Rozmawiałam przed chwilą z lecznicą w ,której dokonano zabiegu.Pani doktor określiła jej wiek na około 1,5 roku.W lecznicy była bardzo grzeczna,łagodna ,bała się.Zdaniem p.doktor musiała być w domu,wskazuje na to jej zachowanie w lecznicy(nie chciała zostać dłuzej na wybiegu w lecznicy).W lecznicy w czasie kiedy przebywała w niej Zoja nie było kotów i psów ,więc p.doktor trudno jest powiedzieć coś więcej o jej zachowaniu w stosunku do zwierząt.Stan ogólny zdrowia suczki,bardzo dobry!