-
Posts
52284 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
382
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tola
-
BRUNO, TERAZ MANIEK WE WŁASNYM DOMU :) Cała reszta to już przeszłość ... :)
Tola replied to Livka's topic in Już w nowym domu
Jestem i ja u Dredzika, bardzo się cieszę, ze dostał szansę na odmianę losu i dziękuje wszystkim, którzy starają się w tym pomóc -
Tak, to suczka, wczoraj rozmawiałam o niej z wolontariuszem, który wyprowadza pozostałe malinois, te ktore są oddzielone w kojcach pojedynczych. Podobno ma ok. 1.5 roku, ale nie potrafił mi powiedzieć, dlaczego akurat ona jest zostawiona w boksach ogólnych...
-
Wizyta mała być wczoraj albo dzisiaj i cisza, nikt się nie odzywa, nie odbiera, nie dzwoni:(
-
Czy nikt nie może pomóc tym szczeniakom siostrom, one drugi miesiąc są w schronisku, bez zabaw, bez człowieka:( Jak trafią do boksów ogólnych, to będzie po nich, tam już nikt ich nie zauważy:(
-
Napisałam post wyżej, tez tak uważam, tylko czy uda się zgrać termin obu kierowców... Planowałam zabrać jeszcze NUgata do domu w Wadowicach, pani dołożyłaby się do transportu, ale nadal nie ma info co do wizyty PA:(
-
Witajcie kochane, mam od wczoraj kłopot z netem, albo nie mam połączenia, albo jest bardzo wolny, ale może coś uda mi się napisać. Na razie TZ zarezerwował sunię dla Anuli i Bogusi, tą w typie foxi; najprawdpodobniej pojedzie też ta mała starsza sunia, ale co do niej pewność będę miała jutro, na pewno nie jest zarezerwowana przez kogoś obcego. Jo37 też weżmie pod swoją opiekę sunię, prawdopodobnie tą buraskę. Gabi - kibicowanie też bardzo potrzebne, to też ogromne wsparcie dla i psiaków i osób, które są za nich odpowiedzialne On jest długo w schronisku, ale nie wiem nic więcej - wydaje się zrównoważony, spokojny; zawsze jak przyjezdzam on pierwszy podchodzi do siatki - nie szczeka, nie wszczyna kłótni. Mogę dopytać o wiek... Bardzo się cieszę, myślę ze wszystkie psiaki wyjadą ze schroniska jednym transportem. Teraz tylko trzeba zastanowić się, na kiedy go planować. Najlepiej byłoby, aby po psy do Zamościa mógł mógł przyjechać TZ anecik i przekazać je szafirkowi w Katowicach, ale to tylko moja propozycja. Trzeba też będzie prawdpodobnie dozbierać bazarkiem na transpot.
-
Nie mam, nie zdążyłam zrobić, miał akurat sprzatany boks, widziałam go przez chwilkę.
-
Z nowym imieniem Myszka pojechałam do DS. Jak to jest? Mam na imię Muszka.
Tola replied to Jo37's topic in Już w nowym domu
Muszka w drodze I w DS:) -
Tak musiała wyglądać moja Tolka, jak była szczeniakiem... Zabraliśmy ją z zamojskiego schroniska, jak miała ok. 1,5 roku. Szkoda, ze te sunie kolejny miesiąc spędzają w schronisku, szkoda kolejnego psiego dzieciństwa:(
-
Od paru dni wydzwaniała pani z Wałbrzycha; której Amber bardzo się podobała; nawet się na początku ucieszyłam, bo mam tam bliską rodzinę. Jednak już po pierwszej naszej rozmowie wyczułam, ze pani wizja posiadania suczki nijak ma się do oczekiwań jej męża, który nie życzy sobie psa na kanapie i całymi dniami w domu. Wczoraj, gdy Jaaga powiedziała pani, że Amber lubi kanapy, jest domatorką i na pewno nie będzie chciała długo przebywać na wielkiej działce, pani napisała, ze nie przekonała męża i rezygnują z adopcji. Ja i tak nie wydałabym jej suczki, przy takich małżeńskich dylematach nie byłaby tam szczęśliwa ;).
-
Z nowym imieniem Myszka pojechałam do DS. Jak to jest? Mam na imię Muszka.
Tola replied to Jo37's topic in Już w nowym domu
Szczęściara z Muszki vel Myszki, dużo miłości malutka zamojska suniu:). Mój TZ tez bardzo szczęśliwy z tej adopcji, to on zwrócił uwagę na małą w schronisku, długo stał przy niej przy boksie; Muszka to taki jego typ suni;). -
Na kwarantannie sporo nowych psów; jest piesek? suczka? bardzo podobna do mojej Florki, ale nie mogłam robić zdjęć.
-
Wybieg otwarty - mała, starsza suczka, około 7 - 8 letnia
-
Smutasy
-