A może pójść z tym na policję? Jak myślicie? Przecież policja jest dla ludzi. Jeśli okaże się, że facet "chciał dobrze", a stało się tak, a nie inaczej, to sprawa się wyjaśni. A jeśli okaże się odwrotnie, to uważam, że policja powinna podać to do prokuratury.