-
Posts
52116 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
376
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tola
-
[quote name='sacred PIRANHA'] Myślę, że kłótnie na wątku są nam zbędne tak samo jak rozliczanie się wzajemne kto ile robi dla psów. Różnice zdań pomiędzy nami wynikają zapewne z faktu iż jedni pomagają jednostkom a drudzy próbują pomóc ogółowi w schronisku. Co dla jednych jest wystarczające dla innych jest zaledwie namiastką docelowego standardu w schronisku. Jedni i drudzy są psom potrzebni, więc może darujmy sobie wszyscy dyskusje i skupmy się na pracy z psami.[/QUOTE] Mam nadzieję, ze ta kolejna prosba o spokój na wątku zadziała.
-
Zmarnowany Łajtus - zaginal bez sladu
Tola replied to Rodzice Maciusia :)'s topic in Już w nowym domu
Dziekujemy wszystkim za wplaty:lol: -
A to Abbi, ktora ledwo dojechala do Murki znalazlysmy ja w zaawansowanej ciazy w boksach ogolnych,a wiec dawno po kwarantanie. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/185351-ABBI-mała-biała-chodząca-łagodność-POJECHAŁA-DO-DOMKU[/URL] I to wcale nie odlegla przeszlosc...
-
[quote name='coronaaj']Super psiaki Tolu!!![/QUOTE] Dziękuję dziewczyny:lol: Jakby ktos chciał zajrzec, to tu historia ratowania mojej Zulci:cool3: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/46912-Miniaturowa-sunia-na-stałe-w-DT/page87[/URL]
-
[quote name='MaDi']Widzę,że to kolejne miasto które nie widzi problemu umierających zwierząt m.in po wypadkach komunikacyjnych:shake:[/QUOTE] Umieraja nie tylko w wyniku wypadków, ale i z głodu i wyziębienia. U nas wiekszośc okienek do piwnic jest pozabijana, żeby przypadkiem jakis kot nie znalazł tam schronienia. Mam nadzieję, ze to sie zmieni. MaDi - odezwał się do Ciebie muzzy:cool3:
-
[FONT=Tahoma]Żuniu – ten wątek był spokojny, biegł swoim rytmem i wchodziły tu osoby, które chciały pomóc zamojskim psom, a nie jak piszesz – fan club zadry. [/FONT] [FONT=Tahoma]Pisałyśmy tutaj również o problemach, jakie napotykamy w swojej pomocy zamojskim psom – nie tych wydumanych, jak próbujesz sugerować – ale rzeczywistych. [/FONT] [FONT=Tahoma]To Ty wparowałaś tutaj ze swoim fan - clubem - używając Twojego nazewnictwa - (czytaj - osobami, które nigdy nie były na wątku, nigdy nie były w schronisku, a nagle zaczęły wypowiadać się jako znawcy zamojskiego schronu) tylko po to, żeby stać się nieoficjalnym rzecznikiem schroniska i chyba żeby odwrócić uwagę od rzeczywistych problemów. [/FONT] [FONT=Tahoma]Piszesz, ze nie zauważana jest Twoja pomoc psom, ale przeceiz sama dokonałaś takiego wyboru; najwięcej miejsca w swoich wypowiedziach poświęcasz wychwalaniu weta i schronu. [/FONT] [FONT=Tahoma]Twoje wypowiedzi o psach są krótkie, lakoniczne, albo w ogóle ich nie ma, natomiast potem skarżysz się, jakie to jesteśmy tutaj niewdzięczne, bo nie zauważamy pomocy, jaka to jesteś niedoceniona. [/FONT] [FONT=Tahoma]Zdecyduj o co Ci chodzi – albo pisz o psach, którym pomogłaś i wtedy będziemy o nich wiedzieć, albo nie pisz nic, ale i potem nie użalaj się nad sobą, nie wypominaj, że nikt tego nie zauważył, bo to śmieszne. [/FONT] [FONT=Tahoma]Prześledziłam wątek – każda Twoja pomoc została zauważona, za każdą dostałaś podziękowania. To dla Ciebie za mało? Czego oczekujesz jeszcze? [/FONT] [FONT=Tahoma]Masz z tym problem, bo oprócz wychwalania schronu nie odnotowałam żadnego Twojego miłego słowa skierowanego do osób, które przecież ratują tutaj psy. I nie mówię o osobach z Zamościa, ale tych Polski, do których jadą nasz psiaki. [/FONT] [FONT=Tahoma]A kto Ci broni pisać o psach, którym pomagasz, zamiast o kolejnej przysłudze weta lub administratora schronu? [/FONT] [FONT=Tahoma]Jest ten wątek, jest wątek zamojskich szczęściarzy – założony właśnie po to, żeby każdy mógł wejść i pokazać uratowanego zamojskiego psa, zachować go w pamięci dla innych. [/FONT] [FONT=Tahoma][URL="http://www.dogomania.pl/threads/139674-Szczęściarze-z-zamojskiego-schroniska"][FONT=Verdana][COLOR=#4444ff]http://www.dogomania.pl/threads/1396...ego-schroniska[/COLOR][/FONT][/URL][FONT=Verdana]-)[/FONT][/FONT] [FONT=Tahoma]Ty jednak wolisz rozpisywać się o tym, jak to wspaniale po raz kolejny zostałaś potraktowana, a przy okazji pies, który był z Tobą. [/FONT] [FONT=Tahoma]I za każdym razem powtarzasz, ze to nie dzięki znajomości z wetem. [/FONT] [FONT=Tahoma]Gdy takie traktowanie wszystkich przyjeżdżających do schronu stanie się normą – również będziemy o tym pisać, zapewniam. I o to cały czas zabiegamy. Nie o przywileje dla siebie, tylko dla wszystkich odwiedzających schron i adoptujących psy. [/FONT] [FONT=Tahoma]Na razie większość z nas tutaj nigdy nie zaznała tych przywilejów – wręcz przeciwnie – najczęściej napotykałyśmy na utrudnienia i piszemy tylko o tym, czego doznałyśmy. A wiesz dlaczego? Bo jest nam zwyczajnie po ludzku lżej, bo trudno zrozumieć zachowanie administratora schronu, który zamiast pomóc – utrudnia. [/FONT] [FONT=Tahoma]Była prośba, abyś to uszanowała; widzę, ze to jednak ponad Twoje siły. [/FONT] [FONT=Tahoma]Sprawę chorób szczeniaków, ich zgonów, sposobu karmienia, paprających się tygodniami ran posterylkowych omijasz dużym łukiem, a przecież to również zamojski schron. [/FONT] [FONT=Tahoma]Myślałam, że po naszych prośbach o spokój zaprzestaniesz swojej propagandy dobroci zamojskiego schronu.. A tu znowu dwa zdania o psie, a ¾ postu o uruchamianiu auta prze asystenta schroniska.:shake: [/FONT] [FONT=Tahoma]To mój ostatni post w sprawie Zuni i jej problemów na zamojskim wątku. Mnie jak gdzieś jest źle to unikam tego miejsca. Jak sytuacja będzie się powtarzać i będziemy tu mieć wpisy o ilości telefonów weta i administratora schronu do Żuni - rozważę kolejny krok. [/FONT]
-
Iwa już we własnym domu, oby to był ten jeden jedyny!
Tola replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
Iwcia nie biegała i nie kopałapare lat, więc jest co nadrabic:cool3: -
Mała delikatna Taya juz w cudownym domu w Szwecji:) Szczęścia malutka!
Tola replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Taya nie ma szczęścia:mad: W piątek z allegro zadzwoniła pani z Warszawy zainteresowana adopcją, prosiła o resztę zdjęć, obiecała odzwonic. Zdjęcia wysłane; dodatkowe informacje również. No i cisza:roll: -
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Tola replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
To dobre wiesci:lol: Lizka zdrowiej, bo sterylka czeka... -
Co u suni? Wiadomo juz, kiedy sterylka?
-
Colinka BALBINKA- psie dziecko mix sheltie ma już własny domek!
Tola replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Tak - dopiero teraz widac całą krzywiznę łapci; dobrze byłoby, gdyby sunię zobaczył prof Silmanowicz... -
Maleńka łagodna cichutka Tosia ma już miłość i wspaniały dom
Tola replied to zadra's topic in Już w nowym domu
Jakis totalny zastój z tymi adopcjami:shake: Tosienka - gdzie twój domek... -
Zmarnowany Łajtus - zaginal bez sladu
Tola replied to Rodzice Maciusia :)'s topic in Już w nowym domu
:multi: Bardzo dziękujemy! Łajtus - ty nawet nie wiesz chłopaku co sie tutaj szykuje:cool3: A ja nie mogę dodzwonić się do stonki:mad: -
[quote name='zadra']Z Twojej wypowiedzi wynika,że psy po zabiegach pozostaj przez caly okres rekonwalestencji w nowym pomieszczeniu szpitalnym przy zoo.Nie wracaja do schroniska.[/QUOTE] To wazna informacja - zostają w nowym pomieszczeniu przy ZOO, czy wracają zaraz po zabiegu do schronowego "szpitalika"
-
[quote name='Rodzice Maciusia :)']Zuniu - czy mozesz bardzo bardzo proszé dowiedziec sié czy w zamojskim schronie nie majá jakiegos sprzétu do zlapania psa - jakas petla, cokolwiek. Pies jest dosc duzy i dziki, nie ma na niego sposobu. Jest w Krasnymstawie, ale moze by wypozyczyli na dzien, albo i tego samego dnia moglibysmy odwiezc. Moze Tobie zechcieliby pozyczyc... to bardzo pilna i wazna sprawa :([/QUOTE] Rodzice Maciusia - łapak jest u zadry; trochę uszkodzony, ale mozna podobno na niego psa złapac.
-
[quote name='Żunia']Tola, jakoś Ci się pominęło moje zgłoszenie ( nieświadomie przeoczyłaś chyba ). W schronie czeka na właściciela goldenka.[/QUOTE] Nie przeoczyłam i nie pominęło mi się - zauwazyłam, będę pamiętać i pytac.
-
[quote name='ladySwallow']Mnie to ani ziębi, ani grzeje, jaki jest ten wet - nie będę miała "szczęścia" czy "nieszczęścia" czegokolwiek u niego leczyć/sterylizować. Tola, kontaktowałaś się z Osą z Kociego Świata w sprawie pekina? Wiadomo, co za narośl? A ta wyżełka to w jakim wieku?[/QUOTE] Wyzełka jest młodziutka - ma ok roku. W sprawie pekinczyka czekam na info od osoby, która go znalazła - miała szukac własciciela w poblizu meijsca, gdzie piesek sie błąkał. Jakby co będę dxzwoniła do Osy.
-
[B]Przypominam, ze jest to wątek zamojskich psów, a nie [U]po raz kolejny[/U] reklama schroniskowego weta.[/B] Odsyłam niektore osoby ze swoimi refleksjami na stronę zamojskiego schroniska, bo taka istnieje. E- S - znowu zaczynasz? Czy ktos tutaj [B]na tym wątku[/B] pisał cos [B]do Ciebie [/B]albo[B] na Ciebie[/B]? Masz cos do zadry to zadzwon i pogadaj, a nie załatwiasz to (obie wiemy) w jaki sposób. Bo zaraz z tego pisania wyniknie podobna sytuacja do tej z wątku Leosi!!! A wracając do zamojskich psów - [COLOR=blue]przypominam[/COLOR] [B][COLOR=red]Znaleziono [COLOR=blue]pekińczyka[/COLOR] - pieska - z naroslą na uchu - szukamy właściciela. [/COLOR][/B] [B][COLOR=red]Właściciela szuka również młodziutka [/COLOR][COLOR=blue]wyżełka[/COLOR][/B]
-
[CENTER][SIZE=4][COLOR=blue][B]UWAGA ZAMOŚĆ!!![/B][/COLOR][/SIZE][/CENTER] [CENTER][B]Dzisiaj została znaleziona młodziutka wyżełka. [/B] [B]Może ktos jej szuka. [/B] [B]Jakby ktoś miał informacje - proszę o kontakt[/B][/CENTER]