sylwija
Members-
Posts
13559 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by sylwija
-
Borys - choć stary, chory i połamany MA DOMEK NAJLEPSZY POD SŁOŃCEM :)
sylwija replied to Ty$ka's topic in Już w nowym domu
no właśnie, bez domu i pewnie nikt się nim nie interesuje, jest odzew jakiś? -
z domku Lory: [quote name='"ewelinak1982"']Cześć, Tak na szybko napiszę co tam u Lorki. Kobieta się zmienia i pokazuje charakterek. Jak na haszczankę to wyjątkowo szczekliwa. Szczeka od rana do nocy i w nocy też. Wczoraj o 3 nad ranem bo Nuka nie chciała się z nią bawić. Darła się tak że pobudziła nas i myślę że sąsiada też :-) Jak zeszłam do nich na dół i kazałam jej się uspokoić to obszczekała tez mnie :-) Rośnie z niej diabeł wcielony, ale nadal trochę nieśmiały. Bardzo się boi wejść do domu. Widocznie jej się źle kojarzy. Ale jak już wejdzie to da się pogłaskać i prosi o smakołyki. Pozdrawiam, Ewelina[/quote] [URL]https://plus.google.com/u/0/photos/104193159749643648274/albums/5665251976375237825[/URL]
-
Ninka pojechała do domu :) czyżby pech się skończył ;)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
[quote name='gallegro']@Sylwija, czy sprawdzaliście jak zachowuje się Vera w otwartej przestrzeni (choćby na smyczy)? Ciekaw jestem jej reakcji na taki "duży, nowy świat". Fajnie byłoby też, gdyby udało się ją samą (ew. z Ninką) wypuścić na całą dużą posesję. A może robiliście takie próby? Jeśli tak, napisz o tym koniecznie. Qrcze, a zobaczyć w przyszłości Verę, pędzącą po zaśnieżonych, bezkresnych polach - bezcenne...[/QUOTE] jeszcze nie. obserwujemy, czy nie chore aby.. Ninka jest słodziutka i czujna bardzo; szczeka, jak coś usłyszy daleko, zobaczy, coś ją zaniepokoi.. Nie wydaje mi się, żeby miała jeszcze urosnąć. Vera vel Twiggy - interesuje się na pewno psami i wygląda, jakby się chciała zapoznać, a może i pobawić, ale na razie jej nie puszczaliśmy do naszych psów. Ale jak je widzi, od razu kita w górę, uszy stoją i oczy zaciekawione mocno. Kojec to taki bardziej wybieg - 60 m jakoś - i trochę biegały. Vera jest bardzo energiczna, ale słaba, przebiegnie się i zaczyna się 'chybotać' na chudych łapkach. Chciałaby bardzo się bawić, biegać, ale brak jej siły. Kojec to taki bardziej wybieg - 60 m jakoś - i trochę biegały. Jak się wzmocni, to będziemy uskuteczniać spacerki, a jutro pewnie się przejdziemy po naszym ogrodzie U nas dzisiaj cały dzień pada.. edit: wątki panienek na forum malamucim, o których wspomniała [B]araman[/B]: Ninka - [URL]http://forum.alaskan.malamut.org/viewtopic.php?t=5359[/URL] Vera/Twiggy - [URL="http://forum.alaskan.malamut.org/viewtopic.php?t=5357&postdays=0&postorder=asc&start=0"]http://forum.alaskan.malamut.org/vie...er=asc&start=0[/URL] -
Ivor - znalazł odpowiedni DS, ma już swojego człowieka :)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
[quote name='Journey'] Odpowiedź na Twoje pytanie jest prosta. Rower lub zaprzęg.[/QUOTE] dokładnie, albo ostre bieganie ;) tak, jak z Jamorem - wszelkie chyba rekordy mozna pobić ;) [IMG]http://images10.fotosik.pl/40/77e72f6e49181db1gen.jpg[/IMG] a ze smyczy nie radziłabym puszczać haszczka, szczególnie Ivora czy Balto, przy ich instynkcie łowieckim - marne szanse, że wróci zawołany -
Ninka pojechała do domu :) czyżby pech się skończył ;)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
zapomnieliśmy je zważyć wczoraj u weta, ale Vera na pewno nawet 20 kg nie waży.. Ma prawdopodobnie 2-3 lata [img]http://images10.fotosik.pl/111/8ccf96cee5bc2c58gen.jpg[/img] [img]http://images10.fotosik.pl/111/96fc4214d94c5985gen.jpg[/img] [img]http://images10.fotosik.pl/111/807ade9b5de65cedgen.jpg[/img] więcej zdjęć obu panieniek: [url]http://www.fotosik.pl/u/sylwija/album/995657[/url] TZ próbował czesać Verę, ale się obawia i chowa do budy. Chyba nie wie, co to znaczy w ogóle. Z kąpielą poczekamy więc przynajmniej do jutra, choć śmierdzi potwornie.. -
Ninka pojechała do domu :) czyżby pech się skończył ;)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
Vera już wiemy, że potrafi śpiewać, ale to jak słyszy, ze wychodzimy z domu, a jeszcze do niej nie zajrzeliśmy. Zagłodzona jest koszmarnie, dlatego dostaje mniejsze porcje, za to często. Mimo to jest bardzo energiczna, ale słaba, przebiegnie się i zaczyna się 'chybotać' na chudych łapkach. Chciałaby bardzo się bawić, biegać, ale brak jej siły. [img]http://images10.fotosik.pl/111/3f6e6fcdbdd2f3b9gen.jpg[/img] [img]http://images10.fotosik.pl/111/b160d755fe21550bgen.jpg[/img] [img]http://images10.fotosik.pl/111/80a3a7f086ef4114gen.jpg[/img] [img]http://images10.fotosik.pl/111/d3e34af88c1cd83bgen.jpg[/img] [img]http://images10.fotosik.pl/111/680db7b684d251b1gen.jpg[/img] -
Ninka pojechała do domu :) czyżby pech się skończył ;)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
miło było poznać gallegro i Ania-tygrysiczka :) a ja: parę zdjęć Ninki - tak zaczęliśmy do niej mówić. jest ciągle w ruchu, więc nie najlepsze. U tych ludzi była 2 tygodnie, więc jeszcze jej nie zagłodzili, choć je b.łapczywie i wciąż głodna.. bardzo chce do człowieka, aż skacze na ręce [img]http://images10.fotosik.pl/111/13cba167a1012a33gen.jpg[/img] [img]http://images10.fotosik.pl/111/8f5c2073b2ccc3f8gen.jpg[/img] [img]http://images10.fotosik.pl/111/35bb8680b4ef24e6gen.jpg[/img] [img]http://images10.fotosik.pl/111/958623cf18534f05gen.jpg[/img] [img]http://images10.fotosik.pl/111/ce1dde8901afc305gen.jpg[/img] [img]http://images10.fotosik.pl/111/1583ca90fe6ceabcgen.jpg[/img] ma najprawdopodobniej koło roku, potrafi szczekać, zaczepia do zabawy i jest bardzo ciekawska na szyi ma ślad chyba po jakimś sznurze :( -
Ninka pojechała do domu :) czyżby pech się skończył ;)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jezabel'] Może trochę utopijny pomysł, ale jeśli pomożemy choć kilku zwierzętom to warto :-) [/QUOTE] pomysł super, życzę powodzenia moim zdaniem właściwej edukacji brakuje w naszym społeczeństwie bardzo :( Suńki, jak nas widzą, machają ogonkami tak, że mało nie pourywają :) wygłodniałe obie bardzo, dzisiaj już ryż z mięskiem i marchewką był na śniadanie. Wydaje się, że dobrze się czują. -
Ivor - znalazł odpowiedni DS, ma już swojego człowieka :)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
ale za to jaki reprezentacyjny ;) trochę pracy wymaga, a za to jak zwraca uwagę przystojniak na spacerze ;) -
Balto, skrzywdzony husky - pojechał do domku :)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
no właśnie, a on właściwie poza tym mocnym instynktem łowieckim nie ma wad.. niektórzy uważają, że to nawet nie wada, a cecha huskich -
Aż trudno w to uwierzyć... nasz Kąsek za TM...
sylwija replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
kciukuję z całych sił -
25 października w Warszawie odbędzie się koncert. Dochód ze sprzedaży biletów będzie przekazany na przytulisko Znajdki (równolegle można przynieść dary rzeczowe). Bardzo prosimy bardzo o rozgłaszanie tej wiadomości. Wydarzenie FB: [URL="http://www.facebook.com/event.php?eid=226305320763775"]http://www.facebook.com/e...226305320763775[/URL] to przytulisko, z którego adoptowałam mojego Aronka - bardzo zapraszam
-
Ninka pojechała do domu :) czyżby pech się skończył ;)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
u weta - nie była podawana surowica, mamy obserwować. obie sunie nie mają gorączki ani innych niepokojących objawów, poza oczywiście totalnym niedożywieniem krew w kale i zejście szczeniaka :( mogły mieć inną przyczynę, ale oczywiście musimy być czujni i obserwować obie są energiczne, zaciekawione dostały na odrobaczenie na kolację puszka, potem dam jeszcze trochę suchego - jedzenie 'wchłaniają', trzeba ostrożnie dawkować ale gotujemy już ryż z mięsem i marchewką są w kojcu - mają ocieplone budy, ale mały rudzielec ma jeszcze kocią puchową budkę wstawioną jeszcze, przedtem kojec obiegały, a przed chwilą, jak wyglądałam, z bud wychodziły bardzo się garna do człowieka, malamucia bardzo by chciała do naszych psów, które biegają po podwórku, mała ma trochę dystans na koty przechodzące z drugiej strony na razie żadna nie reaguje -
Ivor - znalazł odpowiedni DS, ma już swojego człowieka :)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
Ivora też nikt nie chce :( -
Balto, skrzywdzony husky - pojechał do domku :)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
nikt go nie chce :( -
[quote name='araman']MOżesz mi cos więcej napisac na pw o tej suni co ma ewentualnie trafic do Mysłowic? Reprezentuje Fundacje Adopcje Malamutów[/QUOTE] [quote name='Klaudus__'][I]Wczoraj Lunka pojechała do wspaniałego domku do Mysłowic :) Od pierwszego wejrzenia zakochała się w nowych Właścicielach :) Bo to wspaniali ludzie ;)[/I][/QUOTE] ona już w DS
-
Ninka pojechała do domu :) czyżby pech się skończył ;)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
[quote name='andegawenka']To jakiś wysyp w naszym rejonie[IMG]http://www.picturesanimations.com/3/3d_smileys/0015.gif[/IMG] !!!!![/QUOTE] nie tylko w Waszym. Straszne ilości szczególnie połnocniaków teraz wszędzie :( :( -
Baloo PILNIE potrzebuje DT/DS - ciężka sytuacja
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
cisza, a sytuacja coraz gorsza. [quote name='"Kiniak"']ogólnie gdzieś trzeba go umieścić na cito, raczej bez innych psów - szura do nich (u mnie było to samo), ucieka (u mniepowiesił się na ogrodzeniu) więc ewentualny tymczas musi być świadomy problemów, jakie mogą być z Baloo. Martwi mnie natomiast to jego szuranie do małego psa. :-([/quote] -
Odyseja Oczki dobiegła do końca:):)Jest w swoim domku:):):)
sylwija replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
czekamy z niecierpliwością -
Aż trudno w to uwierzyć... nasz Kąsek za TM...
sylwija replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
smutno :( nie podoba mu się, że ciało nie dopisuje a pewnie serce, umysł by chciały biegać i cieszyć się wymiziajcie go od nas -
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
sylwija replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
wrzucę go na forum husky. kontakt na p.Jolę? sprawdzałyście tatuaż, chipa? jaka większa miejscowość w okolicy? -
Ivor - znalazł odpowiedni DS, ma już swojego człowieka :)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
ja tez uważam, że jest rewelacyjny. Boją się, że mu kondycją nie dorównają ;)