I]"Kropeczko pamiętaj, znajdziemy ci najlepszy domek na świecie, gdzie będziesz jeszcze bardziej szczęśliwa"[/I] I co? Nigdzie tego domku nie widać... Tak bardzo się boję, że nikt mnie nie pokocha... Ale wiecie co ogólnie, to ja się dobrze bawię w moim tymczasowym domku :) Wczoraj np nasiusiałam na dywan, a co... brudny już był, to jak miałam powiedzieć, żeby go wyprali? tylko tak :evil_lol: dzisiaj znów nasiusiałam na kolejny, a co - w końcu jestem kobietą, a kobietki czasami mają różne kaprysy :evil_lol: Wczoraj jak moja tymczasowa mamusia była w pracy, to ja się trochę nudziłam. Miałam zabawki rozłożone w pokoju, ale wolałam coś innego. Bork i Pestka spały, więc poszłam, zabrałam papucia mojej tymczasowej mamusi i pogryzłam go :multi: ale była fajna zabawa :multi: heh, tylko potem wróciła z pracy mamusia i chodziła i szukała i pytała gdzie jej paputek - nie przyznałam się że to ja, tylko yhm... zdradziły mnie resztki włosków z paputka w moim pyszczku :oops: dzisiaj natomiast biorąc przykład z wczorajszej radości zgryzania paputka, poszłam po nastepnego - dziś już były bardziej schowane, ale ja i tak sobie poradziłam :evil_lol::evil_lol::evil_lol: dzisiaj pada u nas od samego rana śnieg, moja tymczasowa siostra Pestka szaleje z radości, biega, kula się w śniegu, ciągle chce na dworze przesiadywać. Mój braciszek Bork biegnie na dwór na siu i ucieka do domku. A ja - niby fajny jest śnieg, można biegać za śniegowymi kulkami, tylko cholipka strasznie zimno w dupcie i łapki :roll: WIęc wolę się wylegiwać na łózku :) Teraz siedzę u mojej mamusi na kolankach i do Was tu piszę :) A zapomniałam się Wam wczesniej pochwalić - nauczyłam się szczekać i teraz często szczekam i szczekam :) Tylko , jak by Wam to powiedzieć - warczę na mojego tymczasowego tatusia, on mi mówi że mi krzywdy nie zrobi, że mnie kocha, ale ja ostrzegawczo na niego warczę, szczekam i uciekam :) Ogólnie jestem radosna, już się o wiele mniej boję, na dworze biegam za piłką i innymi zabawkami, jak było cieplej to goniłam się z Borkiem i Pestką dookoła podwórka. Fajnie tu jest, ale ja chcę mieć już swój domek. Czy ktoś w końcu mnie pokocha? pozdrawiam Was ciepło -KROPKA-
  18. wiecie z jednej strony mi smutno, że Heniek siedzi tak długo w hoteliku, ale z drugiej tak bardzo się cieszę, że jest bezpieczny, że już dawno nie siedzi w schronie :)
  19. super, że państwo przyjadą osobiście po Grzywki. To bardzo dobrze świadczy o nowym domku :) Grzywki będą szczęśliwe :) Będą razem :)
  20. obsikanie Nelki - dobre, ale mnie to rozbawiło :) Gorzej Nelka... musiałaś ją pewnie prać :evil_lol:
  21. [quote name='mala_czarna']Czytałam, i w pełni zgadzam się z tym co napisałas. Zauważyłam też, że sporo osób zmieniło punkt widzenia ;)[/QUOTE] ja również opisałam jak ja to widzę (w końcu mi się udało, bo był zablokowany mój dostęp do tamtego profilu) mam nadzieję, że ludzie nauczą się zamiast od razu krytykować, to najpierw zapoznać się z całą sytuacją.
  22. a jakie są w ogóle wieści z nowego domku Welsha? Zaaklimatyzował się już? Troszkę otworzył na nowe pańciostwo??
  23. To kiedy grzyweczki jadą do swojego domku? Państwo po nie przyjadą do Ciebie Ewanko??
  24. a ja bym się chciała dowiedzieć, co u Nesi słychać? i zapytać, czy jakieś ładne zdjęcie z pozdrowieniami tu zobaczymy :) I przypomnieć Andzike, by skan umowy mi na maila podesłała :)
  25. kochana Dosia może w końcu zaczyna się rozkręcać :)
×
×
  • Create New...