-
Posts
2122 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Evelka
-
[quote name='karusiap']Evelko laser maja np lekarze na Orlich Gniazd:)[/QUOTE] Dziękuję za wieści. Spróbuję się tam zatem czegoś dowiedzieć:) A tak w ogóle to zrobiłam porządek w pierwszym wątku, żeby nowo przybyłym (których mam nadzieję będzie sporo;)) było się łatwiej rozeznać w sytuacji Iskierki i naszych potrzebach.
-
Bardzo Wam dziękuję! I faktycznie połączenie konsultacji u dr Wrzoska i spotkania z Ewą byłoby bardzo fajne. Mam nadzieję, że uda się to tak wszystko zorganizować i przede wszystkim zebrać potrzebne fundusze... Co do maści to postaramy się jakąś kupić, bo nie zaszkodzi spróbować czegoś co może przynieść lepsze efekty. A lasery są w Krakowie? I jaki jest koszt? ...:roll: A Iskierka obecnie przebywa u mnie, czyli w Krakowie, w DT. To my z TŻ'em zabraliśmy ją od poprzednich właścicieli, gdzie miała zastać uśpiona (a na samym początku też utopiona:/). O pływaniu wspomniała mi już pani Magda M., więc dzisiaj robiliśmy pierwszą próbę;P Generalnie Iskierka pracowała wszystkimi nogami (przednimi to wręcz zasuwała, rozchlapując wodę na całą łazienkę;)), ale w niektórych momentach jedna noga się "wyłączała", tj. pozostawała jakąś chwilę mocno przykurczona do brzuszka (coś jakby w skurczu...?).
-
Fruzia ma domek ma cudowny domek !! Dług spłacony !! Dziękujemy !!!
Evelka replied to Owieczka's topic in Już w nowym domu
Przeczytałam cały wątek. Mocno trzymam kciuki za małą i czekam na wieści jaka jest opinia weta. -
[quote name='NaamahsChild']Jakby co, to mogę pomóc w konsultacji na klinikach i spróbować obniżyć koszt tej wizyty;) Jakoś między zajęciami lub w dzień wolny od zajęć możemy się umówić;)[/QUOTE] To byłoby naprawdę wspaniale!:lol: Zresztą odpisała tamb, że bez problemu będzie mogła zabrać Iskierkę:multi: Jak będziemy znali termin wizyty to wtedy będziemy się jakoś dogadywać - dobrze Naa?
-
[B]diuna[/B] bardzo ale to bardzo Ci dziękuję za tak wyczerpujące informację! Jutro się z Tobą skontaktuję w sprawie numeru do Ewy. A do masowania faktycznie stosujemy krem CEPAN... Farmaceutka z naszej apteki też była bardzo zdziwiona... Na nim jest niby napisane, że do stosowania też na przykurcze, ale bez wątpienia głównie jest to krem na blizny... Dał nam go podczas wizyty dr Kujawski, dlatego właśnie jego używamy... Stąd też możliwe, że Roxi też go używała (bo z tego co wiem też bywała u dr Kujawskiego?). Czy Twój TŻ mógłby polecić jakiś inny, lepszy krem/maść czy cokolwiek, co lepiej przenikałoby do ścięgien i skuteczniej "rozprostowywało" przykurcz? Bo w kwestii tego cepanu sama już nie wiem co myśleć:/ [B]karusia[/B]! Dzwoniła dziś do mnie p. Magda! Jestem Ci OGROMNIE wdzięczna, że poprosiłaś Ją o ten telefon! Rozmowa z Nią bardzo dużo mi dała, wiele się dowiedziałam. Zresztą mam nadzieję, że uda mi się z p. Magdą spotkać "na żywo", to wtedy mogłaby mi dokładnie pokazać konkretne ćwiczenia:multi: A co do ewentualnego wyjazdu do Katowic, to oczywiście główną przeszkodą są finanse...:shake: Ile taka wizyta mogłaby kosztować? Zresztą pewnie, żeby to miało jakiś sens trzeba by pojechać kilka razy przynajmniej? Mam jeszcze taki szatański plan :diabloti:, że spróbuję poprosić i ubłagać tamb, która ma pojechać z Grallem na konsultację do Wrocławia (do dr M.Wrzoska), żeby zabrała też Iskierkę, ale to oczywiście tylko wtedy jeśliby udało mi się zebrać potrzebną na taką wizytę kwotę... Swoją drogą nie orientuje się ktoś może ile tam może kosztować taka konsultacja? Bo ceny są podobno astronomiczne...:/
-
Dziewczyny jesteście WSPANIAŁE!!!!:loveu: To jest niesamowite co się tutaj teraz dzieje:D Ale do rzeczy;p Więc w kwestii rehabilitacji to chodzi o zwiększenie ruchomości w stawach skokowych, bo to one są pokurczone. Trzeba rozprostować znajdujące się tam ścięgna. [B]karusiap[/B] czy masz jakiś pomysł co mogłoby pomóc? W razie czego będę jeszcze pisać do Magdy M. [B]Asior [/B]- to faktycznie jest pomysł:D Zaraz wyskrobię jakieś kompendium wiedzy o Iskierce;p [B]irenaka [/B]- mój nr tel. 509 254 933
-
[quote name='sonikowa']Evelko, czy możesz oszacować ile kosztuje miesięczna karma i leki dla małej? Zawsze łatwiej zbierać pieniądze na coś bardzo konkretnego ;-)[/QUOTE] Zatem poniżej przedstawiam mniej więcej oszacowane koszty miesięcznego utrzymania Iskierki: - karma (rc mini junior) -> ok.80 zł - leki -> ok.60 zł (w tym wychodzi: preparat z kolagenem - ok.7 zł, prep.z wapniem - ok.6 zł, pasta Calo-Pet - ok.25 zł, krem CEPAN - ok.20 zł) [U]ŁĄCZNIE:[/U] ok.140 zł/msc. A tak przy okazji to czy nie orientujecie się czy gdzieś w Krakowie jest szansa na profesjonalną rehabilitację psa?! Bo wszędzie szukam jakiejś informacji, ale nie mogę nic znaleźć:/ A Iskierce przydałaby się profesjonalna pomoc i ćwiczenia, bo na razie zajmujemy się tym wszystkim sami. A rehabilitacja z "prawdziwego zdarzenia" na pewno byłaby dużo bardziej efektywna...
-
[B]Asior [/B]- jesteś WSPANIAŁA!:loveu: Po tak niedługim czasie sprawdzam dogo, a tu taki ruch na wątku! To naprawdę piękny początek Nowego Roku:) [B]gonia66 [/B]- super, że wróciłaś:multi: A rozliczenie wydatków i wpływów na Iskierkę prowadzę na bieżąco w pierwszym wątku. Wystarczy tak? [quote name='sonikowa']Jestem i ja. Jakie sa jeszcze zalecenia doktora - poza rehabilitacją?[/QUOTE] Iskierka 3 razy dziennie dostaje do jedzenia tą pastę (Calo-Pet), oprócz tego dostaje też codziennie tabletki z kolagenem i wapniem. Od ostatniej wizyty codziennie po 3 razy wcieramy jej też ten krem na przykurcze (CEPAN). Ścięgna są podobno jakby sklejone i skurczone, więc każde musi powrócić na "swój tor".
-
I cisza zapadła na wątku Iskierki:( Proszę nie zapominajcie o nas! Z mojej strony przepraszam, że się nie odzywałam, ale w okresie okołoświątecznym miałam utrudniony dostęp do internetu... W każdym razie wczoraj (a w zasadzie to przedwczoraj;)) byliśmy u dr Kujawskiego! I zasadniczo nowiny są dobre:) Dr jest b. zadowolony z przebiegu leczenia i wciąż powtarza, że jest spora szansa na całkowity powrót Iskierki do zdrowia![IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/new_multi.gif[/IMG] Mała jest już w pełni zaszczepiona. Ponadto dostała do jedzenia pastę Calo-Pet, jako uzupełnienie diety i krem CEPAN, który 3 razy dziennie mamy wmasowywać w jej nóżki, żeby zlikwidować przykurcze... I oprócz tego oczywiście masa ćwiczeń, rehabilitacji i jeszcze raz rehabilitacji! Następna wizyta za miesiąc. Pełnię szczęścia zakłóciła nam tylko cena wizyty[170zł:/], co zresztą uniemożliwiło nam wyjazd w góry na przełom roku...:/ Ale w końcu ważniejsze jest ratowanie życia i zdrowia, więc ogólnie nie jest źle;) Tylko błagam doradźcie mi jak można jeszcze rozgłosić wątek Iskierki, żeby sciągnąć tu więcej cioteczek i ewentualnych chętnych do wsparcia finansowego Maleńkiej? Bez tego nie da rady, bo my już naprawdę nie wydalamy finansowo:(
-
[IMG]http://img412.imageshack.us/img412/8230/dsc01806b.jpg[/IMG] Śpiąca królewna ;) [IMG]http://img521.imageshack.us/img521/5443/dsc01841q.jpg[/IMG] A tu popatrzcie jak pięknie (i prawidłowo) sama z siebie ułożyła tylne nóżki! :multi: [jeszcze jakiś czas temu leżałyby nienaturalnie wyprostowane do tyłu...] [IMG]http://img13.imageshack.us/img13/1341/dsc01826rl.jpg[/IMG] Takie chwile (rzadko, bo rzadko, ale jednak;)) też się czasem zdarzają... Z Barrym:loveu:
-
[B]wojtuś [/B]- ogromnie dziękujemy!:loveu: Obecnie każda złotówka jest dla nas na wagę złota! [B]patia [/B]- pismo mogę spróbować napisać, tylko proszę powiedz mi co powinno się tam znajdować konkretnie? A zdjęcia już wrzucam:mdrmed: Na początek te z dzisiejszej wyprawy do stajni. Oczywiście Iskra bardzo szybko wylądowała pod kurtką mojego TŻ, bo ona zdecydowania preferuje temperatury panujące tuż pod kaloryferem włączonym na maksa:lol!: [IMG]http://img264.imageshack.us/img264/6830/43porozjanieniu.jpg[/IMG] Tutaj Iskierka biegnąca poprzez śniegi ;-) [IMG]http://img340.imageshack.us/img340/1205/dsc01849e.jpg[/IMG] A tutaj z nowo poznanym kolegą - Zorrem :cool: (tylko na początku była speszona;p) [IMG]http://img204.imageshack.us/img204/5307/dsc01855v.jpg[/IMG] [IMG]http://img15.imageshack.us/img15/1057/dsc01853qv.jpg[/IMG] Czy ta mordeczka nie jest wspaniała?! :loveu: A tak na marginesie to widzicie jaka urocza rośnie z niej pannica i jak wydłużył jej się ryjek?;)
-
Witajcie! Wczoraj już się nie odezwałam, bo mieliśmy kłopoty z netem... W każdym razie dr Kujawski powiedział, że Iskierka zrobiła ogromne postępy !:multi: I że ogólnie jest dużo lepiej, bo nóżki zrobiły się bardziej ruchome w stawach kolanowych i czuć też w nich poprostu większe opory. Więc generalnie chyba jesteśmy na dobrej drodze:) Iskra dostała też wczoraj jakieś zastrzyki zmacniające (AD3E - kompleks tych witamin chyba), zastrzyk na "lepszą" i łatwiejszą do zrobienia kupę i nowe odrobaczenie (tamto piersze chyba nie było zbyt skuteczne, bo ostatnio z Małej wyszły glisty...:/). Reasumując zapłaciliśmy 60 zł, a kolejna wizyta za 2 tygodnie... Dlatego ponawiam moją ogromną prośbę o wsparcie finansowe i rozreklamowanie wątku, bo nasza obecna sytuacja finansowa jest naprawdę ciężka... I oczywiście mamy nadzieję, że skoro wszystko jest na dobrej drodze, to że znajdzie się Ktoś kto zechce podarować Iskierce nowy, wspaniały dom! :)
-
Iskierka ma się dobrze:lol: A wręcz robi się z niej coraz większa psotnica i łobuz:mad: W każdym razie wymagania jedzeniowe ma bardzo duże i "byle czego" się już nie chwyci;) Dlatego przed zakupieniem karmy musimy kupić kilka próbek na wagę, żeby się nie wkopać. Iskra najchętniej jadłaby to co my, spała razem z nami, a w przerwach między tymi czynnościami skakała na naszego psa i wyrywała mu zabawki (nierzadko razem z jego faflami:roll:) ;p A jeśli coś jest nie po jej myśli to oznajmia to głośnym szczekaniem, ewentualnie skuczeniem, a w ostateczności nawet niezwykle zabawnym (w jej wykonaniu) powarkiwaniem;) Ale przy tym wszystkim jest naprawdę ogromnie słodka, rozbrajająca i po prostu nie można się w niej nie zakochać!:loveu: Dlatego mam nadzieję, że, jak tylko wyjaśni się sprawa jej zdrowia, uda nam się znaleźć jakiś dobry domek. Prawda?:) A z konkretów to jutro idziemy na tą wizytę kontrolną do dr Kujawskiego, więc będziemy wiedzieli coś więcej. Dlatego trzymajcie proszę kciuki za Iskierkę!
-
Aha, tak w ogóle to dzięki dwóm wspaniałym dogomaniaczkom<:loveu:> i ich wpłatom kupimy w końcu jakąś porządną karmę dla Iskierki:multi: Czy możecie jakąś polecić? Bo ja mam opanowane i przeanalizowane tylko te dla ras olbrzymich, więc w tym wypadku chyba nie bardzo się nadają;) W każdym razie myśleliśmy nad royal canin junior ultra sensible... Co o tym sądzicie?
-
Bardzo dziękuję za przemiłe słowa [B]gonia66[/B]:oops: I chciałam jeszcze OGROMNIE podziękować Małgosi z Łuczyc za wpłatę dla Iskierki! Tylko niestety nie wiem pod jakim pseudonimem kryjesz się na dogomanii?!:confused: Pewnie się okaże, że powinnam wiedzieć... Ale wolę się upewnić, żeby wszystko było jasne i pewne;)
-
Teraz będą trochę bardziej żywiołowe;P [IMG]http://img19.imageshack.us/img19/9382/dsc01789tn.jpg[/IMG]Iskierka i kaczka:D Tak na marginesie to za sprawką Iskry i Barrego kaczka dokończyła dziś swego żywota, rozsypując po całym pokoju swoje wnętrze;p [IMG]http://img686.imageshack.us/img686/7762/spacer.jpg[/IMG]A tutaj (niestety trochę niewyraźne, bo za późno skapnęliśmy się, że mamy aparat ze sobą;)) zdjęcie z PIERWSZEGO w życiu spaceru Iskierki!! Była trochę oszołomiona, ale generalnie chyba jej się podobało:) [IMG]http://img338.imageshack.us/img338/5066/dsc01718jq.jpg[/IMG]Tak czasem też zdarza jej się spać;) Rozkoszna i rozbrajająca jest - nie?
-
[B]dorota1 [/B]- bardzo dziękujemy za wpłatę!:loveu: W sprawie podlinkowania banerka napisałam do Patii, bo Ona go robiła, ale na razie nic nie odpisała... Zatem jeśli Ty - [B]Asior[/B] mogłabyś zrobić nowy to byłoby wspaniale![IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/cool.gif[/IMG] Co do Iskierki to oczywiście ma się dobrze. Coraz bardziej łobuzuje i z zawziętością zabiera jedzenie naszemu bernolowi. Czasem gryzą razem jedną kość[IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/icon_wink.gif[/IMG] Wygląda to świetnie. W kwestii zdrowia to codziennie podajemy jej te dwie tabletki (preparat z wapniem i kolagenem). Tą z wapniem traktuje jako super przysmak, a z tą z kolagenem chyba nie umie się rozprawić, więc musimy ją rozpuszczać;) Staramy się też jak najwięcej ćwiczyć. Generalnie Iskierka radzi sobie naprawdę świetnie. Chyba jest też jakaś poprawa, bo wydaje nam się, że zaczyna coraz więcej i częściej odrywać stawy skokowe od ziemi. Praca jelit chyba też ciut lepsza, bo wczoraj nie zdążyliśmy jej "wykupkać" i to co "wyszło" było całkiem normalną koopką, a nie jakimś stwardniałym i przetrzymanym bobkiem... Cały czas trzymamy kciuki, że się uda... Wy też trzymajcie! Załączam też kilka zdjęć, bo dawno nie było nowin od nas;) [IMG]http://img15.imageshack.us/img15/1240/dsc01733re.jpg[/IMG]Tu Iskierka w swoim "najulubieńszym" miejscu, tj. na łóżku oczywiście;p [IMG]http://img526.imageshack.us/img526/3950/dsc01745j.jpg[/IMG]Jak się zmęczy to "fachowo" zasypia z głową na poduszce;) [IMG]http://img526.imageshack.us/img526/9510/dsc01777g.jpg[/IMG]A jak siedzę na komputerze to tak właśnie kładzie się koło moich nóg, pod stołem:)