Jump to content
Dogomania

Andzike

Members
  • Posts

    14756
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Andzike

  1. [quote name='matrioszka2']No i jakie ustalenia po kawie z Asią ?-pyta Asia.;)[/QUOTE] prawie same Asie wokół Gaculi ;) Gacula ma się już lepiej, nie chrycha i nie kaszle, ale nadal sika gdzie popadnie :( sygnalizuje potrzebę wyjścia, jak nasika, bardzo dobrze wie, że źle zrobiła (Asia siedziała poprzedni tydzien w domu i dużo z nią wychodziła...) Asia pójdzie z nią do weta, co by sprawdzić czy mała nie ma np zapalenia pęcherza.... :( Kolejny kiepski news - mała ma najprawdopodobniej cieczkę... :( To też chcemy, żeby potwierdził wet. Generalnie sunia jest przekochana, proludzka i bardzo zabawowa. Ale jest też dobra wiadomość - jeden domek się zainteresował, póki co nic konkretnego, ale trzymajmy kciuki :)
  2. [quote name='Magda779']Napisałam do [B]czia[/B] ... ja na forum nie poruszam się zbyt sprawnie ;)[/QUOTE] To jeszcze do ancyk napisz :) Tu jest mapa pomocy po województwach - ale nie jest jakoś rewelacyjnie zaktualizowana niestety... :( [url]http://mapapomocy.dogomania.pl/cat.php?id=15[/url]
  3. Magda, z Gorzowa są: [B]czia i ancyk[/B] (wg mapy dogo ;) ) wyślij im pw z adresem, dom trzeba koniecznie sprawdzić...
  4. Nauczycielka teraz mówi, że tak, ale co jeśli Żelek (odpuuuukać!!!) będzie potrzebowal poważnej opieki weterynaryjnej kiedyś? Wiadomo, że pieniądze nie są najważniejsze, ale nie oszukujmy się - pies to wydatki, sama kastracja to min. 150zł... szczepienia, karma, preparaty na kleszcze, smycz, obroża, adresatka - niby niewiele, ale pozbierane do kupy dadzą większą sumę... Też nie wiem co sądzić. Szkoda Żeleczka maluśkiego, bo pewnie byłby tam bardzo kochany, a tak siedzi w schronie... No nie wiem qrcze, nie wiem :(
  5. [quote name='AniaiJanek']W tym tygodniu będę tam z Fridą (znowu ma nawrót tej nużycy :O) więc bez problemu odbiorę.[/QUOTE] o super, bo już kombinowałam jak to jutro odebrać :) potem mnie nie ma do końca tygodnia...
  6. [quote name='as_ko']Ok, zmienię, tylko czy z nią już jest całkiem ok czy jeszcze bierze leki? Jak to wygląda?[/QUOTE] Zaraz idę z Asią na kawę ;) Dam znać :D
  7. [quote name='as_ko']Co tam u suni słychać? Jak się czuje? Może ludzie nie dzwonią, bo boją się że chorowita jest :( sama nie wiem. Taki fajny psiak. Zrobię jej dzisiaj kilka ogłoszeń jeszcze.[/QUOTE] Właśnie... może by zmienić ten akapit - w końcu z Gaculą jest już lepiej ;) Porób jej ogłoszenia, bo nawet pół telefonu nie było... :(
  8. Akcja przekazania Misia Uszatka udalo się bez problemów :) Ana była już Misiem na spacerze, pięknie się załatwił, co nie przeszkodziło mu po powrocie do domu oznaczyć jej biurka:shake: Misio jest słodki, bardzo spodobał się rodzinie :D co ciekawe przyjechal w szelkach pod kolor kupionej wcześniej smyczy :p przeznaczenie ? ;) Mają być zdjęcia - jak dostanę, od razu wkleję :D To jeszcze czekamy na znak od Pani Pestki i kolejny piesek z Glowna zostanie warszawiakiem :D
  9. [quote name='Katioczka']dobrze nam razem, fajnie patrzeć na radosną Liskę kręcącą się po obejściu :)[/QUOTE] Najlepsze podsumowanie :) Wszystkiego Naj Kochani w Nowym Roku, oby z każdym dniem było Wam jeszcze lepiej razem :)
  10. Nelka odetchnęła ;) znów jest najważniejsza, tzn ja się staram zawsze, żeby jej to pokazać, ale przy Biszkopcie było o tyle ciężko, że imię "Biszkopt" było wypowiadane tysiąc razy dziennie, on był tak absorbujący z tą swoją kością, że nie dało rady nie poświęcać mu więcej czasu... A Nelka, no cóż. Piesek idealny, czytający w myslach, który po spojrzeniu odczytuje co ma zrobić... Najdroższa moja dziewczynka :) Ja z Panią baaardzo długo rozmawiałam nt wad Biszkopta, specjalnie dałam jej dwa dni na przemyślenie tego dokładnie, cały czas powtarzając, że może zrezygnować z adopcji. Szczerze mówiąc odradzałam im jak mogłam - chyba po prostu chciały adoptować kość;) I chociaż zabrzmi to podle, to cieszę się, że on od początku pokazuje zęby i swój charakterek - Panie muszą się nastawić na pracę z nim i nie ustępowanie mu na każdym kroku. Pod zębami i warczeniem niedługo znajdą "mojego" kochanego przytulaska.
  11. Cześć Tessi :) niesamowite ma umaszczenie!
  12. [quote name='kkanarekk']Rodzice Jaaga78 zrezygnowali, szukamy dla małej innego domku. Są dwa potencjalne chętne na jej adopcje ale do żadnego w 100% nie jestem przekonana. Jutro napiszę więcej.[/QUOTE] A to wieści niefajne... no to czekamy na nowe wieści.
  13. Sama nie wiem... Kość już chyba ogarnęły - Biszkopt przeprowadził im przyśpieszony kurs ;)
  14. Nie cierpię, ale jakiś taki niepokój pod skórą czuję;) i wcale nie martwię się o Biszkopta i o kość, tylko o ich nowe Panie ;)
  15. [quote name='piechcia15']trzeba trzeba:) a Pani z warszawy ani nikt inny go nie chce:([/QUOTE] Czyli na najpiękniejszego czarnuszka nadal chętnych brak ?? :( Qrcze, nooo :(
  16. [quote name='piechcia15']napisałam do niej, ale ma pełną skrzynkę, a poza tym ostatnio była na dogo 20.12:( mapę dogo już całą przewertowałam. Każdy mi odpisuje że to za daleko i takie tam:([/QUOTE] Qrcze, nooo :( Niestety nadal jest sporo białych plam na mapie dogo :(
  17. Akrum, jakie Wy macie piękne te psy...:shake: Śnieżynka, Biszkopt krótkołapek, Nelsonowa, mamuśka, szczeniaki... Ręce opadają... :( Skąd brać domy dla tych cudeniek?
  18. Suuuper wieści :) A jak maluch przeżył sam tyle godzin ? :)
  19. Piechcia, każde miejsce jest dobre na edukację ludzi ;) Przypuszczam, że Aga po prostu nie zna tematu, absolutnie nie podejrzewam jej o złe zamiary - jedynie o niewiedzę ... Ale zamykam się już skoro temat jest drażliwy... ale absolutnie nie oddawałabym psa do niesprawdzonego domu:( popatrzę na mapie pomocy dogo, może ktoś jednak z Kalisza się znajdzie :)
  20. Biszkopt nadal w nowym domu ;) Absorbuje Panie kością - wczoraj wieczorem była odmiana "chowam pod szafkę i lamentuję, że nie mogę wyjąć":shake: Nie pozwolił sobie założyć kubraczka:angryy: a Pani mu niestety odpuściła - dziś jej delikatnie acz stanowczo wytłumaczyłam,że jemu NIE WOLNO odpuszczać, bo im lada moment wejdzie na głowę... Myślę, że z każdym dniem będzie coraz lepiej. PS. Kość czuje się super w nowym domu. Bardzo podobają jej się szafki pod które jest wciskana ;)
  21. [quote name='Aleksandrossa']z tego co mi wiadomo to tak :) kazdy psiak ktory trafia do P.Grazyny ma zapewniona na dniach kastracje/ sterylizacje wiec Marcelek juz jest po zabiegu :)[/QUOTE] A gdzie on teraz przebywa? w jakim mieście? Ile ma lat? Wrzućcie takie informacje do pierwszego postu, teraz wątek jest krótki, więc można przeszukac, ale lada moment nikomu nie bedzie chcialo się wertować stron w poszukiwaniu podstawowego info ;)
  22. [quote name='nika28']Jest sprawdzony dom dla Bolka w okolicach Lublina :) Po kastracji będziemy szukać transportu. Są tam już 2 inne psiaki z adopcji. Dom z ogrodem, psiak będzie mieszkał wewnątrz domu :)[/QUOTE] Super :) widzisz, ruszyło się :) Ja wczoraj oddałam kolejny kawałek mojego serca - zawiozłam Biszkopta do nowego domu :)
  23. [quote name='Romka']No cóż,pewnie myśli o najgorszym,kochana malutka...[/QUOTE] Z czasem wszystko się ułoży :) cierpliwy domek pozwoli zwalczyć każdą traumę :)
  24. Ja nie oceniam Ciebie tylko Twoje zachowanie i nieznajomość dogo-realiów. Poczytaj o pseudohodowlach, KAŻDA niezarejestrowana hodowla, to hodowla pseudo, każdy "koffany, słitaśny sceniacek za 200zł czy 500zł - rasowy ale bez rodowodu" z allegro to szczeniak z pseudohodowli. Domyślam się, że Twoje zdanie czy chęć zakupienia takiego szczeniaka nie wynika ze złej woli, tylko z niewiedzy, dlatego sugeruję poczytać o pseudohodowlach zanim zaczniesz się obnosić na dogo swoim słitaśnym jorczkiem. Uwierz mi, że ja byłam bardzo delikatna w wytłumaczeniu Ci tego ;) Poczytaj :) [URL]http://www.stoppseudohodowcom.org/[/URL]
×
×
  • Create New...