sylwija
Members-
Posts
13559 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by sylwija
-
Malamutka i jej dziecko szczęśliwe w swoich domkach .
sylwija replied to paulina02's topic in Już w nowym domu
z forum malamuciego: [IMG]http://img338.imageshack.us/img338/7935/dsc0964r.jpg[/IMG] [IMG]http://img696.imageshack.us/img696/1599/dsc0938q.jpg[/IMG] [IMG]http://img546.imageshack.us/img546/480/dsc0916lp.jpg[/IMG] [IMG]http://img521.imageshack.us/img521/772/dsc0961d.jpg[/IMG] [IMG]http://img685.imageshack.us/img685/617/dsc0915vn.jpg[/IMG] -
dziękuję [B]Livka [/B]:) zapraszam oczywiście, może się uda ubierać na kastrację, hotel - przynajmniej część, bo na deklaracje chyba nie ma co liczyć - co innego, jakby jeszcze w tej klatce siedział - o ironio ;) ale najważniejsze, żeby go ciachnąć i super domek dla super psiaka znaleźć (no i żeby nie przestał być super psiakiem ;))
-
Ninka pojechała do domu :) czyżby pech się skończył ;)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
muszę przyznać, że jest nieźle. Ninka oprotestowała najpierw nową tymczasówiczkę, ale już dzisiaj zachęcała ją do zabawy. Vera - spokojnie, choć z dystansem. Vera najbardziej jest wyluzowana i otwarta przy Nince, a Ninka chyba jeszcze nie wyrosła z wieku szczenięcego ;) -
dziękuję [B]Livka [/B]:) i też zapraszam [quote name='"jamor"'][quote name='"sylwija"']Jamor, a dałoby radę sprawdzić jakoś Sarę na kota? jak reaguje na jakimś spacerze, czy coś..[/quote] ostatnio sprawdzałem u swojej matuli, ale od tamtej pory mam szlaban, nie dostane kota do testu. Za to sasiad ma kota. ten kota pojawia sie na naszej posesji bardzo rzadko. Jak tuptus biega to zadne obce stworzenie nie moze tu byc, wszystkie ptaki wiedza tez ze 1 metr , nizej siadac i latac nie wolno. Sara lezakowała na trawie w słoncu jak obok przechodził ten kot. Patrzyła na niego znudzona i przysypiała w miedzyczasie. Albo kot do dupy albo ona nie polująca.[/quote]
-
Ninka pojechała do domu :) czyżby pech się skończył ;)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
Verze i Nince trochę się zmniejszyła przestrzeń życiowa. Musiałam przywieźć Aqsę,, - [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/226629-ruda-pi%C4%99kno%C5%9B%C4%87-kolejna-sunia-w-ci%C4%85%C5%BCy-w-schronie-%28[/URL] -
[quote name='"UMilki"']... Ma chcicę na fajne babeczki. Dziś bardzo chciał bliżej zaprzyjaźnić się z suczką Izy :) Ale ta mu dość grzecznie dała do zrozumienia gdzie ona ma takich gości jak on i posłusznie człapał swoją drogą. Generalnie towarzyski psiak. Bardzo lubi kontakt z człowiekiem. Za bardzo skacze, ale można go ustawić. No i niestety pies łowca. Kurki - płacze, ciągnie, ptaszki - ciągnie, coś biegnie - ciągnie. Ale się mnie naciąga... :wow[/quote] z hoteliku :) [U][B]edit[/B][/U]: z ogłoszeniami się jeszcze wstrzymajmy, Ewa mówi, że się zmienia z dnia na dzień, więc poobserwuje
-
zobaczymy.. - typowy husky, szybko staje się sobą. ciekawe, co pokaże jeszcze on pewnie kiedyś w mieszkaniu był po prostu, i fajnie się komunikuje, najważniejsze, że ma kontakt z człowiekiem i ruch, no i jedzonko normalne ;) dla kogoś, kto wie, co to husky czy malamut - idealny kompan :) najgorsze, ze nie wiem, skąd tu kasę brać na niego, hotel i kastrację o Sterylki dofinansowanie można się starać, ale chyba kastracje to nie.. cudów nie ma, z bazarku się nie uzbiera,może choc trochę.. spróbuję jutro pozapraszać trochę osób, może ktoś wspomoże
-
ruda piękność - Aqsa pojechała do domku :) Aqsa za TM [*]
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
od sierpnia 2011 w schronisku,w tym czasie rodziła już, teraz znów była w ciąży, brak ruchu - mam nadzieję, że to przyczyny. ze nic poważniejszego -
ruda piękność - Aqsa pojechała do domku :) Aqsa za TM [*]
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
różnie w tych schronach się dzieje.. raz lepiej, raz gorzej.. Aqsa bez krat: [IMG]http://images10.fotosik.pl/1448/3131d669c9650791gen.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/1448/1dc53cbc5ca8dfc7gen.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/1448/4265fcd4dd7f12efgen.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/1448/b9af1148715393ecgen.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/1448/5aa827eae2a8d25fgen.jpg[/IMG] -
na dzieci przechodzące, będące obok nie reaguje negatywnie jest bardzo miły i radosny czeka z załatwieniem potrzeb fizjologicznych aż wyjdzie na spacer, w kojcu nawet nie siknął.. do suń - super, choć ma zapędy 'gwałcicielskie' - ale kastracja w przyszłym tygodniu, wiec się wyciszy apetyt ma, generalnie ok Ewa mówi, że można ruszać z ogłaszaniem :) czyli tylko jakiś tekścik musimy wymyslić :) aaa i coraz więcej siły, coraz więcej energii :)
-
no to już fakt - moja tymczasowiczka - Aqsa - [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/226629-ruda-pi%C4%99kno%C5%9B%C4%87-kolejna-sunia-w-ci%C4%85%C5%BCy-w-schronie-%28"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/226629-ruda-pi%C4%99kno%C5%9B%C4%87-kolejna-sunia-w-ci%C4%85%C5%BCy-w-schronie-%28[/URL] trochę się przestrzeń życiowa Verze i Nince zmniejszyła, ale dadzą radę ;) mam nadzieję.., że i one, i my..
-
ruda piękność - Aqsa pojechała do domku :) Aqsa za TM [*]
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
Aqsa (tak się do niej zwracamy) już u mnie na DT.. wczoraj miała sterylkę była w ciąży, poza tym tez ma wyraźną nadwagę - dużą (waży 30 kg) poza tym: nie ma kawałka języka oraz kilku zębów - z tej samej strony ma ślady - zapalenie skóry albo grzybica - na łapce: na stopie, na kolanie (jeśli można tak określić u psa..) ma dziwny ślad na pysiu - nie wiem, może od krat.. -
Bawi się wyśmienicie, a Jamor mówi, że spokojnie można ją ogłaszać :) żadnych nieprzyjemnych, niepokojących zachowań fajna, kontaktowa, zabawowa - nie hałasuje :) ma tez wątek na forum malamucim i dziewczyny - mówią, że sądząc po zdjęciach - to bardziej malamutka niż husky
-
[quote name='feliksik']coś mi się poplątało chyba - to Asik ma już domek na horyzoncie?[/QUOTE] na horyzoncie - owszem :) w środę kontrolna wizyta i zobaczymy, jakie dalsze zalecenia, wstępnie przeprowadzka planowana na dłuższy weekend czerwcowy tylko wcześniej wizyta pa - chciałabym, żeby ktoś bardziej doświadczony ode mnie ją przeprowadził :)
-
najświeższe info z hoteliku: [quote name='"UMilki"']Najważniejsze, że ma swoje tymczasowe cztery kąty. Z miski znika wszystko, wody pije dużo, bardzo dużo, potem moczy w niej łapy i rozlewa po kojcu. Nie brudzi, czeka na wyjście. Tak się cieszy na mój widok, że mam poważny problem z zapięciem go do smyczy. Skacze, piszczy, merda całym sobą. Na imię kompletnie nie reaguje. Więc będzie Teoś (bo to tak zdrobniale - jakoś milej dla ucha), a przecież ona taki milasty. Na smyczy ciąąąąągnie, baaaardzo. Chce szybko, szybciej. Ale i wąchanie wszystkiego w okolicy jest bardzo interesujące. Psów ciekawy, z moją suczą wszystko ok. I wcale nie jest taki słabiutki. Pobiegałam z nim po okolicy. I trzymał tempo i nie padł po wejściu do kojca. Teoś jest grzeczny. Na razie nie walczy z kojcem. Trochę płacze i woła, ale uspokaja się wraz z resztą grupy. W nocy było cicho. Jutro przetestujemy szczotkę :D ...W przyszłym tygodniu ciachamy? Nie ma co czekać.[/quote] 'moje maleństwo' kochane, czyż nie jest cudowny?
-
[quote name='auraa']Domku szukamy. Ciekawe jak on sie zachowuje w nowym miejscu?[/QUOTE] ładnie :) poważnie - jest w porządku, on kiedyś najpewniej w domu mieszkał. Sił nabiera, nie hałasował w nocy. Myślę, że będzie dobrze Tylko na razie mamy 1 noc, 1 dzień w normalnych warunkach w końcu. Ewa go obserwuje, da spostrzeżenia. Ja wczoraj z nim ładne parę godzin spędziłam i mogę powiedzieć: jazda samochodem - ok, wskakuje, wyskakuje, nie ma choroby lokomocyjnej cieszy się spacerem, kondycja jeszcze nie ta, ale typowy pólnocniaka - parłby do przodu, ale też mocno chłonie wrażenia - las, łąka - widać, że radość mu to sprawia, na pewno chętnie będzie biegał, byłby doskonałym kompanem do joggingu na przykład, chyba długo nikt do niego/ z nim nie gadał, nie głaskał, nie przytulał wczoraj jak nie był pewny - to warknął, ale nawet bez pokazywania zębów i zaraz się do góry brzuchem przewalał. Zresztą nas (mnie i TZ) pierwszy raz na oczy widział i spokojnie mu obroże, szelki założyliśmy. Wydaje się, że większe zaufanie ma do kobiet. na pewno ma też sporo do nadrobienia.. jest po prostu psem, który miał złe doświadczenia. wczoraj zostawiliśmy go na jakieś 2 godz. w lecznicy (pojechaliśmy w tym czasie Rafika odstawić w drogę do DT), to źle zniósł zamknięcie w boksie szpitalnym, zdenerwował się bardzo, aż biegunki dostał. Ja przyjechaliśmy po niego, to cały szczęśliwy i radosny, i w hotelu już nie było tego problemu. [B]Monika89 [/B]- bardzo dziękuję :) Nie umiem na dzień dzisiejszy powiedzieć, jaki ma stosunek do dzieci.. to jednak pies po przejściach i trzeba mieć to na uwadze. nie wiadomo, co pokaże - dobrego, czy złego. Ale mam dobre przeczucia. we mnie dużą sympatię wzbudził