-
Posts
11517 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by anita_happy
-
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
anita_happy replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
[quote name='pajda']Powiedziano mi, że miała cieczkę, owszem, a pies zrobił swoje i teraz jest przy nadzieji.[/QUOTE] sam zrobił...bo nie mozna było odizolowac/dac zastrzyka jak juz nie chcilei rozmnazac..ech no koments -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
anita_happy replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ellig']Juz facet zakonczyl aukcje!!!!!!!!!!!!!!![/QUOTE] [B]Elig [/B]- aukcja się sama zakończyła - taki miała termin a koles dalej maltańczyki sprzedaje co innego pisza w opisie aukcji, a co innego mówią przez fona 1. opis aukcji - suczka do oddania 2. Aniela dzwoniał - suka bedzie miała cieczke - do oddania po cieczce jak urodzi 3. Pajda - suka w ciazy -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
anita_happy replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nutusia']Nie macie nr tel?... A może maila - można by napisać, że chcemy kupić... Teraz nie wiadomo czy facet zakończył aukcję bo się przestraszył czy rzeczywiście sunia dostała cieczki i postanowił jeszcze na nie zarobić zanim się jej pozbędzie :([/QUOTE] Aniela ma numer fona...ja mam imie i nazwisko - Anieli baba powiedziała, jak ta zadzwoniła, ze psy sa z Janek /Warszawa/ -
[quote name='Ati']pies jest -CUDO- i widze , ze ma juz allegro[/QUOTE] a mozesz go gdzies tam na wasze wyżłowate strony wrzucuc:) Pani co dzwoniła z Czestochowy jest na wątku... i jak doczytała pytanie w ankiecie o alergie... to napisała mi sms, ze idzie do lekarza z dzieckim :) ale wydaje mis ie, ze kołujemy transport.. mała sobie siedzi u Donki - juz mogła by byc szczepiona... jak sie ją zaszczepi znowu nie mozna jej przerzucic do DT jak na moje oko - powinna jechac do DT.. ale teraz TRANSPORT... myślimy wszyscy - jak to zrobic ??moje znajome teraz w drugim kierunku - Szydłowiec-Wawa bedą jeździc nie to, ze nie chce małej trzymac u Donki..ale to marnotrastwo DT :) kurcze mamy w kojcu u znajomego pieknego DOBKA, kt trzeba zabierac...pies siedzi tylko w kojcu trzeba bylo go zabierac z ulicy bo juz Straz Miejska sie zawzieła na niego - a oni jak by złapali to smieciowisko-kojec-dół ew. jak by miał szczęście to schron w Pabianicach...ale to ewentualnieee
-
Fart z odgryzioną łapką - już w swoim domu.Pozostał dług za hotel.
anita_happy replied to red's topic in Już w nowym domu
Fart pokazuj sie - taki piekny z ciebie kawaler :) -
[quote name='kasumi']lilith, ja mam setero-wyżła na wydaniu :P masz go na wątku radomskim :D [url]http://allegro.pl/golf-prawie-jak-seter-wyzel-zaadoptuj-go-i1663584820.html[/url][/QUOTE] lala setro wyzel jest bezpieczny w schronie...trzeba ratowac te co na ulicy... sa dwie sunie - młode panienki jedna podobna do Lili - nie ma ogona i druga - juz po cieczce... [IMG]http://img683.imageshack.us/img683/9272/dsc00188us.jpg[/IMG] i wywalony jamnik - ktos go uszkodził [IMG]http://img8.imageshack.us/img8/362/dsc04337s.jpg[/IMG]
-
podrosła dziewczyna - WRACA DO DOMU już nie trzeba jej nosić:)) [IMG]http://i1113.photobucket.com/albums/k502/bezdomne_szydlowiec/Dolly/Muffka/068.jpg[/IMG] [IMG]http://i1113.photobucket.com/albums/k502/bezdomne_szydlowiec/Dolly/Muffka/059.jpg[/IMG] [IMG]http://i1113.photobucket.com/albums/k502/bezdomne_szydlowiec/Dolly/Muffka/069.jpg[/IMG]
-
[quote name='fochu']czekamy na foteczki klusi ;)[/QUOTE] masz szczęście, ze z Wrocławia jestes:P zobacz KLUSKĘ jaką ma linie!!!!!!!!!!!!!!! i nawet aportować już umie! [IMG]http://i1113.photobucket.com/albums/k502/bezdomne_szydlowiec/Dolly/Muffka/067.jpg[/IMG] pędzę!!!!!!!!!!! [IMG]http://i1113.photobucket.com/albums/k502/bezdomne_szydlowiec/Dolly/Muffka/066.jpg[/IMG] no przecie pedzęeeee [IMG]http://i1113.photobucket.com/albums/k502/bezdomne_szydlowiec/Dolly/Muffka/045.jpg[/IMG] przypędziłam - zdjęcie prawdę Ci powie jak Ci zrobią je od góry :)))) [IMG]http://i1113.photobucket.com/albums/k502/bezdomne_szydlowiec/Dolly/Muffka/046.jpg[/IMG] wcięcie JEST:)
-
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
anita_happy replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
znajoma dzwoniła do"hodowcy" sunia dostała cieczki chyba nie wydadzą... psy są z okolicy Janek /Wawa/ ma jeszcze dzwonic - bo "chciala sprawdzis suke na dzieci" ja napisałam, ze "Witam, mam uwagę co do aukcji i pytanie Sprzedaje Pan jamniczkę bo już nie idą jamniki na rynku? a maltańczyki sa w modzie... mam nadzieje, że kiedyś Urząd Skarbowy weźmie się za takie hodowle jak Pańska. powodzenia Nowa Ustawa o ochronie zwierząt zmieni troche realia w szarej RP pozdrawiam " ................. [B]i mam odpowiedź :) /mam też nazwisko jegomosci:)))[/B] czyli mamy NAZWISKO i miejscowość :))) [I]"Sprzedaję jamniki nie dlatego że się nie sprzedają szczeniaczki tylko dlatego że zryły mi cały ogród i bywają nieobliczalne.Suczka miała w zeszym roku szczeniaki, które gdy miały 4 tyg. zagryzła a pies nieznosi dzieci a mam 10 latka. Jak i u ludzi trafiają się psychole!! Jakim prawem ocenia pan innych zamiast grzecznie zapytać o powód !! Pan pewnie by swoje dziecko dał na pożarcie psu !! A może lepiej je uśpić? Czy to leprze rozwiązanie ?Uważa ze znajdzie się osoba która je weżmie i doskonale sobie poradzi. A PAN NIECH PILNÓJE SWOJEGO SIEDZENIA A NIE WPIEPRZA SIĘ DO INNYCH JAK NIE ZNA PAN SYTUACJI!!" [/I][B] W AUKCJI ta sama osoba ma do sprzedania maltańczyki po 850 zł!!![/B]a w opisie jamników jest zapis - że suka miała szczeniaki kilka razy, a nie RAZ PSEUDO i już trzęsie portami Na razie nic nie odpisze... bo widze, ze macie plany wykupu. z chćecią facetowi napiszę, ze mamy zdjęcia psów - jak pojawią sie na bezdomności będzie wiadomo kto wywalił... a samego Pana HODOWCE mamy na celowniku...mając dane Miejscowośc i nazwisko nie był trudny do namierzenia. I zalecę mu aby - jak już "sprzedaje" to niech ma papier na to - bo uśmiercenie zwierzęcia tylko przysporzy mu problemów w "hodowli" [B]przy tej nagonce jest duże prawdopodobieństwo, ze facet pozbędzie się jamników:( /dlatego nie napisze na razie p.s. widać wnerwienie u sprzedawcy bo sadzi byki ort gorsze do moich :) [/B] -
[quote name='lilith27']dawaj co masz...... na pewno coś masz ........ dawaj ciotka póki jestem[/QUOTE] no kama mówi, ze Pręgus juz kanapowiec i nei mozna tak, ze ja do budki damy...ale jak piszesz, ze do 19 lipca...to trzeba cos co wyjdzie szybko znaleźć :)
-
lilith...dzięi za pomoc...musze uzgodnic z kama..bo ten gnom pręgusowy jak niedawno nie chciał do domu wracać - to teraz z kanapy nie schodzi!!!!gdzie ją teraz do budki:/
-
jakieś wieści?????ej no juz po egzaminie!!!!!!!!!!!!!!
-
[quote name='kasumi']tak, jest zgłoszony i odpowiedź od razu: ogłaszaj go jako kundelka, bo on z setera nic nie ma :/ nie będę się u nich prosić o ogłoszenia.....sama mu zrobię na tle ile jestem cierpliwa (ze 3 ogłoszenia będzie miał :P ) więc jakby ktoś stąd chciałby go poogłaszać to fajnie i tekst by się przydał...:)[/QUOTE] skopij sobie jakis tekst z innego psa..bo nie wydoli sie z tymi opisami.... ludzie i tak wzrokowcy sa na pierwszy kontakt wysłałam go do Grupy Wyżłomaniackiej
-
Fart z odgryzioną łapką - już w swoim domu.Pozostał dług za hotel.
anita_happy replied to red's topic in Już w nowym domu
mi on zalatywuje astulem z kufy jedynie...heh... -
[URL="http://www.facebook.com/pages/Fundacja-Mrunio/160153134034113"]Fundacja Mrunio[/URL] Pani Anito Kubuś miał wiele operacji: przez pierwsze 2 miesiące głębokie czyszczenie ran, ostrzykiwanie plazmą i nakładanie geli i lekarstw pod narkozą - tego typu operacji miał pewnie blisko 30. Do tego rozłożyły się w czasie te ortopedycz...ne (chyba z 5 albo 6); ścisła dieta i ciągłe badania konieczne do dokładnego śledzenia pracy nerek i układu pokarmowego no i czy nie ma anemii .... itp. Mieliśmy do wyboru albo go zostawić w klinice albo go ciągle dowozić z nowego domu a nowy dom przecież mógłby być daleko od kliniki. Akurat nie było żadnej perspektywy na dom we Wrocławiu. Trzebaby więc zmienić mu weta a to byłoby niewskazane. Tak czy inaczej ciągłe wożenie Kubusia do kliniki na operacje i zabiegi łączyłoby się też ze stressem dla niego a on potrzebował spokoju. Wybraliśmy więc opcję pobytu w klinice do czasu całkowitego wyleczenia - jako mniejsze zło.
-
Szydłowiec- dobermanka Vera- Ma dom .. :)
anita_happy replied to kama210's topic in Już w nowym domu
niezła laska z niej!!!wow......wyglancowana pojechała :)- 102 replies
-
- do adopcji
- doberman
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
Yorki do adopcji, wątek zgłoszeniowy i dyskusyjny
anita_happy replied to LadyS's topic in Yorkshire terrier
[quote name='Borówka16']Pa-tti, święta racja dziewczyno! Anitko, a Kely nie wchodzi w gre? ;)[/QUOTE] która Kely? izatemka mi nie odpisała jeszcze?- 2032 replies
-
- przygarnę yorka.!
- yorki
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
Yorki do adopcji, wątek zgłoszeniowy i dyskusyjny
anita_happy replied to LadyS's topic in Yorkshire terrier
westiczka z pseudo u izatemki jest - ide zapytać czy jeszcze do adopcji jest... pokazałam suniula z pseudo i mam komentarz znajomego [I]"mysle ze można go doprowadzić do dobrego stanu"[/I] wysłalam filmy o pseudo jak izatemka jeszcze ma tego psiaka - zobaczymy good lucki a dom dla yorka u emerytów stoi i czeka...jakis czas temu pisałam- 2032 replies
-
- przygarnę yorka.!
- yorki
-
(and 1 more)
Tagged with: