Zaraz,zaraz, Pati......ja rozmawialam z Kasia osobiscie i powiedziala, ze nie czuje sie na silach opiekowac sie tak duzym psem...... Nikt nie mowi zlego slowa ani na Kasie ani na nikogo innego ale Ramzes mial pojsc tam do hotelu.......
O Boziu...Anita...:) oczy masz faktycznie ladne a jakie rzesy......:):)
a poza tym jestes ...... okropna ale sie przyzwyczajam...:):)
Sunia jest cudna....ma w sobie taka ufnosc ...:)
Jutro do poludnia Pudzian z moja corka umawiaja sie na zwiady Cywilowe....:):)
Zobaczymy czy uda sie dobrowolnie zalozyc mu obroze....
bo Miodek to sam sie wpakuje do samochodu.....:):)