Dzięki Aga za troskę. Córka już w domu, ale diagnoza nie postawiona, musimy zrobic rezonans, a w Zamosciu nie wykonują tego badania. Czeka nas jeszcze troche nerwów, wyjazdów i badań:roll:
Chciałabym zeby było dobrze...
Wrzuciułam Rodzynka na [URL]http://www.dziennikmetro.pl/zwierzyniec/[/URL]
Pozwoliłam sobie skopiowac część tekstu z allegro:oops: bo bardzo podoba mi się
Moze ktos się wzruszy i pokocha Rodzynka...
[quote name='Niki-lidka']giselle...jasne, ze mozna...tylko ze ja jestem jedna...mam juz jednego psiaka w hoteliku pod opieka...mam z nim olbrzymie problemy w gre wchodzi nawet eutanazja...
a psow takich jak Rodzynek mam w schronie 200...sama nie dam rady...[/quote]
Czemu piszesz ze jestes jedna:roll:
Bardzo sie ciesze ze Bonusiowi udało się:loveu:
Jestem tylko zaskoczopna jego wyglądem:-(
Gdy zobaczyłam go w schronie i robiłam zdjecia wygladał o wiele lepiej.
Ale to przeszłość, a terazniejszość jest cudna:loveu:
Zycze tej slicznej mordce zdrowia w nowym domku.
Nord wciąż czeka na dom:-(
Wg kierownika, który przyjmował psa, bardziej w całym incydencie z wycietraniem łap zawinił wlasciciel niz Nord.
Biedny pies:-(
[quote name='lothia']te dwa zarośnięte yetii dałam do "ozdóbek i mini w potrzebie"
tylko jakbyś mogła dać więcej info,są:loveu:
a Wy widzę macie surykatkę w domu:lol:jest rewelacyjna[/quote]
:evil_lol:Dzieki