Jump to content
Dogomania

kora78

Members
  • Posts

    26249
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kora78

  1. do mnie nie dzwonili i nie pisali. kleszcze i przy najlepszych obrozacj i psikaczach sie moga zdarzyc, tak czytalam. nie ma 100proc zabezpieczenia jak sie je wyciaga- nie wiem! musialo bolec, ale juz nie boli i to najwazniejsze :)
  2. a jak tak psy drzewka owocowe podlewaja, to one nie zdychaja? owocki pewne smakowite sa pozniej :D
  3. Rufiku, maszynka bedzie w tym nadchodzacym tygodniu! wiesz, ze jestes pierwszy w kolejce do eksperymentalnego debiutu ciotki kory :D
  4. no i nie wiem nic. czy dzwonili, czy jada do Fionki mam osobe do wizyty w Amsterdamie :) z Rotterdamu, chetny dojechac tam na wizytke :)
  5. puszek? woow super! i fuksia oczywiscie tez mnie cieszy
  6. ale ann robi na kilku stronach, a nie kilkudziesieciu, wiec moze jednak dla Flapa :) albo da sie 30 dla Flapa? a 30 dla innego? ja jakies pol godz rozmawialam wczoraj wieczorem z pania Bozena byly 2 kupy, ann nie martw sie :) jedna po wyjsciu z auta pod rzeszowem, a druga juz w swoim ogrodku. troche ma rozwolnienie, dzisiaj dostanie lacidofil, pani bozenka to aptekarka i sie troche zna. piesek bardzo sie spodobal, obie stwierdzulysmy, ze kilka dni i bedzie juz fajowym psem, wyluzowanym. nie dluzej. Filip- nie Flip, tylko imie Filip dostal. no i filip juz byl wczoraj wykapany, bo mama pani Bozeny nie odpuscila, nieprzyzwyczajone, jak my do takich zapachow. filipek byl grzeczny w kapieli. poznej go wytarla, zawinela w kocyk i tulila na kolanach,zeby swoim cieplem tez go ogrzac :) kapany popoludniu, jak slonce bylo. polecial tez wtedy do ogrodka i chcial sie w trawie wytarzac, wiec zabrali go do domu psy rezydenci przyjeli go grzecznie, zwlaszcza ten wielki podworkowy. sunia sleputka troche powarkiwala na niego. filip chodzi za pania bozena p odomu. ona tez sie go raczej nie boi, bo miala obraz wiekszego agresorka. tak, jak my wszyscy. no i zobaczcie, nie taki diabel straszny, jak go malowalysmy :) ann przeslij mi na pm nr wojego konta, ale pelny, z adresem, zrobie Ci przelew za szelki, jak mi pania Bozena zwroci kase. dzis jej wysle maila ze swoim kontem, wiec do srody powinno juz byc to zalatwione wszystko. filipek ma ugotwanego kurczaka z ryzem, troche zjadl, suchego nie chcial. bedzie tam jadal glownie gotowane, serca, watroby, itp z ryzem, nie z kasza. w kapieli brudu z niego wylecialo, woda ciemna byla, a pies bialy wciaz jest, zobaczcie... leni sie bardzo, nawet na grzebien nie reagowal strachem. dzis, jutro zacznie chodzic po swoim ogrodku bez smyczy. wczoraj wiadomo, oprowadzanie na smyczy bylo. pani naprawde bardzo fajna w rozmowach, razem ubolewalysmy,ze ludzie nie chca psow takich adoptowac, w takim wieku, bo uwazaja, ze stary. jej oba psy po 12-14 lat maja. nieladnie powiem, jak sie miejsce zwolni to pani do mnie dzwonic bedzie, bo sobie nie wyobraza miec np tylko flipa w domu. i woli pieski dojrzale, takie, co juz spokojniejsze sa a nie szalone i tylko bawic sie chcące. aha, kota filip grzecznie olewa. za kilka dni bede miala tel z opowiesciami, jak sie filipek sprawuje [B][COLOR="red"]dziekuje wszystkim za pomoc w tej adopcji![/COLOR][/B]
  7. czekamy na wiesci od lilu a dzis mokro, a Tymek szalal, jak burza po ogrodku. on lubi snieg i deszcz, szaleje wtedy jak dzikus jakis. :) 2 dni temu wyprul cale flaki z miska i tz go wyrzucil. znaczy miśka... wczoraj zaczal obrabiac suszone ucho wieprzowe. dawalam mu je na poczatku pobytu u nas i nie chcial wtedy.
  8. wszystko ok, toek zaspal. juz jest pod domem u ann uff
  9. tak Andis AGC2 super speed red. z ostrzem 1,5mm polećcie, czy dobra? nada sie? jakies ostrza moze od razu dokupic, zeby bylo na zapas? i jaki rozmiar? albo srodek do pielgnacji ostrzy tnacych? potrzebne to? musi to byc?
  10. lilutosi zrobi wizyte przedadopcyjna :)
  11. bardzo ciekawe wiadomosci nam mari przynosisz, czytalam i czytalam. dodam to w 1 poscie.
  12. marta, nie czepiaj sie slowek. choc patrzac wnikliwie, chyba chodzilo o to, ze psy sie tam nie gryza :D moze tez czyms je faszeruja i sa takie wyluzowane :D ale nie ma sie co kazdego zdanka czepiac, nie przesadzajmy nic nie wiem. podalam nr tel do evelki i pisalam,zeby dzwonili sie na wekend umowili.
  13. ale szalony! rzeczywiscie, nakrecony non stop. ale jakby go czyms zainteresowac, smakolykiem, to nie usiedzi na miejscu? albo jak tak polata, polata, zmeczy sie, to sie nie uspokoi?
  14. jak tak patrze na ten tekst, to trzeba wiecej o psie napisac. bo tylko jest, jaki on biedny i jak dlug juz tam jest. a malo konkretow, ze.... lubi sie bawic z psami, lagodny do ludzi, jakimis psami lubi rzadzic- meczyl kiedys flipa...z innymi sie dogaduje, ze ladnie na smyczy, przyjacielski, ale nienatarczywy. nie wiem, co jeszcze.... a z transportem flipa chyba jakis problem, bo chlopak, ktory mial go debrac z olkusza cos cicho siedzi, ani go jeszcze nie odebral, ani tel nie odbiera... a pani Bozeny do mnie wydzwania od 8 rano- gdy ja spie i mam tel wylaczony, bo sie denerwuje i nie wie, co ma robic
  15. wypadki sie zdarzaja, roznie w zyciu bywa. ja tez mialam psa na lancuchu, pamietaj marta. wiec i tam moze bylo cos takiego, czego nie mozna jednoznacznie skreslac od razu dom podejrzany itp, ale jesli to bylo incydentalne, jesli jest dobre wytlumaczenie to mozna sie zastanawiac. na razie nia ma co wyrokowac, bo praktycznie nic nie wiemy. matrix dzieki za banerkowanie :)
  16. ten domek dla fiony, ciotko sierotko. idz do niej i do T.. to zobaczysz nowosci
  17. ale to jeszcze do zmiany, bo juz mnie wena opuscila dalam namairy tlyko na siebie, skoro tez mail na kizi jest utrudniony, bo co kilka dni tylko usunelam,ze on nieufny i do starszych ludzi, itp. bo on jest ufny i przyjacielski, tylko ie jest bardzo wylewny i daje czlowiekowi odpoczac. ale widzimy po flipie, jak te oceny moga sie mylic i nie meic odniesienia w przyszlym zyciu psa. bo dostalam sms od ann znow i donosi,ze to super, domowy pies. czysty w domu chyba. lagodny. macha ogonem i lazi za nia. chce sie glaskac. znowil umiwzgi suki doga u jej mamy. na sam koniec tylko warknal na nia, jak go meczyla do zabawy. inne psy i koty olewa. je tylko z reki. prawie normalny, troche zestresowany pies, troche bardziej, niz inne moze. ale pare chwil i mu przejdzie, zobaczycie :) ja sama jeszcze w to wszystko nie wierze........ to jakis cud....
  18. Ten niewielki, śliczny piesek jak do tej pory nie miał szczęścia w swoim życiu... Zamiast miłości człowieka, zabawy i przytulania, Flap od dawna wiedzie ponure, monotonne życie. W zimnym, schroniskowym boksie. Tam nie ma ukochanego człowieka, który go utuli, pogłaszcze, zadba i wypieści. Niestety, ale ten stan trwa już dwa lata i tak.... trwa do dziś. Flapik jest niedużym i łagodnym pieskiem. Sięga zaledwie do kolan, waży około 10kg. Życie nauczyło go, że człowiek może i nakarmi i posprząta. I nic więcej. Flap nie należy do tych specjalnie wylewnych. Nie jest natarczywy, nie zamęcza człowieka dopraszaniem się uwagi, nie chodzi za człowiekiem krok krok. Jest spokojny, opanowany. Można powiedzieć, że dobrze wychowany. Potrafi chodzić też na smyczy. Oczywiście bardzo lubi głaskanie i przytulanie, lubi też zabawy z człowiekiem, a jeszcze bardziej z kolegami z kojca. Jednak ci koledzy w większości znajdują domki, na ich miejsce przychodzą następni. A Flap tak trwa i trwa i nie widać dla niego szansy na lepsze juro. Flap to taki dziarski psiaczek, na widok obcego pobiega po kojcu, troszeczkę poszczeka, wciska pyszczek między kraty dopominając się głaskania. Jednak szybko odpuszcza, bo przyzwyczaił się, że to nie jego dziś wybiorą, że znów innemu psu będzie dane zyskanie człowieka, który go pokocha i przygarnie. Jak długo jeszcz będzie się w nim tlić nadzieja? Pies ma 5-6 lat, jest zaczipowany, posiada szczepienia oraz został wykastrowany. Kontakt w sprawie adopcji: 506 636 242 [email][email protected][/email]
  19. [quote name='obraczus87']Dobra to mam wykupiony pakiet to oddam Go dla Flapa. Tylko z takim smaym tekstem go wrzucic jak ostatnio???[/QUOTE] jesli ten z 1 czy 2 posta, to dla mnie odpada... przerobie go zaraz
  20. juz pisze. dzieki :)
  21. [quote name='obraczus87']Wiesci dobre.. ehhh :) jednak oplacalo sie robic ogloszenia :)[/QUOTE] wlasnie :DDDDDD to mozna wg mnie juz je pousuwac. jakby co i tak beda nieaktualne, bo juz znamy jego charaker i nowy tekst i tak bylby potrzebny a teraz zbliza sie czas dla Flapa... co gorsza... czekalam juz w biurze na niego, w schronie.na flipa. a opiekunka nie zrozumiala, ktorego biore i mi flapa przyprowadzila.. on sie tak cieszyl, rozgladal, zero strachu.... tak mi bylo zal, ze on musi tam wrocic :(((
  22. mam w torebce, a nie chce mi sie teraz wstawac.... mam napisane, jaka to maszynka. firma na A 720zl pisze w opisie, ze pasuja ostrza z ostery. ma 2 biegi. w nastepnym tyg bedzie kupowana, to za tydzien juz strzyge psiaki :) mam podac nazwe nozyczek i trymera, bo dzis tego nie zrobilam. bylam tam 20min i psa zabieralam, wiec jestem na tel po wekendzie umowiona
×
×
  • Create New...