[quote name='Andzike']Ufff, rewelacja!!!! Właśnie o to się bałam, że on tam sam biedniutki został :( Czaputkowa jak o tym usłyszała, to już dziś chciala jechać, ale do 20 pracuje, a ja wcześniej też nie mogę. Grunt, że doopina mu nie marznie i w ciepełku poczeka na nas jutro :)[/QUOTE]
Edzia była tego samego zdania co Czaputkowa...o ile wiem pojechała po niego prosto z Łodzi...tak się porobiło...jak widzisz rośniemy w siłę...edzia,desktop...