Czaruś
Members-
Posts
1173 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Czaruś
-
Amstaff Bruno za TM :( w nowym domu był tylko 5 m-cy
Czaruś replied to Czaruś's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
majku plisssss :) -
Amstaff Bruno za TM :( w nowym domu był tylko 5 m-cy
Czaruś replied to Czaruś's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Do Pokera już też wysłałam. Bruno będzie miał też konto na facebooku, dzięki kmurdz, właśnie jestem na etapie wysyłania fotek. -
Amstaff Bruno za TM :( w nowym domu był tylko 5 m-cy
Czaruś replied to Czaruś's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mamy pierwsze 15 zł, które wpłynęły od izabela1234. Dziękujemy :loveu: -
Amstaff Bruno za TM :( w nowym domu był tylko 5 m-cy
Czaruś replied to Czaruś's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bardzo dziękujemy :loveu: zaraz wyślę PW z nr konta -
Amstaff Bruno za TM :( w nowym domu był tylko 5 m-cy
Czaruś replied to Czaruś's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jest taka możliwość, że wyłożę, w ostateczności pożyczę i później się zwróci. :) Wysłałam już chyba z 30 PW, baster i lusi też wysyła. Myślę, że jakiś odzew powinien być. Szukam pomocy głównie u ludzi, którzy wspomogli inne bidy, może będą mieli 5 zł dla Bruna. -
Amstaff Bruno za TM :( w nowym domu był tylko 5 m-cy
Czaruś replied to Czaruś's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:p no, bo już myślałam, że się będziemy bić :cool3: Co do bazarka, to właśnie tak było zrobione z Alicją. Ja jej przesłałam fotki, a ona zajęła się zrobieniem tematu i dorzuciła tez swoje rzeczy. -
Amstaff Bruno za TM :( w nowym domu był tylko 5 m-cy
Czaruś replied to Czaruś's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wysyłam PW, kilka osób prosiło o nr konta, mam nadzieję, że coś wpłacą. Ja mogę dokładać miesięcznie 50 zł. Bardzo proszę też o rozsyłanie wątku. Mam w zanadrzu 2 osoby, które nigdy nie przechodzą obojętnie i myślę, że gdyby była sytuacja podbramkowa, to coś by dorzucili. Ja nie martwię się o październik, bo myślę, że się uzbiera. Ja daje 50 zł, baster i lusi wysłała 50 zł, chita też coś wyśle i myślę, że te osoby, którym porozsyłałam PW też wpłacą. Martwię się o kolejne miesiące, dlatego teraz musimy skupić się typowo na pieniądzach, a po 15-tym października bardzo proszę, czy jest ktoś kto mógłby poprowadzić bazarek? Ja coś ze swoich rzeczy przeznaczę. I będzie dobrze, musi być. -
Amstaff Bruno za TM :( w nowym domu był tylko 5 m-cy
Czaruś replied to Czaruś's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
fioneczka proszę Cię. Nie wiem, myślę, że dołożyłabym ze swoich. Nie jesteśmy tu po to, żeby się wykłócać. Napisałam o jego ciężkiej sytuacji, żeby się ktoś zainteresował. Jak przejrzysz temat to miesiąc temu już o tym też pisałam, napisałam tez na ogólny temat bullowatych, dzwoniłam do Julii, prosiłam o nowe bazarki, pisałam, że mogę przeznaczyć jakieś rzeczy, prosiłam o banerek, ale nikt się nie odezwał. fioneczka ja bardzo Cię szanuję i podziwiam za to co zrobiłaś dla Fioneczki, śledziłam Twój temat na innym forum, i naprawdę jesteś dla mnie wielkim człowiekiem. Nie chcę się wykłócać co zrobiłam, a czego nie zrobiłam, nie chce też winy na nikogo zwalać, zrozum ja chciałam tylko temu psu pomóc, tak jak pisałam zadzwoniła Julia, skoro ja jestem blisko to pojechałam do tego Pana, skoro "udało mi się" załatwić hotel i miałam możliwości transportowe to zaoferowałam się z pomocą. Przecież wcześniej nawet nie byłam aktywna na dogo, za namową Julii założyłam temat Brutusowi-Brunowi, a ona wszystkim rozsyłała. Skoro już jest tutaj tyle osób to proszę o pomoc jakąkolwiek. -
Amstaff Bruno za TM :( w nowym domu był tylko 5 m-cy
Czaruś replied to Czaruś's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziękujemy. PW poszło :) -
Amstaff Bruno za TM :( w nowym domu był tylko 5 m-cy
Czaruś replied to Czaruś's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='fioneczka']wysłałaś zaliczkę ... dobrze bo P.Marek będzie spokojniejszy jednak co dalej? a jeśli nie da rady zebrać potrzebnej kwoty to co? jak to widzisz? jaki masz plan działania? Wpłaciłam bo tak się umówiłam z p. Markiem. Co do dalszych działań nie wiem, mam nadzieję, że kasa się uzbiera. -
Amstaff Bruno za TM :( w nowym domu był tylko 5 m-cy
Czaruś replied to Czaruś's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Co do fundacji to informację o rezygnacji z kastracji przekazała mi Julia. baster i lusi skleciła już tekst i przesłała mi na PW, ja będę rozsyłać go dalej. baster i lusi mam nadzieję że się nie pogniewasz, że go tu zamieszczę: Wiem,że każdy ma jakieś deklaracje,ale jeśli ktoś może to proszę o pomoc dla tego psiaka on nie może wrócić do schronu,a w najgorszym przypadku dostać ostatni zastrzyk w życiu.Każda dyszka wpłacona nawet jednorazowo pomoże temu psiakowi.Zajrzyjcie chociaż na jego wątek: http://www.dogomania.pl/threads/186501-Amstaff-uratowany-przed-ig%C5%82%C4%85-brakuje-pieni%C4%99dzy-na-utrzymanie-Bruna-w-hotelu.-Pomocy/page39 Wysłałam teraz te 100 zł jako zaliczka za październik. -
Amstaff Bruno za TM :( w nowym domu był tylko 5 m-cy
Czaruś replied to Czaruś's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Poszły PW z nr konta do baster i lusi i chita. Teraz muszę jechać coś załatwić. Wieczorem porozsyłam trochę PW z prośbami. Poszukam nr do właściciela, ale nie wiem czy go znajdę bo on po całej tej akcji zmienił nr, ale mogę zadzwonić do Pań z Instytutu Weterynarii, które zajmowały się Brunem, one może mają ten jego nowy nr. -
Amstaff Bruno za TM :( w nowym domu był tylko 5 m-cy
Czaruś replied to Czaruś's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie wspomoże, jakoś dziwnym trafem parę razy pokazał się na siłowni gdzie Grzesiu chodzi, myślisz, że zapytał o niego? Jadąc zawieź Bruna płakałam w drodze bo tak było mi go szkoda, napisaliśmy do niego sms, że jeśli sobie wszystko przemyśli to pomożemy mu żeby miał go spowrotem, a on odpisał : podjąłaem już decyjzje. -
Amstaff Bruno za TM :( w nowym domu był tylko 5 m-cy
Czaruś replied to Czaruś's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Teraz fineczka zrobiłaś ze mnie najgorszą :-( Zobacz strony wcześniej codziennie było dzień dobry Bruno, dobranoc Bruno, dzień dobry, hop do góry, a prawda jest taka że nikt nawet nie zajrzał, tylko katarzyna005, ruch w temacie był tylko jak była mowa o kastracji i teraz. Jakaś fundacja zobowiązała się wykastrować psa, potem się wycofali oferowali inną pomoc, a teraz cisza. Na stronie ogólnej bullowatych był 2 razy, Ty dałaś teraz po raz kolejny, kto przez to zajrzał? nikt, może garstka osób. -
Amstaff Bruno za TM :( w nowym domu był tylko 5 m-cy
Czaruś replied to Czaruś's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Teraz mnie za to nie obwiniajcie. Sytuacja wyglądała tak, że zadzwoniła do mnie Julia i powiedziała o psie, oni do Gliwic nie mogli go przyjąć, do Zabrza też nie. Chcieliśmy pomóc, pies miał iść do uspania. Mieszkańcy jak zobaczyli, że pies po powodzi wrócił do domu zaraz zadzwonili do TV. Gdzie miałam szukać tego hotelu, kto przyjąłby amstaffa z taką historią? Mieliśmy głuchego Lektera u Marka więc zadzwoniłam do niego i na szybko miejsce się znalazło. Jadąc po niego zrzeczenie się podpisał właściciel z Grzesiem. I wychodzi na to, że mamy kolejnego psa. Alicja nie mam przecież żalu o bazarek, wręcz przeciwnie jestem Ci wdzięczna, że go poprowadziłaś i cokolwiek dało się uzbierać. W postach wyżej pytałam czy ktoś zrobiłby nowy bazarek, o to mi chodziło. Ja naprawdę nie mam czasu siedzieć całymi dniami na dogo. Prowadzę firmę i naprawdę muszę zapracować żeby zarobić, do tego mam trzy psy, z tym że jeden u teściów, którego wcisłam im na DT ale już ma DS, ale codziennie tam jeździmy, żeby iść z nim na długi spacer i jedzenie zawieź, bo to nasz pies, tylko jest tam bo się nie dogadują z Toffikiem, no i oprócz tego obowiązki domowe. Teraz na przykład zamiast pracować to siedzę na dogo, a potem siedzę do 22:00 w pracy. Ja naprawdę nie chcę dla niego źle. -
fioneczko bardzo dziękuję :loveu: naprawdę sytuacja jest poważna. Udało nam się go uratować przed igłą, dostał życie, ale nie wiem co dalej. Nawet jeśli trafi do schronu to nie wiadomo jakie będzie jego zachowanie, nie wiem czy czy zareaguje spokojem czy agresją :-( Ostatnio w schronie musieliśmy uspać suczkę astkę, bo była agresywna. :-(:-( To była ostateczność, ale było trzeba, było ciężko, ale myślę, że słusznie postąpiono. Ale o Bruna się martwię, jego przeszłość jest nam znana i kolorowa nie jest, jeśli trafi do schronu gdzie usypiją asty to będzie to dla niego wyrok :-(
-
[quote name='hankasanok'] to mój Andrzej mówi ze wtedy wychodzi z nich prawdziwy terier, maja wtedy takie szybkie i zwinne ruchy nie?![/QUOTE] he he dokładnie :lol: Moje to też żabki uwielbiają, ale tylko je gonią i trącą nosem, czasem jak Toffi jakąś złapie to zaraz cały się ślini, chyba żaby mają coś takiego w sobie, że taką reakcję wywołują. Co do Ariusi to oczywiście, że Mama jest dumna, ale ona czasem taka głupiutka jest, że szok :crazyeye: Ale ją bardzo kocham i ona to jest taka moja przyjaciółka. W nocy to musi być jak najbliżej mojej twarzy, a najlepiej to głowe mi na szyji położyć. Wtedy jest w siódmym niebie i ma pewność, że się nie ruszę. Toffi z kolei przy zasypianu to musi być w nogach u Pańcia, a rano jak wraca z siusiania, to musi się kłaść na mnie. Czasem dochodzi do sytuacji, że naprawdę nie potrafię się ruszyć, bo one razem ważą więcej niż ja. Ale uwielbiam z nimi spać :p
-
Amstaff Bruno za TM :( w nowym domu był tylko 5 m-cy
Czaruś replied to Czaruś's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziś mam wpłacić na Bruna to co mam czyli 100 zł, na resztę pieniędzy p.Marek czeka do 15-go, jeśli nie zostaną wpłacone to mamy sobie po niego przyjechać 16-17.10.2010 r. Ale my nie mamy 350 zł żeby po niego jechać i w ogóle gdziekolwiek go dać. Masakra...... Sytuacja jest tragiczna i skończy się tym, że Bruno wyląduje w schronie. -
Ale się uśmiałam :lol::lol: Powiem Ci, że moje dwa potworki ostatnio dopadły gołąbka. Nie wiem czy nie żywy leżał już na podwórku, czy one były szybsze niż on. :angryy: Ale to nic..... ostatnio wybieram się do pracy, dzieciaki (czytaj: psiaki) biegają po podwórku, ja pakowałam coś do bagażnika, nagle Aria zachodzi mnie od tyłu, patrze a ona w pysku szczura ma. No myślałam, że padne, a ona oczywiście przeszczęśliwa. :roll:
-
Amstaff Bruno za TM :( w nowym domu był tylko 5 m-cy
Czaruś replied to Czaruś's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
strasznie "martwy" nikt się Brunciem nie interesuje, a tyle psiaków jeszcze czeka w schronach :( -
Amstaff Bruno za TM :( w nowym domu był tylko 5 m-cy
Czaruś replied to Czaruś's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wskakuj na górę Bruncio!! -
Amstaff Bruno za TM :( w nowym domu był tylko 5 m-cy
Czaruś replied to Czaruś's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wielkie, wielkie dzięki :loveu::loveu: Już aktywowałam to co przyszło na meila. -
W górę!!!!!
-
Fiodor i Sara zaginęły!Szczecin i okolice - POMOCY!
Czaruś replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
A ja tu z wielkim biciem serca zaglądam..... Myślałam, że się znalazły.