Jump to content
Dogomania

Aga-33-76

Members
  • Posts

    2104
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Aga-33-76

  1. [quote name='obraczus87']Aguś, a tamta Niunia to siostra Borci jest?? :) AGA gratuluje, super!!!!!!!!!![/QUOTE] tak, siostra Borci :) na razie jest bardzo wystraszona, łapki jej dygoczą :( podjadę do niej w piątek - mam nadzieję, że do tego czasu przyzwyczai się troszkę
  2. [IMG]http://img705.imageshack.us/img705/567/szczenor1.jpg[/IMG] córeczka suni jamnikopodobnej (zdjęcia maluchów na str. 13 post 125) sunia ma wspaniały domek na Bielanach i opiekę non stop - adoptowali ją Państwo na emeryturze, ich poprzedni pies cukrzyk z guzami na płucach odszedł po kilku latach ciężkiej walki o jego zdrowie i życie (żył 12 lat) prosto z Klembowa pojechała na obcinanie pazurków, odrobaczanie, odpchlenie, czyszczenie uszu i przegląd ogólnego stanu zdrowia; po takim warsztacie dotarła do nowego domku; na początek dostała royala canin dla szczeniaków, za jakiś czas przejdzie na purinę mała popłakiwała troszkę w nocy, przytargała ścierkę kuchenną do swojego spanka (widocznie potrzebowała zapachu człowieka przy sobie) jej nowe imię: MIKA; mam stały kontakt z nowymi właścicielami, więc zdjęcia i informacje będą :)
  3. [quote name='AGA35']to jest młodziutka sunia ma około 3-4 m-ce [IMG]http://fotoo.pl/zdjecia/files/2010-04/773fd181.jpg[/IMG][/QUOTE] od wczoraj ma dom w Ząbkach - będę ją miała na oku;) na razie jeszcze wystraszona (podobnie jak jej współokator kot) ale będzie dobrze; w piątek zrobię zdjęcia z nowego domu
  4. Trzymaj się Janeczko, nie pozwolimy Ci wrócić do schronu
  5. Kiniu, bardzo mi przykro :( Trzymaj się, jakoś ...
  6. bardzo proszę o pomoc w znalezieniu dobrego behawiorysty, jeśli słyszałyście o jakimś godnym polecenia - dajcie znać
  7. [quote name='Abrakadabra']Dziewczyny, może któraś z Was się orientuje.. Czy w przeciągu ostatniego miesiąca nie trafiły do Klembowa 2 psiaki z Radzymina/Wiktorowa? Suczka (kremowo-ruda) i pies (rudy) - obydwa średniej wielkości (do kolan), odebrane przez SM z terenu prywatnego, na którym znajdował się również warsztat samochodowy.[/QUOTE] Są takie dwa psiaki, suczka to trochę mix boksera, jej towarzysz bardzo jej broni (siedzą razem w boksie) - nie wiem skąd zostały zabrane .
  8. Trudno powstrzymać łzy wzruszenia ...
  9. [quote name='Ilka21']Akrum te psy mają tzw dredy, nawet jak się je kąpie to robi się tak by ich nie popsuć, wręcz się je naprawia. Jeszcze komondory mają taką sierść choć ciut ładniejsze dredy mają[/QUOTE] ja już wczoraj koło południa miałam do Ciebie dzwonić z prośbą żebyś pomogła doprowadzić go do porządku :)
  10. [quote name='Kinia1984']chlop jak dąb:)[/QUOTE] do dębu jeszcze mu troszkę brakuje - sprawdzalam ;) ale Nike'a za chwilkę przerośnie :)
  11. [quote name='AGA35']rany [B]jaki jest śliczny!!!!!!![/B] Jaki duży!!!!! Super!![/QUOTE] jak pisałam małej_czarnej Lapiś jest tak brzydki że aż śliczny :evil_lol: uszka nie do pary, krzywy zgryz (wiecznie wystające ząbki w promiennym uśmiechu) i zawinięty ogonek jak u świnki :lol:
  12. [quote name='mala_czarna']Cudny jest! Rany, jak on urósł. Aga, pamiętasz jak u Ciebie byłam to kurdupelek z niego był taki, że głowa mała :) Nie ma co gadać, gdyby nie Ty to Lapiszonka już by na świecie nie było :([/QUOTE] Lapiś kręgosłupik miał wygięty jak karpik - wyglądało to okropnie :shake: Mieliśmy ciężkie chwile (dziękuję Wam za wsparcie mentalne) ale każdy dzień spędzony z Lapim utwierdza nas w słuszności podjętych decyzji, zarówno o zabraniu go z azylu (zostawienie byłoby niehumanitarne bo równałoby się skazaniu na pewną śmierć) jak i adopcji. Nie zawstydzaj mnie, nic wielkiego nie zrobiłam, wiele z Was na codzień zmaga się z trudniejszymi sytuacjami, większymi problemami i robi o wiele wznioślejsze rzeczy. Obowiązkiem każdego z nas jest ratowanie życia ...
  13. świeżutkie zdjęcia łobuza Lapiszonka, niech Was nie zwiodą jego niewinne oczęta ;) [SIZE=3][FONT=Calibri][IMG]http://images35.fotosik.pl/138/272bb4e2df34efb9med.jpg[/IMG][/FONT][/SIZE] [FONT=Calibri][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Calibri][IMG]http://images49.fotosik.pl/284/37b2f8ddaae43da8med.jpg[/IMG][/FONT][/SIZE] [FONT=Calibri][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Calibri][IMG]http://images37.fotosik.pl/279/2777346f9546b16emed.jpg[/IMG][/FONT][/SIZE] [FONT=Calibri][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Calibri][IMG]http://images47.fotosik.pl/284/fe12a99b1a1c167bmed.jpg[/IMG][/FONT][/SIZE] [FONT=Calibri][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Calibri][IMG]http://images41.fotosik.pl/279/a526aa92f1975167med.jpg[/IMG][/FONT][/SIZE] [FONT=Calibri][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Calibri][IMG]http://images49.fotosik.pl/284/74bdcb1a1127052bmed.jpg[/IMG][/FONT][/SIZE] [FONT=Calibri][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Calibri][IMG]http://images36.fotosik.pl/171/c4a980f48ded447dmed.jpg[/IMG][/FONT][/SIZE] [FONT=Calibri][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Calibri][IMG]http://images44.fotosik.pl/284/2f846d9209f8ccb0med.jpg[/IMG][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Calibri][IMG]http://images39.fotosik.pl/280/75f41d8d6206df85med.jpg[/IMG][/FONT][/SIZE] [FONT=Calibri][SIZE=3][/SIZE][/FONT]
  14. [FONT=Calibri][SIZE=3]A to zdjęcie psiaka, który wczoraj trafił do Klembowa – Bergamasco cane de pastore (Owczarek włoski). [/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3][img]http://images41.fotosik.pl/279/131d9d2ac361d495med.jpg[/img][/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Calibri]Wczoraj priorytetem było znalezienie dla niego noclegu (sąsiedzi nie zgodzili się na przenocowanie psiaka na terenie osiedla [/FONT][FONT=Wingdings][FONT=Wingdings]L[/FONT][/FONT][FONT=Calibri]), dziś odnalezienie domu. [/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Calibri]Psiak przywędrował za moim dzieckiem ze szkoły, pilnował wejścia na teren osiedla (ludzie bali się wejść i wyjść – mówili że nie wiedzą czy to lew czy to dzik [/FONT][FONT=Wingdings][FONT=Wingdings]J[/FONT][/FONT][FONT=Calibri] ) i nie chciał się z niego ruszyć (jak się później okazało brama była czymś na co zwrócił szczególną uwagę). [/FONT][/SIZE] [FONT=Calibri][SIZE=3]Zanim na dobre rozpoczęłam poszukiwania hodowli tej rzadkiej w Polsce rasy (żeby dotrzeć w ten sposób do właścicieli), chciałam sprawdzić drobny szczegół o którym sobie dziś przypomniałam. Na trasie Ząbki-Marki, którą często pokonujemy do kliniki przy Piłsudskiego, któregoś razu gdy staliśmy na światłach na wysokości Mareckiego Ośrodka Kultury, moją uwagę zwrócił ogromny „skołtuniony” pies , wtedy nie miałam pojęcia że ta rasa tak po prostu ma. Ślad okazał się trafiony w 100% - właściciele szukali go od ponad tygodnia, a że nie umieją posługiwać się Internetem ich poszukiwania ograniczały się do objeżdżania okolic samochodem. Pies uciekł, bo jeden z pracowników (teren piekarni) nie dopilnował zamknięcia bramy (która jest prawie identyczna jak ta na naszym osiedlu). Pies ma swój kojec ale po zamknięciu bramy jest wypuszczany i może swobodnie spacerować po terenie. W sobotę jadę z właścicielami do Klembowa po odbiór Lamisia (kolejny zbieg okoliczności – u nas jest Lapiś), przy tej okazji podpiszę umowę adopcyjną Lapiego (więc Aga35 nie wysyłaj drugiej). Cieszę się, że pies trafił pod moją a nie czyjąś inną bramę i w sobotę będzie już w swoim domku…[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Wywód trochę przydługi a pies jakby nie było po części klembowski, więc ;) …[/SIZE][/FONT]
  15. [quote name='mala_czarna']Patrzyłam teraz na dogo po rasach. Nie ma chyba takiej.[/QUOTE] ja też niestety nie znalazłam :(
  16. [SIZE=2]pilnie poszukuję na dogo (tylko za cholerę znaleźć nie mogę) forum [COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2]Bergamasco cane de pastore (to chyba owczarek włoski), może ktoś wie gdzie jest? maleństwa którego zdjęcie wstawię wieczorem (mam nadzieję) niestety nie udało mi się ulokować w żadnym zaprzyjaźnianym hotelu, więc o pomoc poprosiłam p. Celinę. Dziś popytam w okolicy, w której widziałam podobnego sierściucha :( może komuś zwiał.[/FONT][/COLOR][/SIZE]
  17. Rozmawiałam właśnie z Madalleną, fv była wystawiona na fundację "Pod psim Aniołem" - mam nadzieję, że nie przekręciłam. Poproszę katowicką lekarkę Banana-Skipera o opinię na piśmie, żeby była podkładka do rozmowy z Elwetem.
  18. Fredek, no coś Ty, taki fajny domek a Ty dyla dajesz?
  19. Bardzo przepraszam za dłuższą nieobecność i za ponowne poruszenie tematu kastracji Banana vel Skipera, ale jestem bezsilna. Pani Sonia-właścicielka była z Bananem u lekarza, który dokładnie obejrzał go i okazało się, że chłopak (wnętr) miał usunięte tylko jedno jajeczko (to z zewnątrz) natomiast to które było schowane - ciągle tam jest, nie ma żadnego nacięcia na podbrzuszu (tylko tak można było wydobyć wchłonięte jajeczko). Trzeba psiaka co jakiś czas badać czy nie robi się z tego jakiś nowotwór. Lekarka powiedziała, że [B]tak[/B] zrobiony zabieg powinien być tańszy niż klasyczna kastracja. Co do fv za kastrację, Elwet nie chce mi jej wydać wydać; odebrać ją może tylko i wyłącznie pracownik fundacji. Kilkakrotnie próbowałam dodzwonić się do Madalleny z prośbą o zabranie fv z kliniki, niestety tel. jest wyłączony. Z uwagi na powyższe fakty myślę, że w Elwet powinien dokonać stosownej korekty kwoty na fv. Moniko z Katowic, na razie pani Sonia ma w domu delikatny sajgon (mama przeprowadza się a u pani Sonii stoją kartony z jej rzeczami), zaprasza za ok. 2 tygodnie na wizytę poadopcyjną. Pani Soniado tej pory nie wysłała aktualnych zdjęć chłopaka bo nie ma aparatu (sprzęt znacznie ucierpiał podczas ostatniej stłuczki samochodowej). Nie wiem czy uda mi się w ten weekend dojechać do Klembowa, więc mam gorącą prośbę do Aga35 - możesz mi przesłać jeszcze 2 egz. umowy adopyjnej? Umowę przeznaczoną wcześniej dla Lapiego, wysłałam do Katowic do adopcji Banana (egzemplarz przeznaczony dla Klembowa zaginął Państwu podczas akcji przeprowadzkowej mamy). Umowę którą przesłałaś mi pocztą dla Lapiego prześlę do Katowic, nie chcę żeby podczas kontroli (która ma się odbyć już niebawem) brakowało dokumentów psa wyadoptowanego miesiąc temu. Z kim po odejściu Tomka można się najszybciej kontaktować w Klembowie? Widziałam się wczoraj z p. Celiną i p. Leszkiem w czasie interwencji; bardzo możliwe że cc będzie poddany eutanazji. Przepraszam za zaśmiecenie wątku ....
  20. [quote name='obraczus87']cholera jasna ...... ;/ Aga moze potrzebujesz wsparcia finanasowego??[/QUOTE] Dziękuję że pytasz - dajemy radę ;) Pokochaliśmy Malucha z wzajemnością :loveu:. Mocno pracujemy nad nauką czystości, dyscypliną (zwłaszca w kwestii podgryzania doopki Nike'a) i walczymy z grzybem :roll:. Nike nie pała miłością do Lapiszonka ale relacje między chłopakami są coraz lepsze :evil_lol:. Postaram się zamieścić świeżutkie zdjęcia :lol:. W związku z tym, że domki "zainteresowane" Lapim nadawały się co najwyżej do tarcia chrzanu a my nie wyobrażamy sobie rozstania i życia bez niego, podjęliśmy jednomyślną, przemyślaną pod każdym kątem decyzję: LAPI ZOSTAJE Z NAMI :loveu:.
  21. [quote name='Kinia1984']Aga-33-76 a co tam u Lapiego??:)[/QUOTE] Wciąż leczymy grzybicę Lapiego ( i Nike'a - niestety zaraził się). Domki na wiadomość o leczeniu grzybicy dezerterują :(.
  22. Negri, ciotko kochana!!!!!!!!!!!!!! Lepszego domu dla Pucyka nie można byłoby sobie nawet wymarzyć :) Pucusiu, pyska całuję i gratuluję wspaniałego domku!!! Pysiaki dla reszty też oczywiście z Lapisiem przesyłamy ;)
×
×
  • Create New...