Ja pomimo wielkiej wiary Danavas....:) nigdy nie pisalam ogloszen dla psiakow i nawet nie wiem od czego zaczac.....
a odnosnie zamotania......
pamietam gdy mase lat temu bylam z moja nieduza wtedy corcia w Sopocie i jadlysmy obiad w knajpie, po wyjsciu z niej Sandra goraczkowo zaczela szukac swoich majtasow na zmiane, okazalo sie, ze mama zostawila Jej majty na stoliku......:):)