Jump to content
Dogomania

kizimizi

Members
  • Posts

    9424
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kizimizi

  1. Staszku trzymaj sie a niedlugo dupkę w ciepłym kojcu będziesz grzał :) Jak tam finanse psiaka?
  2. [quote name='Dogo07']Szukałam na watku więcej info o Etnie, ale są tylko jej 3 zdjęcia i kilka słów. Może wiecie coś jeszcze o niej ? Bo to bardzo mało do ogłoszenia, chociaż jak się trafi właściwy domek to i tyle wystarczy :).[/QUOTE] wiecej nie wiemy. Jest miła i łagodna. Ponoc bardzo mądra i posłuszna. A fotki tylko tamte.
  3. [URL="javascript:history.back()"][IMG]http://schronisko.walbrzych.pl/zdjecia/DSC02198.jpg[/IMG][/URL] Ach ten uroczy zgryz ... ;) Ponoc Bilbo to zły pies, gryzie sie z innymi psami i nie jest typem "kochaniutkiego" psa.
  4. Zapomniałam napisac ze Asti jest taka psia popierdulka. Tulić sie może specjalnie nei chciał ale cała drogę przesiedział na kanapie w pociągu, nie na ziemi (on chyba niepewnie sie czuje na poziomie 0 i dlatego an tej budzie tak siedział) i głowke kładł mi na kolana a pozniej juz nawet tułów i lapki.Głaskałąm go po nosku a on tak fajnie ciężko dyszał :) I jeszcze miał spotkanie z innym psem ale tak szybko ze sie nei zdążył zorientować. Pozniej jak wyczul ze peis jest kilka metrów dalej to szczekał do niego ;)
  5. [quote name='Szarotka']Kizimizi a jak cos wyskoczy na weta itp. wlasnie prosilam goje, zeby zostawila ............... Jak juz pies jest w hotelu jest bardzo trudno cos uzbierac i poza tym zawsze ktos odpada............[/QUOTE] ale w zapasie mamy ponad 300zł a kastracji juz nie trzeba robic. To moze zróbmy tak ze jak jzu pies po przeglądzie bedzie i okaże sie ze koniecznosci drogiego leczenie nie ma, to wtedy zrezygnujemy, ok? Na razie niech bedzie jako stała.
  6. [quote name='Szarotka']Droga kiziu :):) a zdjec to pewnie nie masz ???[/QUOTE] Nie mam bo sama z nim byłam i w pociagu twardo trzymałam go za obroze bo ludzie sie go bali. A kagańca nie moglam zalozyc bo by mu sie w te rany powbijał. Niestety :(
  7. [quote name='go-ja']Kizi - możliwe, że ja coś namieszałam - jeśli tak to sorry! Chodzi o to, że moja deklaracja na Astiego była stała - 20 pln. Napisz, proszę czy jeszcze jest potrzebna w takim razie - skoro cała kwota jest. Jeśli nie - zadeklaruję ją na innego piesa :) Asti przyjeżdżaj do Obornik :))[/QUOTE] stałych ma 320 zł a miesiac to 300zł. Za transport, obroze i smycz oraz drozsze hotelikowanie przez pierwsze dwa tyg. starczy z deklaracji jednorazowych, wiec chyba mozesz swoją deklarację przekazać gdzie indziej.
  8. [quote name='Kapsel']Czas podjąć męską decyzję, bo szkoda każdego dnia! :cool3:[/QUOTE] Decyzja "męska" podjeta :) Nie chciałam wczoraj nic pisac zeby nei zapeszyć. Dopoki go nie zabrałam i nie oddalam pod opiekę wolałam nic na wątku nei wspominać. Asti pojechał dziś do Oborników Ślaskich :) Bardzo sie ciesze ze udało sie w końcu mu pomóc bo był w gorszym stanie niż sądziłam :roll: Asti jest dość chudy, ma łupież i pewnie robale. Głowa i uszy sa baaardzo pogryzione, pełno strupów, których nie pozwala dotykać od uszu aż po kark. Piszczy cieniutkim głosikiem i płacze bo go to boli.:shake: Przed zabraniem ze schroniska zakropiono te rany płynem bakteriobójczym i znieczulającym ale nie chciał zebym go po głowce głaskała. Najlepsze jest to, ze to już zaskrzepłe rany (czyli sprzed ok. 3-4 tyg) a niedawno był u weta i nic z tym nie zrobiono.:shake: Asti właśnie wrócił z kastracji, czyli wet to widział! Schronisko ma podpisane umowy z naprawdę dobrą przychodnia w mieście, jednak widać, ze psy "z kontraktu" traktowane są po macoszemu przez lekarzy:mad: To chyba jedyna dziś dobra niespodzianka -nie ma już jajeczek :cool3: Zaraz biore sie za wysyłanie danych do przelewu (wolałam tego nei robić poki pies nie byl zabrany). Jutro na pewno będą wieści jak sie chłopczyk zaaklimatyzował, co mu jeszcze dolega, jak sie czuje.
  9. [quote name='Piromanka']Ciotki, chętnie pomogę w ogłaszaniu bidula. Czy są jego zdjęcia [U]bez krat[/U]? Do ogłoszeń lepiej by się nadawały....[/QUOTE] nie ma. Tylko takie mamy.
  10. [quote name='czerda']dziewczyny , musicie zdecydować czy to jest dla Barneja dobre , żeby poszedł do hotelu i stamtąd mu szukać adopcjii ja nie wiem jaki on ma warunki w schronie , z tego co wiem to jest dobry schron w Obornikach są psy w swoich boksach wypuszczane na podwórko ja bardzo chcę żeby on znalazł dom -może być u Stefa ale musimy dalej robić wszystko żeby znalazł dom jak się zdecydujecie -mówię Stefowi i jedziemy po Barneja[/QUOTE] Warunki w zadnym schronisku nie sa tak dobre jak w dt, nawet w Opolu. Barney jest w kojcu z kilkoma psami, maja jedna wielka bude. Zywienie -jak to schroniskowe. Nikt go nie bije, nie straszy, nie streczy. Gdy zachoruje bedzie leczony. Problemem jest raczej brak kontaktu z człowiekiem. Barney nie jest szczeslwiy, to na pewno. Nie jest też zastraszony i panicznie lękliwy. Najgorsze jest to ze nie wiemy jaki on jest na prawde, tak poza boksem i schroniskiem. Moze Barney jest psem wycofanym i wymagac bedzie pracy, z człowiekiem, może musi mu zaufać. Adopcja takeigo psa do ds jest wtedy praktycznie niemożliwa. Jednak równie dobrze moze okazać sie przekochanym tulaskiem -być może tego nei wiemy. Nie wiem Czerda co Ci mam powiedziec. Moim zdaniem jego trzeba zabrac ale o wiele lepszym miejscem byłby dla neigo dymowy dt z jedną, stałą mu osobą a nie hotel pełen psów.
  11. [quote name='kora78']nic. nie wzięła go, bo z wizytą nie wyszło, obraziła się i stwierdziła, że to dla niej za dużo formalności. napisała smsa rezygnacyjnego i nigdy więcej się nie odezwała[/QUOTE] Nie no babeczka zaj**** Skad takei sie w ogóle biorą? Skoro dla niej wizyta to juz za duzo formalnosci i stac ja tylko an kilka smsow to .... nie skomentuje.
  12. a co z ta Pania z Wawy co byla zainteresowana?
  13. Reks hop na gore :)
  14. dziewczyny a jeszcze jedno pytanko mam. Ogloszenei na allegro dla spanielka jets na razie niepotrzebne bo on sie do adiopocji do ds nei nadaje jeszcze. NA razie ma Ule i znajoma z ktora pracuja i ten stan pewnie troche potrwa.
  15. Nikt nie zdwonil o Rufusia a juz dawno poaktualizowałam jego ogłoszenia :(
  16. dziewczyny państwo z Małopolski szukaja jamniora -dajcie coś jak macie: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/183117-JAmniczek-w-okolice-maA-opolski[/URL]
  17. zaglądam do Foksi po Świetach, jak sie miewa?
  18. [quote name='marta0731']Śliczny Maluch:) A on już tak szybko miał mieć kastrację?[/QUOTE] tak zaraz go ciachną ;)
  19. [quote name='demi']przecież kizimizi mnie męczyłaś zebym pytała Pana Marka o hotel;> i co;> Ale dobrze, że Asti idzie do Stefana:D bedzie mu tam jak w raju :D[/QUOTE] No widzisz to zrąbałąm to troche bo zamiast zdwonić sama mogłam przez Ciebei to załatwić i pewnei P. Marek nie mowilby z enie am meijsc i ze sa juz zezerwacja. Ach :( ALe Oborniki tez sa przeciez dobre i jaka cena! Wieczorem napisze co i jak bo nei chcę zapeszać, bede na dogo dopiero kolo 21.
  20. [quote name='Dogo07']Czas mam tylko coś ostatnio werwy we mnie mniej, ale postaram się porobić przynajmniej suni kilka ogłoszeń. Jak coś to można mnie pogonić, może to będzie działało na mnie motywująco :).[/QUOTE] Dogo gonię cię do roboty !!! ;)
  21. [quote name='Faflok']Kizimizi są naprawdę większe problemy... zresztą zamiast cieszyć się że z agresywnym psem pracuje osoba z podstawami behawioryzmu cały czas słyszę porady i nieuzasadnione problemy. To nie jest takie łatwe jak myślicie. Nie mam ogrodu tak jak Amensalizm i nigdy nie byłam na szkoleniu z psem więc wszystko co wiem wyczytałam w poradnikach, na internecie lub podczas rozmowy ze szkoleniowcami. Staram się jak mogę bo nadal uważam że Ten pies nie zasługuje na śmierć ale jakoś mi tego nie ułatwiacie bo jeszcze przez to wszystko mam poczucie winy że coś pójdzie nie tak i dziewczyny na dogo mnie zlinczują.[/QUOTE] Faflok niekt Cie nie linczuje i nikt Cie nie potepia. Mam wrażenie, ze uważazs, że nie dość, że Cię z tym "ciężarem" zostawiliśmy to jeszcze Cię atakujemy. [B]To nieprawda bo każdy an tym wątku chce pomóc i Tobie i psu.[/B] To ze mu pomogłaś i dalej chcesz to robić to fajne, znacznie odciąża nas z szukania psu nowego dt. Ale nie moze byc takiej sytuacji, że pies jest sobie przekazywany z rąk do rąk bo to [B]JA jestem odpowiedzialna za tego psa! Ciebie poznałam i Tobie zaufałam[/B] a Twojej znajomej po prostu nie znam. Powiedz mi czy ty byłabyś zadowolona gdybym oznajmiła Ci nagle, ze TWOJ peis który miał byc u mnie na dt jest u mojej kuzynki bo tak musiałam postąpić. Cieszcze sie ze znajoma chce pomóc i ze to robi, być może dobrze jej w tym idzie, ale jeśli [B]pies miałby tam zostac na dt jakim miał byc Ciebie to muszę podpisać z tą osobą odpowiednią umowę.[/B] Dlatego upieram sie żeby dowiedzieć sie jak wyglądałoby odpowiednie szkolenie psa i jaka byłaby tego cena. Do tego zcasu nie mam nic przeciwko by psu pomagałą Twoja znajoma skoro tak dobrze jej w tym idzie.
  22. Tak mysle Dogo ze sie cos stało powaznego. Pani nie rozmawia ze mną więc nie będę sie już narzucać. Moze ktoś umarł? Nie wiem. Dogo może masz czas zeby odnowić Etnie kilka ogłoszeń?
  23. tez tak mysle:) Wieczorem zadzwonie do P. Stefana i dowiem sie keidy może przyjechać po Astunia. Mam nadzieje ze mnie moj chłopak z domu z nim nie wywalu .... ;)
×
×
  • Create New...