Jump to content
Dogomania

kora78

Members
  • Posts

    26249
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kora78

  1. w imie Bilbo, albo mysle, bysmy przekazali na bokserowate, albo na psy hotelowe Sylwii. 2 grupy poza tym, po cichu marze, ze ciut dostanie sunia z mojego schronu, tez u Sylwii, ktora ma jedyne 90zl deklaracji i nie wiem, jak polaczyc koniec z koncem. Suniawyslana z mojego schronu, potem zabrana z tragicznego dt, ktore mialo byc takie piekne... Stara sunka, byla chora, po poronieniu, pogryziona i trafila w takie rece.... ehh Ale wplacajacy musza sami sie wypowiedziec, co robic z ich pieniazkami, bo one sa ich Czy Wy rozumiecie, ze moze juz pojutrze Bilbo pojedzie w podroz?? poczeka 2 dni u kolegi swojego nowego pana, a potem juz........... bajka....... dom na wsi......
  2. o pierwsze to prosze nie wplacac juz nic na konto Bilbo!!!!! zatrzymajcie stale zlecenia! to, czego wlasciciel nie pkryje w transporcie, doplacimy z kasy Bilbo. kase trzymamy jeszcze tydzien, dwa po oddaniu Bilbo, bo nigdy nic nie wiadomo. Potem bedziemy dysponowac. papryka trzymaj kaske. na te chwile moge znow powiedziec, zeby od dnia wyjazdu Bilbo mogli przekazywac na inne psiaki. a uzbierane pieniazki wspolnymi glosami rozdyspnujemy, oddamy, zwrocimy, przekazemy itp
  3. w kartach nie bylam w ogole. pojdziemy, jak razem bedzie w srodku tygodnia. w wekend nic sie nie da byla tylko pani I. ten wielkolud z gornych pogryzl opiekuna, dlatego byl uspiony. ja tez bym wybrala to zlo, bo jest mniejsze, w tamtym przypadku
  4. Adam pojedzie najpewniej w srode. we wrocku chce byc z samego rana z Bilbo. zaraz wysylam nowemu panu Bilbo nr tel do Adama. z lodzi do wrocka jest 200km. razy dwa to 400km. plus lodz- lowicz w strony to 120km. razem 520km 42zl za 100km to 210zl jak w morde strzelil ;)
  5. pan dzwonil pan pokryje koszty transportu do 200zl i oferuje jeszcze cos za Bilbo, ze nam za hotel zwroci albo cos. wskaze mu jakiegos psiaka, jakiego moze wspomoc i tyle. dzwonie do Adama, bo pan pokryje moszta tranportu do wroclawia nawet i z wrocka juz ma kolege zbliskiego, co po Bilbo dojedzie i poczeka u niego 2 dni, az pan wroci. bo pan Bilbo znow jutro o 6rano wyjezdza na 3 dni. wraca w czwartek. ale Adam juz w pt wyjezdza za granice i bilbo nie bedzie mogl wiezc ale zamieszanie.zaraz dopisze,co ustalilam
  6. nie wiem, ktory to od ldki, nie praesądzajmy na razie kamilawa ma zrobic mu watek, ktos tam juz cos mysli ;) oj, co Ty gadasz, zly u nas pobedzie, pobedzie, a Mores to co??
  7. troche zjadla ryzu, choc niemrawo niedlgo znow spacerek. tabletke zjadla ze sniadaniem wciaz spi, lezy
  8. pieski by jechaly do gorzowa, tyle wiem
  9. dzwonilam przed chwila do tego pana bo na watku kudlacza bingo pisalo,ze papatiakole bedzie do wrocka jechal za pare dni, to chcialam pana zapyatc,czy z wrocka moglby bilbo odebrac i tak. pan sie zdecydowanie nie rozmyslil z bilbo! do konca tyg postara sie go odebrac. ale na ten tydzien nie ma trasy na warszawe,- bo mialby lodz po drodze. kolega jego gdzies tam pojechal i w pt bedzie w koninie i pan pyta,czy tam go na pt mozemy dowiezc dzwonilam do papatiakole i on niestey nie jedzie do wrocka i w ogole wyjezdza za granice i w pt go nie ma! wiezie do gorzowa 4 psy i bilbo juz sie nie zmiesci. a z transportowych osob tylko ppati jest z okolicy szukamy wiec na piatek transportu- lowicz- konin. ew moze sylwia go do lodzi dowwiezie i szukamy wtedy- lodz- konin na piatek
  10. on na pewno nie do domu z dziecmi i z innymi psami najlepiej wlasnie do kogos, kto zna z praktyki juz takie psie zachowania. a o taka osobe bardzo ciezko. moze wyjsciem bylby jakis hotel u szkoleniowca? ale znamy realia i wiemy, ze marne szanse na to ma :(
  11. [quote name='sosnowieckie schronisko']Jak ja sobie czytam w jakich warunkach żyła Bella u blood, to się zastanawiam nad czym tu jeszcze dyskutować. W 30 stopniowym upale miski powinny być zamiast tej zielonej brei wypełnione wodą. [url]http://img827.imageshack.us/img827/2681/miskibelli.jpg[/url] Więc ja bym nie powiedziała, ze tu o ambicje chodzi.[/QUOTE] dokladnie....
  12. no i Szela tez :( na nocnym spacerku miala bardzo rzadka kupke, a w nocy narobila na dywan i zwymiotowala w nocy porwala 3 kostki czekolady i jakies 4 lyzeczki kaszy manny z sokiem owocowym. w wymiocinach byl tylko ryz i trawa na jednym, porannym spacerku tylko siuku zrobila, na drugim znow kupke, ale juz nie lała sie, jak woda, jak w nocy. dostala teraz smecte, troche pila z reki, troche z lyzeczki. nie dalam jej jesc. wczoraj jadla tez troche suchego, puriny, ale niewiele. co mam robic???? ona wciaz lezy, biedna taka, cos jej dolega wciaz.......... co robic? a te tabletki na tarczuce chociaz dac na czczo?
  13. Marta, pamietasz weta we wrocku od naszej Kory? co ja usypial.... on jest wlasnie chirurgiem- okulista. tz mowi, ze bardzo dobry, zna go przeciez zawodowo!!!! moze jakas znizke dostaniemy, jak z tz pojedziecie na badania, jak juz Gerus wyzdrowieje :)
  14. spia u rodzicow. Gero jakby zwawszy sie zrobil dostal puszke royala dla rekonwalescentow na droge, pozniej sprobuja zjesc jutro wypada znow pobieranie krwi, dzisiejszej nie trzymaja do jutra :(
  15. dogo Twoj wpis ma juz okolo 60znakow.... a dopisek: czarny, szorstkowlosy, lubi ruch, szuka kochajacych ludzi. i masz stowe, czyli jakies 100zl........ moze nie dawac= w typie sznaucera olbrzyma? nie kazdy wie, jak to wyglada, a nie szukamy koneserow rasy, tylko prostych ludzi bez internetu, zrodla wiedzy. tylko naisac- duzy, czarny, szorstkowlosy
  16. wet zobaczyl juz na wstepie mowil, ze trzyma sie blisko przedmiotow
  17. ale dzis bylo pieknie... ach schron dzis nieczynny ale dzwonili,ze nie przyjada i ze beda jutro????
  18. Gero dostaje trzecia kroplowke, Marta tam czeka Mail robiona morfologie, usg. z narzadami wewn wszystko raczej ok, tylko ma pogrubione sciany zoladka, co wskazuje na stan zapalny jakis. Ale nie jest to powodem niejedzenia i nie oddawania moczu przed wejscie do weta Gero zrobil siusiu :) Gero jest slepy!!!! Wet badal mu odbyt i kupka tam jest. Gero oceniony na 9lat! A na psa w tym wieku trzyma sie dosc dobrze, po tym usg oceniajac. Czekamy do jutra chyba na wyniki morfologii. i teraz tak. u naszych rodzicow teraz wyjechal na tydzien wakacji pies, bokser. to jest ta sama dzielnica, co ten gabinet weterynaryjny. zastanawiamy sie,cz na ten tydzien nieobecnosci Lorda, moze lepiej, by Gero z Marta zamieszkal z rodzicami, bo w czasie Marty pracy nie bylby sam i bylby kto, ew alarm podniesc, jakby cos zlego sie dzialo, wyjsc na spacer itp Tylko to jest wieksze mieszkanie, niz Marty i duzo katow do zapoznania slepaczkowi. A za tydz wroci do domu swojego, do Marty i znow nowe katy bedzie musial poznawac slepaczek Bo zakldam, ze w ten tydz on wydobrzeje i bedzie juz na chodzie. wiec ma mieszkac u Marty i byc sam 8 godz plus ewentualnie, moze nie codziennie sie uda Marcie z pracy wyrwac i jechac na siku z nim, czy ma mieszkac u rodzicow z Marta, gdzie bedzie mial cala dobe opieke? ale tez znow obce osoby, dom, klaka schodowa i okolice spacerowe
  19. Gero siedzi pod kroplowka w tej chwili wesolo Marcie nie jest.... tylko tyle wiem....
  20. [quote name='Kapsel']Pewnie buziaczkami, prawda Kora, no powiedz???:razz:;)[/QUOTE] nie dalas sie nabrac.. eh... slaba jestem w klamaniu... post wyzej jest wyjasnienie ;)
  21. [quote name='Kapsel']To czekamy cierpliwie na telefon Pana. Kora dowiedziałaś się kto tego nowego boksia zabiera?[/QUOTE] BwP wszystko wiem i wkurza mnie takie cos!!!!
  22. bo mnie lizala na smierc :D hehe ale szalenstwo. jak mnie dopadla. przewrocila mnie, gdy kucalam i rzucila sie i po twarzy lizala, skakala wkolo, nie moglam sie podniesc, tarzalam sie po trawie i smialam sie, a moj maly wtorowal :D nowy przydomek: Szela Szalona
  23. zaatakowala mnie!!!! lezalam na trawie i nie moglam wstac!!!
  24. wet przyjmuje od 17stej. pewnie powoli wracaja. albo jeszcze tam sa, mogla byc kolejka
  25. nie mniej, niz 100zl takie ogloszenie kosztuje. dziewczyny placily 130zl
×
×
  • Create New...