Jump to content
Dogomania

AgusiaW

Members
  • Posts

    1593
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by AgusiaW

  1. Tak,tylko jeszcze trzeba znaleźć odpowiednia osobę,która będzie wiedziala kiedy dawac te smakołyki,najczęsciej Dino warczy juz po przekroczeniu progu mieszkania więc pomysł może i dobry tylko potrzebny ktos kto się na tym zna.
  2. Jak dla mnie to po prostu super pies obronny w wersji mini,moze pasowałoby sie rozglądnąć za kims kto potrzebuje pieska obronnego,czy to jest jakies wyjscie?sama niewiem
  3. Andzia69 zgadzam się z Tobą,to u mnie jest tymczasowo Dinuś i z moich spostrzeżeń wynika,że on czuje się jakby mial juz dom,taki całkiem swój,swoją panią/pana,on być może ma taki charakter i tak sie zachowywał zanim zostal porzucony,przez pierwsze pare dni taki nie był,nie rzucał się na ludzi,samochody itp.tylko na psy i to nie z taką wsciekłością jak teraz,im jest pewniejszy siebie tym bardziej agresywny-taie jest moje zdanie,a co z nim począć-nie mam pojęcia- w domu to aniołek-jesli sa tylko domownicy i nikt nas nie odwiedza akurat,a po wyjsciu z mieszkania-prawdziwa bestia:(
  4. a czy Rita mogłaby mieszkać na podwórku,biegając wolno?
  5. witam.mozna wiedzieć które pekińczyki czekaja na adopcję?potrzebuję paru zdjęć żeby wysłać Pani która zastanawia się nad adopcją jednego z nich.
  6. Także Kajtus odjeżdża w środę do swojego domku...na zawsze:)
  7. Hmm...a wieczorem w środe można go przywieźć?
  8. Transport chyba się znalazł,Kajtuś odjeżdża chyba w ten czwartek...
  9. Jeszcze nic nie wybrałam.Do czwartku jest jeszcze u mnie piesek Kajtuś, ale przeglądamy z mężem inne pieski bo bardzo duzo potrzebuje DT więc może następnego weźmiemy.
  10. A to PP to co to za choroba?szczerze mówiąc boję się wziąść chorego kota bo sama ostatnio nie jestem zbyt zdrowa,a wiem że są choroby odzwierzęce i duzo słyszalam ze większosć tych chrób przenoszą koty:(
  11. Juz mnie ktoś pytal czy moze byc chory kotek,znaczy sie niepelnosprawny no i odpisalam ze moj maz zgadza sie tylko na sprawnego ale o kocim katarze z nim nie rozmawialam wiec dzisiaj to zrobie:)a ten katar sie jakos leczy?no i chyba o zarazeniu kocim katarem nie ma mowy?
  12. Dobrze,w takim razie Julek moze na mnie liczyć,tu go nikt nie będzie męczył.Piesek będzie u mnie jeszcze do czwartku ale jakby kotek wcześniej przyjechal myśle że nic mu nie zrobi,mial juz stycznosc z kotami i probowal sie z nimi bawic.To na kiedy znalazłby sie transport?no i czy kotek będzie z akcesoriami(miseczki,drapak,kuwetka)?bo jeszcze nic nie mam.
  13. Proponuję 5 zl/dzień tak zeby pokryc koszty zwirku i jedzenia.
  14. albo pieska jeśli kotek sie nie znajdzie:)
  15. już oglądalam tego kotka,jest śliczny i jeśli tylko ja miałabym decydować o tym jakiego kotka wezmę to bym go wzięla,ale rozmawiałam już wcześniej na ten temat z moim mężem i poinformowałam go że są kotki bez lapek itp i on stanowczo powiedzial ze kot ma być sprawny.Mieszkam z mężem więc muszę się z nim liczyc:(
  16. Witam,mieszkam w Tarnobrzegu i chetnie przyjmę kotka lub 2 kotki na DT(niestety płatny gdyz nie mam pracy) od przyszlego czwartku,gdyż do tego czasu przebywa u mnie piesek,który znalazl juz swoj stały dom.
  17. Potrzebny transport dla kajtusia : Tarnobrzeg-kraków albo tarnobrzeg-katowice
  18. Moj mąż jest dzisiaj w Sandomierzu,powiem żeby się rozglądnął moze go znajdzie.
  19. To najpierw kotka/kotki:)a co do pieska dodam że mąż jest chętny na większego(dobkowaty, wyżłowaty itp)bo takich małych nie za bardzo chce na spacer wyprowadzać:(wiec tym razem ja się dostosuję do niego.
  20. Oj,kolejna biedna psinka,Kajtusia zabierają gdzieś w polowie lutego no a z męzem ustaliliśmy ze pomozemy teraz jakimś kotkom a nad ewentualnym pieskiem zastanowimy się dopiero jak juz bedą kotki czyli zaraz po Kajtusiu.
  21. Troszkę z opóźnieniem odpisuje,napewno nie bede miała nic przeciwko,Kajtuś zostanie u mnie tak długo jak bedzie trzeba,jedyne co mnie martwi to to że sie przyzwyczai jeszcze bardziej...:(pocieszam sie myślą, że jeszcze tylko jeden raz zmieni swojego pana i juz na zawsze zostanie w swoim domku:)
  22. uwaga!być może Kajtuś bedzie miał domek ale jeszcze nic pewnego.trzymamy kciuki:)
  23. Może wszyscy wolą rozbrykane i psotne pieski?To Kajtuś sie do takich nie zalicza:)
  24. Nawet nie tak źle bylo w Sylwestra,mieliśmy troche gości i Kajtuś biegał po mieszkaniu,szczekał raczej z radości bo tyle ludzi i każdy go głaskał,mało co uwagi zwracal na petardy:) A domek dla Kajtusia juz by się przydal,on sie tak latwo przywiązuje.
×
×
  • Create New...