kora78
Members-
Posts
26249 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kora78
-
Spaniel Brego-zostaje na DS u Zalkinaczy. Dziekujemy!!!:)
kora78 replied to monika083's topic in Już w nowym domu
dzwonilam dzis w porze obiadowej teraz u panstwa sa goscie, czyli tesciowie. miziaja sie i liza po twarzy.... ja bym do tego nie dopuscila.... na siostrzenice tez juz brego zaczyna laske klasc i ja olewa i sie ie slucha. ona sie zaczyna go bac. tak mowila pancia. nie wiem,co dziewczyna by powiedziala. ostatnio znow sie na meza rzucil. maz powiedzial,ze daje mu jeszcze raz, jak jeszcze raz to go wywali na ulice. nie uspia, bo im szkoda. 2 tyg emu byla opcja z jakims lesniczym, co spaniela szukal. czekaja, czy sie namysli i czy bedzie go chcial. wciaz lubi sie chowac za tym fotelem, tam ma swoj azyl w trakcie akcji, gdy brego zaczal warczec- pani i pan siedzieli obok, czy naprzeciw, pani siegala po pilota, ktory lezal kolo meza- lub osobami odwrotnie, zabijcie mnie, nie pamietam... wtedy brego zaczal sie szczerzyc na tego, co reke wyciagal. pani stanela slupem, kazala mezowi tez. no i brego odpuscil i sobie poszedl. to jest ich sposob, ze jak sie zaczyna atak, to oni staja na bacznosc....... bez komentarza behawiorysty nie chca. sami wciaz nic nie wiedza, czy go chca, czy nie. pani wyjezdza niedlugo na 2 mce. juz sie kasiafiona spotkac nie moze, bo ma komunie i soboty to przygotowania, a niedziele to komunie. -
Kudlacz Rufi po latach w schronie, wreszcie w ds
kora78 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
teraz nie ma na kogo :) uff choc najgorzej ma Kama 240 jednorazowo i 50 stalej. a dt za 240zl. ogloszenia tez kosztuja. -
F&F juz w DS!DZIEKUJEMY! Silna alergia na roztocza!!!!
kora78 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
tak, takie namiary :) kizi, czytalas 20minut!!! :D kasy nikt nikomu nie wisi. ja zaraz wysle maila do pani Bozeny, ile ma mi jeszcze na konto zwrocic. czyli 30zl za podroz moja i 38 za szelki dla ann. -
no parowce sie nalez juz porcja ogloszen. mysle,ze damy nie na wroclaw, ale cos blizej. dzierzoniow, albo klodzko. ale na dole dopiszemy,ze pomagamy w transporcie. czy na ogolnopolskie? parowka czysta w domu, hehe moze z tekstem po flipie to mala serie...chociaz on nie ma deprechy i nie wskazuja fotki na nią...
-
u mnie kilka dni mial slaby apetyt i sie nie chcial bawic, myslalam,ze nie umie. po tygodniu, dwoch sie rozszalal i pokazal, jak lubi sie jeszcze bawic i ganiac. dziewczyna naprawde bardzo fajna :) bedzie dobrze z kokretow, ona ma jamniczke ze schronu, zostala z rodzicami, bo jej ie oddali, gdy sie z narzeczonym wyprowadzala. chlopak tez ze schronu jakiegos mial. u rodzicow dziewczyny jest ta jamniczka i benek :D maja w domu krolika, ktory lata sobie luzem :) mieszkanie 120m, 4 mieszkania w budynku, jeszcze 2 psy w budynku. wkolo mur, brama niestety taka,ze Tymek zwieje, ale maja od dolu chociaz zabezpieczyc, zeby mogl sobie latac luzem. wpisalam warunek kastracji do konca roku, bo Tymek jeszcze musi sobie dojrzec dobrze. lada dzien ida do weta sie szczepic. dopiero we wt sam w dom uzostanie. moze spac w lozku :)
-
Jedna kobieta i 150 psów, potrzebni wolontariusze.
kora78 replied to MaDi's topic in Już w nowym domu
kurcze ale te kudlacze sa naprawde piekne. dlaczego nikt ich nie bierze na dt? nie oglasza? czy jakiekolwiek psy maja ogloszenia? i jedno mi sie wydaje bardzo podbne do Pixie, czarne z krawacikiem..... prosze o watek Pixie, jesli taki istnieje -
zaloze sie, ze to bylo kopiuj-wklej :P ale sie przejmujecie. poki nie bylo tych wszystkich wynalazkow psy nosily obroze na kleszcze przez 2 lata, mialy 100 kleszczy w ciagu jednego sezonu i zyja do dzis! nie panikujcie! ja to panikowalam, jak karmiac piersia zalapalam 3 kleszcze w ciagu 2 tygodni... tez mi w przychodzni taka strzykawka wysysajaca wyciagali.
-
no i pojechal lilu dzwonila po wizycie, mowi, ze wszystko ok poznalam dziewczyne, gdy ze znajomymi przyjechala, bo tz na 3 rano ma do pracy. Tymus nie powital jej warczeniem, czy lekiem. spodobal sie od razu, polasil sie tez do niej, poszlismy na spacerek, pokazal, jak biega, jak sie cieszy, jak pedem radosci wraca na wolanie. dostal dzisiaj gotowane jedzonko, plus znienawidzone suche i ciasteczka i fruuu... beda fotki na maila i jutro relacja, jak tam sie sprawuje. juz na rekach, wsiadajac do auta przerazony byl :(
-
Biała Diana, ON, aklimatyzuje sie w ds, czekamy
kora78 replied to kora78's topic in Już w nowym domu
ja niestety nic nie poradze, bo sie nie znam. wchodze, czytam i milcze, bo nie wiem, co napisac. -
ja moge. Tymus jest moim 9tym dtowiczem, ale ja tylko na krotkie dt moge psy wybierac. jedna ciotka od psa byla ze mnie jako dt niezadoolona, tak to chyba zawsze ok. ale teraz przed wakacjami wiecej psow nie biore, pozniej dziecko do przedszkola, a ja do pracy, wiec chyba wstrzymam, z przyczyn niezaleznych oferowanie dt ja sie tak do psow z dt nie przywiazuje. kiedys z rodzicami zawsze mielismy psy, to bylo co innego. a teraz mam inny tryb zycia i biorac, wiem, ze to dt, a nie moj pies. w domu rodzinnym bylo z psami latwiej, bo kilka osob i mozna bylo na kogos liczyc. a teraz wszystko,co z dt jest tylko na mojej glowie, wiec czasami jest ciezko. najgorzej zima, bo w mroz chcac niechcac trzeba leciec na dwor kilka razy, konczac o 22giej... uff a teraz, nie wiem,czy juz pisalam.. jak latam z synkiem i sie bawie to sie Tymus przylacza, szarpie mnie za nogawki ,skacze, a jakie skoki robi!!! ja bym w zyciu nie pomyslala! a jak sie szarpiemy za rekaw, gdy klecze z nim na ziemi, to dosc mocno lapie, za mocno w tej zabawie. jak synek siedzi na parapecie to Tymek tez chce sie tam dostac :) a jak wolam koty przez okno i im jedzenie wyrzucam to Tymek oczywiscie tez chcialby na okno. w pt chyba super sie bawil z mlodym, wielkim psem na ulicy (tu nie ma jednak wielu bodzcow, bo auto jedzie jedno na godzine, to slepa uliczka, zamieszkuja glownie staruszkowie, wiec jest spokoj). znam oczywiscie tego psa, lata sobie czasem samopas. mieszka ulice dalej. Tymek chcial z nim biegac, a tamten chcial sie... gwalcic (widzialam go w akcji z innym psem kiedys). duzy sie wciaz Tymkowi nadstawial zadkiem, stawal nad nim tak smiesznie zadkiem sie na niego wpychajac samym. a Tymek nie wiedzial o co chodzi. zaczepial go wciaz do gonitw. Tymek maly i sprytny jest, zawsze mu uciekl, zwrot jakis zrobil. tamten chcial go p ogrzbiecie szczypac, a Tymek mu zwiewal wciaz. stawali, kladki sie, poziapali troche i znow Tymek podchodzil, tamten wstawal i Tymus uciekal slalonem. a raz smieszni- o drzewo jakis kij byl oparty. Tymek dolem, a tamten gora :D jezory im wisialy do pasa pozniej, obu. a ja sie poplakalam ze smiechu.
-
na kapiele nie mam raczej szans. wiadomo psy obce, zestresowane sciagajace sobie kagance. jakbym miala jechac, kapac, suszyc, trymowac, czesac i strzyc dopiero.. to chyba ze 12godz bym potrzebowala. a na poczatek psow juz czeka kilka w kolejce, zanim lato i upaly sie zaczna. tutaj jest watek, na ktorym pytalam, jaka maszynke kupic ma schronisko, dla mnie jako chetnej do strzyzenia wolontariuszki. sa fotki naszych psow [url]http://www.dogomania.pl/threads/205955-maszynka-dla-wszystkich-psow-w-schronisku[/url] a jedno ostrze powyzej 100zl? czyli moser za prawie 500, plus ostrza to juz 700 plus trymer i nozyczki. prosze o konkretne dane tych ostrzy do mosera, zebym wiedziala, co kierowniczce w schronisku polecic, bo czeka na moje informacje
-
lilu juz jedzie. max za godzinke bedzie na miejscu chca przyjechac dzis lub jutro po niego. jakby bylo w wizycie ok.... strasznie szybko :(((((
-
znaczy, tez tak napisalas? w odp na gg? ale zamieszanie. panstwo juz do mnie dzwonili, co z wizyta, bo czekaja na szpilkach. troche narwani sa. do konca tyg pani siedzi w domu, wiec bylby to dobry czas, zeby sie Tymus aklimatyzowal, a nie zostawal sam.
-
pierwotnie miala byc maszynko Moser1245, jesli wiec kupuja o 200zl drozsza, to chyba juz za drogo beda te nasadki za prawie 150zl plus ostrza, nie wiem po ile... to moze jednak Moser i ostrza rozne, ze 2?
-
F&F juz w DS!DZIEKUJEMY! Silna alergia na roztocza!!!!
kora78 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
dzwonila pani Bozenka :) Filip to normalny, domowy pies! Czysty w domu, grzeczny, upatrzyl sobie juz kanape do spania, chodzi za pani po calym domu i jej pilnuje. olewa wciaz koty i psy. sunia na niego powarkuje, on sie wycofuje. z tym duzym sie zgadzaja. nawet dzidzia 4etnia wczoraj byla w odwiedzinach i tez grzecznie znosil glaskanie. nie chce jesc suchego, woli gotowane, ale serca, itp no i ....... wywala brzuch do gory nogami do glaskania i ogonem npszonym w gorze wywija :D patrzcie, a tak sie balismy, chuchalismy ,dmuchalismy. kizi bala sie tego domku, bo starsza pani, ktora wcale nie jest taka starsza ;) jakie to wrazenie psa w schronie mylące bywa! oj, sromotnie sie pomylilysmy, trzeba sie przyznac... tak samo mogl isc na dt do ann, bo sie z psami zgadza, szczurki by olewal, moze by na domek pol roku nie czekal, bo jest sliczny i w karcie 5 lat ma wpisane :D niech ta kizi wroci, to sie nadziwic nie bedzie mogla :D [B]jeszcze raz powiem, ze musimy sobie ciotki, pogratulowac, bo pelny sukces :D[/B] brawo! -
dzis mi lilu mowila, ze od czasu tej sesji domowej parowka juz na calego mieszka w domu, z cala psia banda razem. a reksio tez nie jest zamykany w kojcu i lata sobie po calym podworku. parowka fajna, grzeczna, czysta w domu. trzeba to dodac do tekstu ogloszeniowego jeszcze czekam na 2 wplaty zalegle stalych deklaracji. m.in pani z FB deklarujaca 30zl
-
wizyta nie wiadomo kiedy, bo dzis lilu moze nie dac rady monika, jesli ktos pisze na gg,ze jest zainteresowany i to on prosi o kontakt- niech spada. to on powinien zadzwonic i sie dopytywac. jak oszczedza na wstepie na tel, to potem bedzie na jego zdrowiu tez oszczedzal i zywieniu, itp
-
podczepie sie i zapytam. kierowniczka w schronisku chce kupic masyznke do strzyzenia wymagajacych w schronisku, WSZYSTKICH psow, maszynke. astanawiam sie, czy lepszy Moser 1245, czy AndisAGCS2 super speed. psy wiadomo, sa bardzo, bardzo rozne. co do tego trzeba dokupic? jakis plyn do oliwienia, tak? i czy dokupic jakies ostrza dodatkowe, dodatkowo do tych w zestawie? psy kudlacze, spaniele,, sznaucerki, miliony kundelkow, wiadomo...
-
i co? dobra ta maszynka? moze byc? lepsza, niz moster?
-
nie wiem nic.
-
dzwonili do mnie wczoraj wieczorem pytajac, kiedy wizyta. myslalam,ze lilu juz sie umowila. zaraz do niej zadzwonie