Dlugo nie dal do siebie podejsc......bardzo dlugo......
Anett na pewno pamieta.... a pozniej sedalin i do hotelu......
teraz juz od dawna w swoim domku.......
Chyba czesciej musimy pisac o kastracji....:)
A sniadanko to moze byc .... buleczka...maselko...listek salaty...jajko na twardo...pomidorek...zotly serek......... to do TZ-ta...;)
[quote name='piescofajnyjest']hehehehheheheh:)
i bardzo dobrze! troche trzeba byc niesfornym:diabloti:[/QUOTE]
Jasne...:) jasne....:) latwo tak wywolac burze co nie?