Cieszę się bardzo, że Szila wreszcie znalazła swoją przystań i własnego człowieka do kochania :multi::loveu::multi:ale jednocześnie mam mieszane uczucia bo to zwrot o 180 stopni dla tej psinki :roll:
Bądźmy dobrej myśli.
Oby wszystko ułożyło się jak najlepiej.
Czekamy na relacje i fotki z nowego domu :)