Jump to content
Dogomania

Tola

Members
  • Posts

    52082
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    376

Everything posted by Tola

  1. [quote name='stonka1125']lekko spłoszona jestem bo ona juz nie pokasłuje tylko się poddusza,to znaczy tak zaczęła kaszlec teraz,ze zwymiotowała,maja taka zabawke która dzisiaj dziwnie obgryziona jest ,tak zupełnie nie altowo(tylko alta u nas zabija zabawki),może to lunka obżarła i jej gdzieś to utknęło(mam nadzieję),tak sie biedna męczy jak ją ten kaszel chwyta,dzięki bogu jutro poniedziałek ,napiszę co i jak po wecie[/quote] Oj to trzymamy kciuki; Luna nie wyglupiaj się dziewczyno:shake:
  2. To czekamy na zdjęcia psów. Szczeniakom trzeba dac na razie spokoj i poczekac az troche podrosną...
  3. Atos wyglada jak szkielecik:placz: Wydaliśmy kuleczkę, a teraz widac mu kości:-(
  4. [quote name='stonka1125']lunka bardzo źle znosi upały,najgorzej ze wszystkich naszych futer,dyszy i pokasłuje,jutro idziemy do weta[/quote] Moze dlatego ze najstarsza... Moja Tolka tez bardzo sie męczy w te upały. Ania daj znac po wizycie u weta:roll:
  5. Operacja chyba jutro...
  6. Jak będziecie na Roztoczu to zajrzyjcie do zagrody Guciów i odwiedzcie [B]Dyrdka:loveu:[/B]
  7. [quote name='Jo37']A co będzie z Beniem?[/quote] Beniem zaopiekował się pan "od chlebka". A nasz Portos wrócił z adopcji, teraz i on szuka domu Nasz Portos wrócił z adopcji:placz: Zobczacie [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/suka-jej-7-szczeniakow-wyrzucone-z-auta-jedna-sunia-szuka-domu-141069/[/URL]
  8. :-( Będę starała się o allegro cegiełkowe dla Redzika. Jak nie uda sie to zrobie bazarek.
  9. Andzia_F ma widzę szcześliwą rękę do wyszukiania domków:loveu: Teraz kolej na maluchy. Od paru dni dzwoni jakis pan z Krakowa. pyta o pieska, ma dzwonic jutro po 21. Moze do tego czasu brat andzi ustali płec maluchów:cool3: Nasz Portos wrócił z adopcji:placz: Zobczacie [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/suka-jej-7-szczeniakow-wyrzucone-z-auta-jedna-sunia-szuka-domu-141069/[/URL]
  10. [quote name='jogi']gajka ma allegro zrobione przez Marlenę, poczekamy na odzew;)[/quote] Zaraz wrzucę link do allegro. A wczoraj ludzie od nas byli na wizycie poadopcyjunej u rodziny, która wzięła dwa szczeniaki. Jednego pieska nie ma:placz: Portosa zabraliśmy - ma biegunkę, jest bardzo wychudzony, siedział w komórce:placz: Jest duzo mniejszy od Gajki:-( Wet walczy. Jesli Portos wyjdzie z tego i on potrzebuje domu.
  11. Obok zagrody jest tez stoisko z wiejskim chlebkiem; wczoraj zamiast sprzedajacego przywitał nas wielki bernardyn. Okazało się, ze został przedwczoraj wyrzucony z auta naprzeciw guciowskiej zagrody:-(
  12. Własciwie zrobię to teraz. Wczoraj nie zastalismy piesia; zaczęliśmy więc szukac go po okolicy. Takim sposobem trafilismy do sąsiedniej wsi, w której własnie jest wspomniana przez Tundrę zagroda. Pokazalismy zdjęcie i okazało się, ze piesio to Derdek, mieszka tam od lat i własnie znowu gdzie wyruszył. Dowiedzielismy się również, ze obok nas przez 2 tyg wypoczywała jakas pani, która chodziła na posiłki do zagrody Guciów. Derdek tak ją polubi, ze chodził za nią pieszo i wysiadywał przy jej domu przy ulicy; stad informacje ludzi w mojej wsi, ze pojawił się nagle. Widac tak polubił to miejsce, ze pani wyjechała, a on przeniósl się po sąsiedzku do nas. Derdek ma ranę na ogonie, która trzeba podleczyc; wczoraj nie zastalismy włascicieli zagrody, ale przekazalismy informację pani obsługującej gosci.
  13. [quote name='Tundra']Gdzie na Roztoczu go znalezliscie? Ja widzialam podobnego pieska w zagrodzie Guciow. Derdek krazy tam, wita sie z psami i goscmi, jest mily do wszystkich. Chodzi bez obrozy, ale trzyma sie obejscia. Ale to ich pies i jest tam szczesliwy. Sprawdzcie moze czy im nie zginal?[/quote] Piesek, który przyszedł do nas to Derdek :lol: Bylismy wczoraj w zagrodzie; wszystko napiszę wieczorem.
  14. Nie mogę go tam samego zostawic. Cały czas o nim myslę:-( Ok 13 jadę po niego; trzymajcie kciuki
  15. Biedny Redzik:-( Tyle sie wycierpiał w tym swoim psim zyciu, a teraz jesz\cze problemy z nózką:-( No nic; głowa do góry Redziku, tyle osób tu zaglada i trzyma kciuki ze musi byc dobrze. Cały czas mam nadzieję, ze Redzk ma swoją szcześliwą gwiazdę
  16. [quote name='malagos']A moze ja załozę Ami nowy watkek? W pierwszym poscie byłyby rozliczenia, aktualne zdjecia, spis ogłoszeń?... a ten byśmy zamknęły?...[/quote] Myslę, ze to dobry pomysł; tym bardziej ze Torusi nie bedzie od 5 lipca... Allegro super; dzieki Marlena:) Niech przyniesie wspaniały dom tej małej suczynce po przejściach.
  17. [quote name='admirabilis6']Ale Andzia nie napisala nic do jakiego domu trafila tamta laciata szczeniaczka. Tola, Ty wiesz? Uspokoj me obawy prosze.[/quote] Myslę, ze andzia to napisze...
  18. [quote name='Jo37']A może Murka zgodziłaby się go przyjąć na czas kiedy Red będzie w klinice ? Z tego co czytałam pobyt w klinice ma być bezpłatny więc nie trzeba by było ekstra kasy dla pieska.[/quote] A co potem jak wróci red?
  19. [quote name='sacred PIRANHA']czyli DT potrzebuja teraz juz tylko te malutkie szcezniaczki tak dobrze zrozumiałam?:cool3:[/quote] I czarna sunia:roll: Bo andzia_F zabrała obie z poprzedniego miotu; dla jednej tej czarno - białej ma dom. Sama nie moze zatrzymac suni.
  20. [quote name='jogi']to może tak najpierw go odpchlij, niech mu wet jeszcze sprawdzi gruczoły okołoodbytowe i ewentulanie poda odrobinę sterydu i zostaw go tam, ale bez klosza. Są robotnicy, więc mogą go karmić, mogą? wysłałaś Marlenie większe zdjęcia Gajki? ona powinna szybko iść do adopcji, więc jakby się zwolniło miejsce w kojcu, to mógłby siedzieć z jej matką. on po kastracji, ona po sterylce i myślę, że nie byłoby problemu. tylko tak głośno myślę;)[/quote] Zdjęcia Gajki wysłalam. A kiedy mozna sterylizowac mamę Gajki; jaki zcas trzeba odczekac?
  21. Zagladam z rana do Redzika. Trzymaj się piesku.
  22. [quote name='BIANKA1']Zulka zawiera nowe znajomości ? Tolcia fajnie się trzyma . I co z dietą ? Moje spaślaki tyją chyba z powietrza . Diety nie pomagają .[/quote] Zulka nie boi sie tylko szczeniaków:evil_lol: Psy karmi TZ bo uwaza uwaza, ze wtedy nie tyją. Ale i nie chudną:cool3:. Obie mogą jesc ciągle, cały czas są w kuchni:mad: Na wsi bylo mmi wstyd, bo przy grilu wiejskie burki czekały na kiełabskę, ale chlebka nie ruszyły. A moje wszystko wsuną:shake:
  23. [quote name='malagos']Napisałam do Marleny pw o allegro.[/quote] Ja tez:cool3:
  24. To faktycznie moze byc uczulenie na pchły, bo pies ma ich sporo. Mogę go zabrac do weta, przebadac, okreslic wiek, zrobic zdjecia. itd. Nie mam go gdzie potem zostawic. Po prostu nie mam. :-( U nas wszyscy zapsieni. Mamy kojce, ale teraz zajęte przez suki ze szczeniakami (z interwencji) Prawdopodobnie trzeba będzie maluchowi załozyc klosz, bo bardzo gryzie ranę, ale przeciez nie zostawię psa z kloszem na glowie samego na wsi:shake: Piesio jest spokojny, cały czas jak tam byliśmy to lezal sobie. przy nas. Jezdził chyba autem, bo pakuje się do kazdego. Wczoraj wszedł do samochodu TZ siostry i z jej synem słuchał muzyki.
×
×
  • Create New...