-
Posts
14756 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Andzike
-
GACULA - szczęściara z Nowodworu znalazła SWÓJ DOM NA ZAWSZE!
Andzike replied to Andzike's topic in Już w nowym domu
[quote name='matrioszka2']No i jakie ustalenia po kawie z Asią ?-pyta Asia.;)[/QUOTE] prawie same Asie wokół Gaculi ;) Gacula ma się już lepiej, nie chrycha i nie kaszle, ale nadal sika gdzie popadnie :( sygnalizuje potrzebę wyjścia, jak nasika, bardzo dobrze wie, że źle zrobiła (Asia siedziała poprzedni tydzien w domu i dużo z nią wychodziła...) Asia pójdzie z nią do weta, co by sprawdzić czy mała nie ma np zapalenia pęcherza.... :( Kolejny kiepski news - mała ma najprawdopodobniej cieczkę... :( To też chcemy, żeby potwierdził wet. Generalnie sunia jest przekochana, proludzka i bardzo zabawowa. Ale jest też dobra wiadomość - jeden domek się zainteresował, póki co nic konkretnego, ale trzymajmy kciuki :) -
Zamarzające szczeniaczki - bardzo proszą o pomoc w ogłaszaniu!
Andzike replied to leni356's topic in Już w nowym domu
[quote name='Magda779']Napisałam do [B]czia[/B] ... ja na forum nie poruszam się zbyt sprawnie ;)[/QUOTE] To jeszcze do ancyk napisz :) Tu jest mapa pomocy po województwach - ale nie jest jakoś rewelacyjnie zaktualizowana niestety... :( [url]http://mapapomocy.dogomania.pl/cat.php?id=15[/url] -
FLORCIA,mix jamnika szorstkowłosego,odeszła za Tęczowy Most.
Andzike replied to Romka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ach... Ta Sylwia... ;) -
Zamarzające szczeniaczki - bardzo proszą o pomoc w ogłaszaniu!
Andzike replied to leni356's topic in Już w nowym domu
Magda, z Gorzowa są: [B]czia i ancyk[/B] (wg mapy dogo ;) ) wyślij im pw z adresem, dom trzeba koniecznie sprawdzić... -
Zamarzające szczeniaczki - bardzo proszą o pomoc w ogłaszaniu!
Andzike replied to leni356's topic in Już w nowym domu
Nauczycielka teraz mówi, że tak, ale co jeśli Żelek (odpuuuukać!!!) będzie potrzebowal poważnej opieki weterynaryjnej kiedyś? Wiadomo, że pieniądze nie są najważniejsze, ale nie oszukujmy się - pies to wydatki, sama kastracja to min. 150zł... szczepienia, karma, preparaty na kleszcze, smycz, obroża, adresatka - niby niewiele, ale pozbierane do kupy dadzą większą sumę... Też nie wiem co sądzić. Szkoda Żeleczka maluśkiego, bo pewnie byłby tam bardzo kochany, a tak siedzi w schronie... No nie wiem qrcze, nie wiem :( -
Fara - śliczna alergiczna w DT, potrzebuje karmy vet i DS
Andzike replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
[quote name='AniaiJanek']W tym tygodniu będę tam z Fridą (znowu ma nawrót tej nużycy :O) więc bez problemu odbiorę.[/QUOTE] o super, bo już kombinowałam jak to jutro odebrać :) potem mnie nie ma do końca tygodnia... -
GACULA - szczęściara z Nowodworu znalazła SWÓJ DOM NA ZAWSZE!
Andzike replied to Andzike's topic in Już w nowym domu
[quote name='as_ko']Ok, zmienię, tylko czy z nią już jest całkiem ok czy jeszcze bierze leki? Jak to wygląda?[/QUOTE] Zaraz idę z Asią na kawę ;) Dam znać :D -
GACULA - szczęściara z Nowodworu znalazła SWÓJ DOM NA ZAWSZE!
Andzike replied to Andzike's topic in Już w nowym domu
[quote name='as_ko']Co tam u suni słychać? Jak się czuje? Może ludzie nie dzwonią, bo boją się że chorowita jest :( sama nie wiem. Taki fajny psiak. Zrobię jej dzisiaj kilka ogłoszeń jeszcze.[/QUOTE] Właśnie... może by zmienić ten akapit - w końcu z Gaculą jest już lepiej ;) Porób jej ogłoszenia, bo nawet pół telefonu nie było... :( -
Akcja przekazania Misia Uszatka udalo się bez problemów :) Ana była już Misiem na spacerze, pięknie się załatwił, co nie przeszkodziło mu po powrocie do domu oznaczyć jej biurka:shake: Misio jest słodki, bardzo spodobał się rodzinie :D co ciekawe przyjechal w szelkach pod kolor kupionej wcześniej smyczy :p przeznaczenie ? ;) Mają być zdjęcia - jak dostanę, od razu wkleję :D To jeszcze czekamy na znak od Pani Pestki i kolejny piesek z Glowna zostanie warszawiakiem :D
-
Lisia - 1,5 roczna mikrosunia już w super, kochającym ją DS :)
Andzike replied to Akrum's topic in Już w nowym domu
[quote name='Katioczka']dobrze nam razem, fajnie patrzeć na radosną Liskę kręcącą się po obejściu :)[/QUOTE] Najlepsze podsumowanie :) Wszystkiego Naj Kochani w Nowym Roku, oby z każdym dniem było Wam jeszcze lepiej razem :) -
Nelka odetchnęła ;) znów jest najważniejsza, tzn ja się staram zawsze, żeby jej to pokazać, ale przy Biszkopcie było o tyle ciężko, że imię "Biszkopt" było wypowiadane tysiąc razy dziennie, on był tak absorbujący z tą swoją kością, że nie dało rady nie poświęcać mu więcej czasu... A Nelka, no cóż. Piesek idealny, czytający w myslach, który po spojrzeniu odczytuje co ma zrobić... Najdroższa moja dziewczynka :) Ja z Panią baaardzo długo rozmawiałam nt wad Biszkopta, specjalnie dałam jej dwa dni na przemyślenie tego dokładnie, cały czas powtarzając, że może zrezygnować z adopcji. Szczerze mówiąc odradzałam im jak mogłam - chyba po prostu chciały adoptować kość;) I chociaż zabrzmi to podle, to cieszę się, że on od początku pokazuje zęby i swój charakterek - Panie muszą się nastawić na pracę z nim i nie ustępowanie mu na każdym kroku. Pod zębami i warczeniem niedługo znajdą "mojego" kochanego przytulaska.
-
Cześć Tessi :) niesamowite ma umaszczenie!
-
JUŻ W DOMU! GINA - cudowny szczeniak trójłapek
Andzike replied to paoiii's topic in Już w nowym domu
[quote name='kkanarekk']Rodzice Jaaga78 zrezygnowali, szukamy dla małej innego domku. Są dwa potencjalne chętne na jej adopcje ale do żadnego w 100% nie jestem przekonana. Jutro napiszę więcej.[/QUOTE] A to wieści niefajne... no to czekamy na nowe wieści. -
Suuuper wieści :) A jak maluch przeżył sam tyle godzin ? :)
-
Piechcia, każde miejsce jest dobre na edukację ludzi ;) Przypuszczam, że Aga po prostu nie zna tematu, absolutnie nie podejrzewam jej o złe zamiary - jedynie o niewiedzę ... Ale zamykam się już skoro temat jest drażliwy... ale absolutnie nie oddawałabym psa do niesprawdzonego domu:( popatrzę na mapie pomocy dogo, może ktoś jednak z Kalisza się znajdzie :)
-
Biszkopt nadal w nowym domu ;) Absorbuje Panie kością - wczoraj wieczorem była odmiana "chowam pod szafkę i lamentuję, że nie mogę wyjąć":shake: Nie pozwolił sobie założyć kubraczka:angryy: a Pani mu niestety odpuściła - dziś jej delikatnie acz stanowczo wytłumaczyłam,że jemu NIE WOLNO odpuszczać, bo im lada moment wejdzie na głowę... Myślę, że z każdym dniem będzie coraz lepiej. PS. Kość czuje się super w nowym domu. Bardzo podobają jej się szafki pod które jest wciskana ;)
-
[quote name='Aleksandrossa']z tego co mi wiadomo to tak :) kazdy psiak ktory trafia do P.Grazyny ma zapewniona na dniach kastracje/ sterylizacje wiec Marcelek juz jest po zabiegu :)[/QUOTE] A gdzie on teraz przebywa? w jakim mieście? Ile ma lat? Wrzućcie takie informacje do pierwszego postu, teraz wątek jest krótki, więc można przeszukac, ale lada moment nikomu nie bedzie chcialo się wertować stron w poszukiwaniu podstawowego info ;)
-
[quote name='nika28']Jest sprawdzony dom dla Bolka w okolicach Lublina :) Po kastracji będziemy szukać transportu. Są tam już 2 inne psiaki z adopcji. Dom z ogrodem, psiak będzie mieszkał wewnątrz domu :)[/QUOTE] Super :) widzisz, ruszyło się :) Ja wczoraj oddałam kolejny kawałek mojego serca - zawiozłam Biszkopta do nowego domu :)
-
Ja nie oceniam Ciebie tylko Twoje zachowanie i nieznajomość dogo-realiów. Poczytaj o pseudohodowlach, KAŻDA niezarejestrowana hodowla, to hodowla pseudo, każdy "koffany, słitaśny sceniacek za 200zł czy 500zł - rasowy ale bez rodowodu" z allegro to szczeniak z pseudohodowli. Domyślam się, że Twoje zdanie czy chęć zakupienia takiego szczeniaka nie wynika ze złej woli, tylko z niewiedzy, dlatego sugeruję poczytać o pseudohodowlach zanim zaczniesz się obnosić na dogo swoim słitaśnym jorczkiem. Uwierz mi, że ja byłam bardzo delikatna w wytłumaczeniu Ci tego ;) Poczytaj :) [URL]http://www.stoppseudohodowcom.org/[/URL]