-
Posts
52252 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
381
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tola
-
Tusia z lasu, a może z łąk, bo z tamtych stron zaczęła przychodzić do jednego z gospodarstw na podzamojskiej wsi w poszukiwaniu jedzenia. Przychodziła tak przez dwa tygodnie, pokonując codziennie bardzo ruchliwą drogę Zamość - Krasnobród. Pojawiła się we wsi zaraz po tym, jak zabraliśmy z tego miejsca 6 szczeniaków z lisiej nory - w czasie wyłapywania ich matka uciekła, od razu więc pojawiła się myśl, że to Tusia może być matką szczeniaków, jeden z maluszków jest bardzo do niej podobny... WĄTEK Ma dopiero rok, a tyle doświadczeń, że mogłaby nimi obdarzyć parę psów, na pewno nie raz była głodna, przerażona, samotna. Mieliśmy już zorganizowany transport innych szczeniaków do Jagny, więc decyzja mogła być tylko jedna, zabieramy i Tusię. Jak wyjeżdżała, nie miała nic, nawet imienia, dostała je na bazarku, który zrobiła dla niej agat21 WĄTEK Cieplutkie imię Tusia zgłosiła Limonka80, która została mamcią chrzestną i skarbnikiem suni Dzięki Jagnie ma ciepłe miejsce w domu, opiekę i troskę, a parę Cioteczek już obiecało wsparcie. A Tusia bardzo o nie prosi, jak i o obecność na wątku, wspieranie dobrym słowem i ciepłymi myślami, a może komuś uda się przeznaczyć część bazarku na potrzeby suni? Koszt hotelowania to 15 zł/doba, sunię czeka szczepienie, sterylizacja.
-
Bezdomna suczka i jej 3 szczeniaki spod ukraińskiej granicy doczekały się bezpiecznego miejsca u Jagny, teraz proszą o pomoc. Cała rodzinka już w nowych domach: mamcia w DS w Warszawie, Kuki pod Częstochową, Meliska w Bytomiu, Złotka w Katowicach:):):)
Tola replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj telefon dzwonił wiele razy, najwięcej zapytań było o białą sunię, u mnie Meliska i być może dla niej wykluje się domek z tych zapytań, proszę o kciuki. O Złotkę jest sporo zapytań, ale albo dzwonią starsze małżeństwa, albo ludzie z malutkimi dziećmi. -
Nic więcej nie mogę zrobić z tego powodu, ze dziewczyna zamilkła, nie odzywa się. Bardzo mi przykro. Poproszono mnie o pomoc w znalezieniu domu dla kota syberyjskiego, z rodowodem, 2 letni, wykastrowany, zdrowy, z książeczką. Nie chcę na razie pokazywać go na olx, może ktoś tutaj zna miłośnika tej rasy?
-
Udało się Cymuniek ma super Opiekunów. Cymek z krzywym zgryzem wygląda, jakby cały czas sie śmiał, ale wcale nie jest mu do śmiechu :( Z taka urodą zostanie w schronie do końca swoich dni, jeśli mu nie pomożemy! Ale my mu pomożemy, bo jak nie my to kto?
Tola replied to elik's topic in Już w nowym domu
Myślę że wiek pani zaakceptowałaby, gorzej z wielkością. Ale próbować trzeba. -
Ja też uważam, że bardziej przejrzyście jest, jak pies ma swój wątek. l Ale nas tutaj na forum mało, wątków dużo, potem te wątki giną, są rzadko odwiedzane, więc pomyślałam, że Tusi będzie rażniej ze szczeniakami, a nam i Jagnie będzie łatwiej, jak wszystko będzie w jednym miejscu. Ale skoro Tusi ma to zaszkodzić, więc pogadam jeszcze raz z Jagną.
-
Udało się Cymuniek ma super Opiekunów. Cymek z krzywym zgryzem wygląda, jakby cały czas sie śmiał, ale wcale nie jest mu do śmiechu :( Z taka urodą zostanie w schronie do końca swoich dni, jeśli mu nie pomożemy! Ale my mu pomożemy, bo jak nie my to kto?
Tola replied to elik's topic in Już w nowym domu
Ok, zaraz to zrobię. -
Cichutko w sprawie Tusi. Myślę, że teraz, kiedy jest już bezpieczna, trudno będzie jej znależć opiekuna i skarbnikal każdy tutaj założony psami. Jakoś tak na razie ma pod górkę, taka niczyja przycupnęła na wątku szczeniaków, bez żadnych wpłat, deklaracji. Dobrze, że dostała cieplutkie imię, chociaż ma coś swojego, dziękuję wszystkim, którzy się do tego przyczynili. Ponieważ to ja zabrałam Tusię z tej wsi to nie zostawię jej samej i będę jej opiekunką, będę o nią dbała tutaj na tym wątku. Jeśli ktoś chciałby wspomóc utrzymanie Tusi, to proszę o wpłaty na konto ZEA z dopiskiem - "Tusia", konto jest na 1 stronie. Wszystkie wpłaty będę tutaj wpisywała.
-
A pani Paulina tak napisała: Bardzo chętnie spaceruje, jak już pokona lęk przed wyjściem z domku Jest malutka, ale serce ma wielkie Bardzo dzielnie nas broni przed wszystkimi wrogami. Wczoraj np broniła nas przed flagą poruszaną przez wiatr Bardzo ładnie pilnuje domku, więc żaden intruz się nie przedostanie. No jest po prostu kochana
-
Dziewczyna napisała, że ma nadzieję, że pies dobrze trafił i zamilkła. Pisałam, tłumaczyłam, pytałam - cisza. Zamilkła i wygląda to tak, jakby już zupełnie ją ten temat nie interesował. Mnie też wszystko boli na myśl, że taki młody pies mógł trafić na łańcuch, ale nic więcej nie mogę zrobić, nic mi nie przychodzi do głowy. Pisałam jeszcze do znajomej, u której wydawało mi się , ze na profilu widziałam ogłoszenie psa tego i to tego dnia, kiedy dziewczyna do mnie zadzwoniła. Okazuje się, że były ogłoszenia psa na fb i teraz wszystko zostało usunięte, już ich nie ma, a była tam też nazwa miejscowości.
-
Udało się Cymuniek ma super Opiekunów. Cymek z krzywym zgryzem wygląda, jakby cały czas sie śmiał, ale wcale nie jest mu do śmiechu :( Z taka urodą zostanie w schronie do końca swoich dni, jeśli mu nie pomożemy! Ale my mu pomożemy, bo jak nie my to kto?
Tola replied to elik's topic in Już w nowym domu
Zmieniłam na Sosnowiec https://www.olx.pl/d/oferta/cymek-nieduze-cudo-do-adopcji-CID103-IDNMmSz.html -
Udało się Cymuniek ma super Opiekunów. Cymek z krzywym zgryzem wygląda, jakby cały czas sie śmiał, ale wcale nie jest mu do śmiechu :( Z taka urodą zostanie w schronie do końca swoich dni, jeśli mu nie pomożemy! Ale my mu pomożemy, bo jak nie my to kto?
Tola replied to elik's topic in Już w nowym domu
Ja robiłam już dawno ogłoszenie Cymysiowi, ale nie ma go na 1 stronie... Nie wiem czy zostawić, czy zmieniać miasto? https://m.olx.pl/d/oferta/cymek-nieduze-cudo-do-adopcji-CID103-IDNMmSz.html -
Dama to teraz Dori, rodzina wypoczywa w Brennej w Beskidach:) S świetnie sobie radzi, rośnie. Panią niepokoi tylko strach szczeniaka przed psami, zwłaszcza w typie owczarka, Dori nawet jak widzi takiego psa po drugiej stronie ulicy to wykazuje strach, piszczy. Pytałam już Jagny, ale szczeniaki nie miały kontaktu z innymi psami, a Dama raczej najbardziej z rodzeństwa bała się wszystkiego, co nowe, może jest bardziej wrażliwa...