Jump to content
Dogomania

Livka

Members
  • Posts

    22433
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by Livka

  1. A to info z nowego domu: "Witamy. Maniek (Bruno) zwiedza mieszkanie, po schodach wszedł bez problemu, trochę zjadł i napił się. Wciągnął przekąskę w postaci kości takiej do żucia. Zagląda co chwilę do klatki na legowisko ... właśnie się tam położył, sam z własnej woli."
  2. Państwo opowiadali Dexterce, że ich poprzedni psiak miał za legowisko nigdy nie zamykaną klatkę i zastanawiali się czy Brunowi też to będzie odpowiadało czy jednak legowisko na zewnątrz klatki. Bruno miał sam wybrać :)
  3. Daję 2 dychy stałej - potem poczytam resztę :)
  4. Dziękuję Tysiu - bardzo mi pomogłaś, jesteś super :) W ogóle dziękuję Wam wszystkim za pomoc i dobre rady. Dzięki Wam Bruno, teraz już Maniek, od dziś zamieszkał ze swoją rodziną. Wszystko podziało się bardzo szybko. Szkoda mi było czasu, który Bruno/Maniek może już spędzać ze swoimi ludźmi. Wizyta odbędzie się, ale już z Brunem. Maniek bardzo fajnie dzisiaj zareagował na swoich ludzi, chyba wyczuł super smaczki, które dla niego przywieźli ;) Mam już pierwsze wieści i fotki z nowego domu. Wstawię troszkę później. Muszę ogarnąć trochę dom ... ;)
  5. Śliczne psisko :)
  6. Wygląda na spokojniejszą i taką zrelaksowaną :)
  7. Czy ktoś mógłby mi podesłać wzór umowy adopcyjnej ?
  8. Dobry wieczór. Dużo się podziało na wątku Brunkowym. Tysia znalazła wizytatorkę, skorzystam z jej usługi. Porównamy chociaż zdanie tej Pani o potencjalnym domku ze zdaniem Dexterki. Ja decyzję już podjęłam, ale poczekam na info z wizyty. Jeśli udałoby się umówić wizytę na jutro byłoby cudnie. Poniosę również bardzo chętnie koszty dojazdu wizytatorki do Państwa. Przepraszam za moją nieobecność, ale mam chorą Mamę i muszę trochę czasu jej poświęcić.
  9. Napisałam też do kado - dzięki wielkie Mikaga :)
  10. Jaguska jest też z opolskiego - napisałam do niej.
  11. Koja jeszcze nie wchodziła na dogo, a czas nagli ... Czy ktoś jeszcze mieszka w tych okolicach ?
  12. Bruno i kotek Dexterki :) Powąchali się z zainteresowaniem i Bruno poszedł sobie zwiedzać dalsze zakamarki domu :) Kot sobie chodził, a Bruno nie zwracał na niego uwagi.
  13. Relacja ze spotkania - pisze Dexterka : "Uważam ,że dzisiejsze spotkanie było bardzo udane. Brunek na początku podchodził z dystansem , wąchał ich z zaciekawieniem i odchodził, natomiast smaczki i reszta psów szybko go przekonały ,że nie ma co się bać nowych :) Państwo bardzo spokojnie i z cierpliwością do niego podchodzili, mówili spokojnym i stonowanym głosem . szybko załapali ,że Bruno nie lubi jak obcy głaszczą go po głowie i skupiali się tylko na głaskaniu po bokach. Bardzo dużo i bardzo ciepło opowiadali o swoim psie, o chorobach jakie przeszedł i zmaganiu z nimi , o tym co fajnego udało im się z nim wypracować , o tym na czym polegli w kwestii wychowania. mają naprawdę dużą wiedzę o psach oraz o tym jak się z nimi obchodzić , ale mimo to uważnie słuchali co mam im do powiedzenia ,nie udawali wszechwiedzących. Siostra oraz córka tego Pana są weterynarzami . Córka ma kota , którego znalazła jak był maluśki w którego odchowanie włączyła się cała rodzina. Naprzemiennie wstawali do niego w nocy by go odsikiwać i karmić z tego co opowiadali to większość rodziny ma jakieś przygarnięte psy. Są zdecydowani na adopcję Bruna i gdyby się udało zrobić wizytę jeszcze w tym tygodniu to na weekend chcieliby go wziąć. Myślę ,że złapali bardzo fajny kontakt z Brunem. mam nadzieję,że wizytatorka też będzie podobnego zdania i Brunek będzie miał ekstra dom. I jeszcze może będzie nas odwiedzał , bo Państwo w sezonie jeżdżą na grzyby w " moje " lasy . Mówili też ,że od czasu do czasu ich pies jeździł sobie na pobyt dzienny do hotelu dla psów w Opolu niedaleko pracy tej Pani . Także Pani sobie pracowała a pies miał okazję się wybiegać zamiast siedzieć w domu . Aha i zazwyczaj wybierają takie kierunki wakacyjne gdzie pies może z nimi jechać." Co o tym myślicie ? Poprosiłam koję o wizytę przedadopcyjną, czekam czy wyrazi zgodę na jej przeprowadzenie.
  14. Ponoć spotkanie wyszło super :) Tyle wiem ...
  15. Chyba poczekamy do wtorku. Jak już będzie coś wiadomo poproszę koję o wizytę .
  16. Plumka śliczna, Prosecco cudowny - serce się kraje ... :(
  17. Pan dziś potwierdził telefonicznie wtorkową wizytę u Bruna :)
  18. Czekamy na wtorek. Dexterka powiedziała, że bardzo dobrze jej się z Panem rozmawiało. Pożyjemy, zobaczymy.
  19. Państwo mieli już dużego psa, coś Dexterka wspominała o owczarku. Zobaczymy co z tego wyniknie. Poczekajmy do wtorku.
  20. Domowym Gabrysiu :) Państwo mieszkają w spokojnej miejscowości, niedaleko Brzegu. Mieszkanie na trzecim piętrze.
  21. Jest domek chętny zaadoptować Bruna. Dexterka jest po rozmowie. Pan wraz z żoną i pełnoletnim synem mieszkają 30 km od hoteliku. Dorosła córka skończyła weterynarię. W ogóle w rodzinie są weterynarze. Państwo wcześniej mieli owczarka, który kilka miesięcy temu umarł. Pan bardzo ciepło o nim opowiadał. Przez jakiś czas Bruno przebywałby z Panem, ale po powrocie Pana do pracy Brunuś zostawałby w domu sam przez 8 godzin. Dexterka mówiła mu, że nie będzie to dla niego problem po odpowiednim porannym spacerze. O wizytach też mówiła - nie widzą problemu. Są zaproszeni do hoteliku, prawdopodobnie we wtorek przyjadą. Ich córka przywozi w odwiedziny cały swój zwierzyniec w postaci kotów - Bruno do wtorku zostanie zapoznany z kotkiem Dexterki. Trzymajcie kciuki ! Zapowiada się dobrze. Zobaczymy co z tego wyniknie.
×
×
  • Create New...