Jump to content
Dogomania

divia_gg

Members
  • Posts

    7804
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by divia_gg

  1. erko przylaczam sie do ochow i achow nad sunią Franią. Toz to w pelni moj typ. Krotkie łepeczki, troszke dluzsza i piekna poczciwa mordka;) Dzis pokazalam ja kolezance, ktora ma bardzo podobna suczke juz starowinke. Tez sie zakochala od razu:)
  2. Ciotki zamieszczam wstepne zaproszenie na bazarek z tych podarowanych cudownosci;) A zaproszenie wstepne bo jeszcze niedokonczylam dziela. Ale zdjecia sa wszystkie wiec mozna sie juz czaic powoli:) [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/231690-******************************************?p=19619988#post19619988[/URL]
  3. [quote name='ang']podpowiedzcie, których psiaków zdjęcia mam wrzucić na bazarek, bo na 2 ostatnie wrzuciłam Kanisa i Miśka i jaki efekt? no jaki?:multi::loveu::multi:[/QUOTE] A wiesz ze ja tez z ostatnim bazarkiem tak mialam;) Mialam Lole i Agata:) Swego czasu Rudzia tez miala taka moc;) Ja przygotowuje kolejny to moze skumulujemy sily i damy jako jedno zdjecie Albinke. I moze Bridża, bo one zasiedziale straszliwie;)
  4. Pani Dorota, ktora wspierala Lolę comiesieczna kwotą;) wplacila kasiorke na kieleckie psiaki. Bardzo dziekujemy, a kasiorka przekazana erce;)
  5. [quote name='Linssi']Wegielkowa, co do psiaka z Szydlowca, to tam jest fundacja, ktora sie zajmuje ichniejszymi zwierzetami. co do zdjecia, to absolutnie nic nie widac na nim, oprocz czegos pasiastego i prawdopodobnie burego kota :P[/QUOTE] Linssi ta pasiasta plama to chyba Misio jest;)
  6. [quote name='ang']Divia, jak poptarzyłam na Twoją sygnaturę to mi się wydawało, że to ja napisałam posta:p to kiedy ten bazarek?[/QUOTE] bo ja jestem wiernym kopirantem Twoich sygrantur. Zebys na mnie juz nie musiala krzyczec;) Narazie musze obrobic zdjecia. No troszke zejdzie, ale bede chciala w tym miesiacu :-P
  7. wegielkowa te rzeczy od weimy to swietne sa. Juz obfocilam je dzis i chcialabym jak najszybciej wystartowac. Mam nadzieje, ze bedzie zaciekła walka;)
  8. [quote name='Aga & Lola']No niestety najlepszy przyjaciel Loli zginął tragicznie:placz:. Przyniosłam małą kotkę bo Lola nawet do domu nie chciała wejść jak nie było kota. No cóż przyjaźni to raczej z tego nie będzie.[/QUOTE] OOO bidulek...Nie pozyl dlugo...Moze jednak Lola sie zaprzyjazni z kotecką. Szkoda bardzo, bo kociak na pewno dodawal Loli odwagi. A jak ona ogolnie? Grzeczna?:)
  9. [U][B]A ja chcialam jeszcze przekazac podziekowania, ktore otrzymalam od pan położnych z Prostej za pomoc w sprawie Loli i znaleznienie domku dla malej psotnicy:)[/B][/U]
  10. Zbierałam sie chwile zeby cos napisac.:shake: Niestety nie bylo mi dane poznac Koni osobiście, ale była jednym z pierwszych "moich" psiakow na dogo w ktore bylam zaangazowana. Pamietam jak dzis opisy ewab o zabieraniu z okropnego miejsca, jej dzieciaki, kazdorazowa zmiane w jej zyciu pamietam, mimo, ze byla to dla mnie zmiana wirtualna. Jej oglaszanie i czekanie na domek... W koncu znalezienie raju, psiego raju. Strasznie mi przykro, co zajrze do Was to płacze. :-(:-(:-(:-( rzepek powtorze za wszystkimi, ze dziekujemy za to ze Koni odeszla kochana i nie sama. Ze zaznala milosci i opieki na jaka zasluzyla. Ze ostatnie miesiace miała DOM i swoich ludzi i psich przyjaciol. I to nie Wasza wina w najmniejszym nawet stopniu, niestety musimy liczyc sie z odchodzeniem bliskich, takie jest juz zycie. I mimo, ze w sercu rodzi sie bunt na takie sytuacje musimy zyc dalej. I jak andzia napisala jest jeszcze mnostwo serduszek czekajacyh na domki. Moze nie zabrzmi to zbyt rozsadnie i na miejcu w tym momencie, ale Koni swoim odejsciem pomogla moze jakiemus innemu biedakowi. Na pewno nie odeszla na marne, byla zbyt wyjatkowym psem... Przepraszam za ta pompatyczność, ale w przypadku takiego psa to uzasadnione...:oops: Trzymajcie sie i wiedzcie, ze wszystkie jesteśmy z Wami myslami.:-(
  11. [quote name='Karrrolina']Koni nie żyje...[/QUOTE] Jeny, jaka Koni?
  12. No to ja bede malo oryginalna, ale tez dziekuje dziewczynom za przyjecie, Bardzo sie ciesze, ze udalo sie nam spotkac;):multi:
  13. [quote name='Linssi']Udanej imprezy, dziewczyny :)[/QUOTE] Linssi a Ty sie nie wybierasz?
  14. [B]ang wczoraj probowałam Ci odpisac, ale masz zagruzowana skrzynke. Ja startuje z Kielc okolo 14-15. Moge podjechac w Kielcach gdzie by Ci pasowało. Daj znac. Jak cos to moj nr: 600 797 313. No i jakby ktos chcial sie ze mna zabrac to rzecz do dogadania. Czekam na odzewy:) [/B]
  15. andzia no widzisz, ja tez wiedzialam ze skads znam te oczyska... On takie ma unikalne te oczyska, ze trudno zapomniec. A wiecie gdzie byl wydany? Da sie to jakos ustalic?
  16. Uzupelnilam ta wplate. Erko jak mozesz to spojrz prosze czy sie zgadza, bo ostatnio z niczym na dogo nie nadazam...
  17. Ja tez przed chwila wplacilam 100 zł na kieleckie psiaki, kasiorka od pani Doroty K. ktora wplacala pieniadze na Lole;)
  18. [quote name='ewunia148']Witam wszystkich!!! to ja Ewa B.ta od Pani Babci i Kajtola!!!! Kajtuś ma się dobrze ,siedzi cały dzień i wpatruję się w swoją panią babcie ,no i się uśmiecha oczywiście ,śpi na swoim fotelu,i bryka z moją Franką,(Franka wskakuje mu na plecy z łóżka na początku sie zdziwił a potem brykali już z Franką razem)zakolegował się już z moim fiśkiem wiec biegają już we trójkę.Bardzo wszyscy pokochali Kajtusia łącznie z moim małym synem który cały czas chodzi i całuje Kajtusia ,Kajtol jest super chłop i słodziak,:multi::multi: jak by był z nami od zawsze!!!!Niedługo wkleję nowe zdjęcia ,pozdrawiam wszystkich i bardzo się cieszę ,że są jeszcze dobrzy ludzie na tym świecie!!!!![/QUOTE] O rany rany, jak sie tu cidownie zrobilo. No chyba nie moglo byc lepiej. Psiaki w domach a domki z nami i relacje z pierwszych rąk / łapek. No musilo tak byc ze poszly "razem" do domkow. Witamy serdecznie na forum i czemamy na zdjecia;)
  19. [quote name='Aga & Lola']Lolcia coraz pewniej czuję się w nowym domku. Przez ostatnie dni bardzo zaprzyjaźniła się z kotem Filusiem. Razem sobie biegają po podwórku, a jak kot zniknie jej z oczu to go szuka. Razem śpią. Za nami Lola też chadza krok w krok. Wszystko ją ciekawi, w każdy kąt zagląda.[/QUOTE] No i tak ma byc:) A daje sie glaskać? Sama jakos przychodzi zeby ja poglaskac czy raczej nie bardzo? Nie ciekawi ja juz brama?:evil_lol:
  20. A to poprzedniczka Loli. Z tego co Aga mowila, to sunia odeszla we wtorek i jakby nie bylo dzieki temu Lola zostala wyszukana. Niech bedzie godną następczynia;) tej oto damy:) [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-nb0e_EFtT8A/UCIIIk-pnjI/AAAAAAAAFa0/h_PRXThyr2U/s320/dsc01599_002.jpg[/IMG]
  21. [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-LAvF3ipUrqM/UCIEm8CTyaI/AAAAAAAAFaM/9JqVlO96X0k/s640/Zdj_cie0942.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-0x1BgOaTbxM/UCIEnMGv6aI/AAAAAAAAFaY/_-DjIaC2308/s576/Zdj_cie0944.jpg[/IMG] Swietne są, no nie?:) Superowo:)
  22. No dobra, macie;) [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-zP2Hs7cIBTw/UCIEl-oCoiI/AAAAAAAAFZ4/kYuAzUUMHms/s576/Zdj_cie0929.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-8-Y5kEsBDCo/UCIEl22g__I/AAAAAAAAFZw/Fe8a7dBM0JY/s640/Zdj_cie0930.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-RgpQmzZoLT4/UCIEl2PY8WI/AAAAAAAAFZ0/1dxY-33KQQg/s640/Zdj_cie0934.jpg[/IMG] Tu z nowym przyjacielem:) [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-o60rVCElbq0/UCIEmYv76MI/AAAAAAAAFaA/oquox3YvAAs/s640/Zdj_cie0940.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-oXTPQMmCQ-8/UCIEmtlm9_I/AAAAAAAAFZ8/PDQHDJHvFik/s576/Zdj_cie0941.jpg[/IMG]
  23. Czy ktos tu czeka na jakies zdjecia? Nie...A to nie bede zamieszczac :sg168:Sama poogladam:)
  24. Napisałam kiedys do mojej Gminy zapytanie o bezpanskie psiaki. Bo Wójt mydli oczy jak tylko moze, wiec sie wkurzylam. Napisalam mu cos takiego: "Przeglądając Pana odpowiedzi na zadawane pytania, natknęłam sie na pytanie o bezpańskie psy w Bolechowicach, a mówiąc szerzej w naszej gminie. Po raz kolejny niestety udzielił Pan bardzo wymijającej odpowiedzi. Problem jest ogromny i gmina z BEZPAŃSKIMI zwierzętami nie robi nic. Owszem ze zwierzakami, które mają właścicieli dzieje się sporo, z czego sama korzystałam i tu nie ma nic do zarzucenia. Jednak problemem są psy nie posiadające właścicieli. Zgodnie z Pana odpowiedzią czipowanie i sterylizacja ma pomoc. A jak w takim razie ma sie to do zwierząt bezpańskich? Kto je ma czipować - kto bedzie widniał jako właściciel, kto ma je sterylizować, kto zapewni im opieke po zabiegu, kto w ogole zawiezie takiego psa czy kota do weterynarza? To są tylko podstawowe pytania, najbardziej oczywiste. Moje pytanie brzmi zatem: widzę bezpańskiego psa, zaniedbanego, wychudzonego, NIE agresywnego (w przypadku niebezpiecznego znam Waszą odpowiedz - zglosic na policje, ktora moze odstrzelic)psa, nie mogę go wziąc do siebie, bo mam juz swoje psy (oznakowane i wysterylizowane) i nie stac mnie na kolejnego, co więc mam zrobic? Prosze udzielic mi JEDNOZNACZNEJ odpowiedzi, bez kolejnego mydlenia oczu jak to gmina sie cudownie wywiazuje ze swoich obowiązków, bo znam temat "od podszewki" i wiem, ze gmina z BEZPAŃSKIMI zwierzętami nie robi nic. W ostatnim czasie osoby zaanagażowane w niezrzeszona pomoc zwierzakom z terenu naszej gminy wzięły pod opieke kilkanascie psow, w tym suke, ktora byla w ostatniej fazie ciązy, nie otrzymujac zadnej pomocy w tym wzgledzie ze strony gminy. Jak pisałam prosze o jednoznaczna odpowiedz, bo takiej do tej pory Pan nie udzielił. Pozdrawiam" A on w zawoalowany sposob odpisuje mi ze nic nie wiem i gmina dziala pieknie i cudownie. Macie jakies na to dowody? A to jego odpowiedz: "Ze szczególna uwagą zapoznałem się z treścią Pani wypowiedzi i pomimo faktu, że wykazuje Pani bardzo pozytywne odczucia i zachowania wobec zwierząt, co uznaję za wyjątkowo cenna zaletę, jednak muszę stwierdzić, że Pani wypowiedź jest bardzo subiektywna, wskazująca na duży brak wiedzy o faktycznych działań Urzędu Gminy w zakresie ograniczania bezdomności zwierząt tj. psów i kotów, jak też opieki nad tymi zwierzętami. Mógłbym przytoczyć wiele przykładów tegoż działania, przez odpowiedzialne służby Urzędu Gminy, jak np. zajęcie się suczką ze ślepym miotem z terenu bloków mieszkalnych w Sitkówce, przekazanie poranionego psa do gabinetu weterynaryjnego MEDWET, z którym UG ma zawartą umową itd. Wyłapane bezpańskie psy są poddawane sterylizacji bądź kastracji, następnie są czipowane z wpisaniem do metryczki, że właścicielem tego psa jest Gmina i dany pies oczekuje na adopcję. Nie znam takiego przypadku ani jakichkolwiek uzgodnień w tym zakresie, że w przypadku zgłoszenia do Policji bezdomnego psa, mogącego stanowić zagrożenie dla ludzi ma być on odstrzelony, jak to Pani określiła. Wyrażam dla Pani uznanie i podziękowania, że chce się Pani zająć bezdomnymi psami i że są inne osoby niezrzeszone, jak to Pani określiła, które tymi zwierzętami się zajmą. Jestem zdecydowanym zwolennikiem tworzenia małych azyli dla bezdomnych zwierząt na terenie naszej Gminy, przez osoby tym zainteresowane, dlatego też gorąco zachęcam do bezpośredniej rozmowy ze mną bądź pracownikiem odpowiedzialnym Panem Marcinem Orłowskim. Poznając bliżej problem, co do usytuowania bezdomnych zwierząt będziemy w stanie określić zakres pomocy, której moglibyśmy udzielić danej osobie, lub osobom zajmującym się bezdomnymi zwierzętami. Myślę, że mają odpowiedź jest w pełni jednoznaczna, więc jeszcze raz zachęcam Panią do bezpośredniość rozmowy bowiem pełna informacja w poruszonym temacie pozwoli nie tylko Pani wydać bardziej obiektywne oceny. Serdecznie pozdrawiam. W godzinach pracy Urzędu Gminy wszelkie problemy należy zgłaszać do pracownika Pana M. Orłowskiego tel. 041 347-50-73, a poza godzinami pracy Urzędu Gminy i w dni wolne do Gabinetu Weterynaryjnego MEDWET, Kielce ul. Berberysowa 34, tel. 535-501-122." erko wiesz cos o takich dzialaniach? Bo chyba Ty dzwonilas najczesciej do nich odchodzac z niczym...Mozna ich teraz zameczac kazdym zgloszonym do nas psiakiem i niech sie wywiazuja z zadan jak tak preznie dzialaja...
×
×
  • Create New...