-
Posts
11645 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Monika z Katowic
-
Ojej! Ojej! :( Jak przykro, że Agdanek ma takie zaległości w hotelikowym czynszu za maj i czerwiec. :(:(:( Ja wpłacam regularnie swoją deklarację.
-
Juz nie łysa Balbinka we wspaniałym domu u Amici!!!
Monika z Katowic replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
O! Ja już tak bardzo czekałam na wieści o księżniczce. Buziaki serdeczne dla Balbinki! Fotki! :) Będą fotki! :):) -
[FONT=Comic Sans MS]Dziękuję serdecznie kochanej Malibo za podarunek lekowy "CARDIOforce"[/FONT][FONT=Comic Sans MS] dla Frania! :loveu::loveu::loveu: Bieżące wydatki Franeczka wynoszą (bez transportu do weterynarza :(:(:(): [SIZE=4]188 zł [SIZE=3]Szczegółowo wygląda to tak:[/FONT] [FONT=Comic Sans MS] 73 zł – wizyta u neurologa oraz okulisty dnia 16.06.2011 [/FONT] [FONT=Comic Sans MS]65 zł - wizyta z lekiem przeciwbólowym „Synulox” w iniekcji i zakup antybiotyku na kolejnych 5 dni [/FONT] [FONT=Comic Sans MS]50 zł - krople do oczu „Tropicamid” i „Floxal” oraz „Encorton” [/FONT][FONT=Comic Sans MS]Do informacji darczyńców - Ajlii obiecała niebawem wkleić skany rachunków.[/FONT] [FONT=Comic Sans MS] Kwotę: 188 zł wysyłałam na konto Ajlii. Jednocześnie proszę Ajlii o potwierdzenie dotarcia wpłaty na wątku. [/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Wydatki Frania od początku przeniesienia do hoteliku ogółem wynoszą: 896 zł 26 gr[/FONT][FONT="].[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Stan posiadania Franeczka na dziś to tylko: 420 zł. :(:(:( Mam nadzieję, że przewozy do weterynarzy zapłacimy z bazarków, bo zbliża się nowy miesiąc i ja muszę zarezerwować 350 zł na hotelikowy czynsz. I jeszcze zostawić jakiś grosik na bieżące leki. :(:(:([/FONT] [FONT=Comic Sans MS] [/FONT]
-
[FONT=Comic Sans MS]Franeczek ma zakupiony (i zapłacony) [/FONT][FONT=Comic Sans MS][SIZE=2]suplement Brainactiv Balance. To wzmocni Jego odporność.:loveu: [/FONT][FONT=Comic Sans MS]A "Franeczkowi Aniołowie" co o tym sądzą? Tylu jest przecież wspaniałych, stałych darczyńców i dobroczyńców naszego Frania::loveu: [/FONT][FONT=Comic Sans MS]malibo57, ranias, [/FONT][FONT=Comic Sans MS]haliza, [/FONT][FONT=Comic Sans MS]wojtuś, [/FONT][FONT=Comic Sans MS]czerda, [/FONT][FONT=Comic Sans MS]avii[/FONT][FONT=Comic Sans MS], kaikaicezar[/FONT][FONT=Comic Sans MS], iwka100, [/FONT][FONT=Comic Sans MS]DIF, [/FONT][FONT=Comic Sans MS]magdyska25, [/FONT][FONT=Comic Sans MS]KrystynaS, magdus84[/FONT] ...:loveu:
-
[FONT=Comic Sans MS]Tak sobie rozmyślam, jak uprzyjemnić Franeczkowi to psie życie. :loveu::loveu: Poproszę w hoteliku, żeby Franeczek dostawał smaczki, które lubi najbardziej, żeby spacerował w ulubionych miejscach i żeby Go dużo, dużo przytulać, miziać. Tam Franio ma dobrą opiekę. Wyleczymy oczko, dostanie sterydy i poczuje się lepiej nasz chłopaczek! [/FONT] [FONT=Comic Sans MS] Wiem od Kini, że Skarbuś żyje już długo i nie cierpi. To jest Skarbuś (na głowie "ochrona przeciwsłoneczna":roll:): [/FONT]
-
Rozmawiałam już z Mężem Ajlii (która w tej samej chwili rozmawiała z Malibo). Wieści nie są pomyślne. :( U okulisty Franio miał czyszczone oczko, bo wdał się stan zapalny i zrobiła się ropa. Dostał leki i zalecenie, by weterynarz oglądał Go codziennie. Neurolog wnioskując z niedowładu łap i mięśni okołogrzbietowyvch (czy coś takiego :( ) powiedział, że może FRANIO ma guza w mózgu. Zalecił sterydy, obserwację i tomografię.
-
Pomoc Żywnościowa Dla Psa i kotów z Poznania!
Monika z Katowic replied to Karmelkowie's topic in Koty w potrzebie
[quote name='wujek & ciocia']hej dzisiaj zamówiłem , więc pewnie za 2-3 dni dojdzie do domu p Teresy kurier z : - 10 kg suchej karmy dla psa - 13 puszek karmy 400gr dla kotów - 10 litrów żwirku pzdr[/QUOTE] Jesteś kochana! :loveu: Ja też już szykuję paczkę dla Karmelków, bo oni nadal borykają się z ciężkim losem... -
[quote name='majqa']Moja prośba/ pytanie. Wrzucam stosownie wcześniej pod rozwagę/ do decyzji. Z fantów Malibo trwa bazarek dla Jasia i dla Franka. Na jakie konto ma iść wpłata, jakie mam podawać, bo to dwa psy, dwa różne konta. Robić segregację na okoliczność podliczenia bazarku? Jednemu to, drugiemu to? A może, podać jedno konto, w tytule wpłaty będzie poza nickiem wpłacającego Jasio i Franio, a dopiero po spłynięciu całości wpłat dokonać podziału zebranej kwoty? Kochana! Moim zdaniem po spłynięciu całości dokonać podziału zebranej kwoty. Franeczku nadal mocno trzymam kciuki. Jak tylko czegoś się dowiem - napiszę na wątku.
-
[FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=blue]Przed chwilą pocztą mailową dostałam cenny załącznik od Pani Renatki. Dziękuję, dziękuję, dziękuję, dziękuję.:iloveyou::iloveyou::iloveyou: Kochane Dziewczyny! Ucieszcie oczy najnowszym, przyozdobionym przez Panią Renatkę, zdjęciem [B]TOPICZKA[/B]: [/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=blue]:multi::multi::multi:[/COLOR][/SIZE][/FONT] [IMG]http://images8.fotosik.pl/2119/08ad7e7f97fed7d7gen.jpg[/IMG]
-
Więc decydujemy się na wizytę Frania u neurologa? Tylko może niech Franeczek trochę dojdzie do siebie... W ciągu dwóch tygodni wydaliśmy już[FONT=Comic Sans MS] [FONT=Microsoft Sans Serif]708 zł 26 gr.[/FONT][/FONT] Na dzisiaj w koszyczku Frania jest tylko 584 zł, a zbliża się nowy miesiąc, hotelikowe płatności oraz wet, nowe leki. Właśnie dzwoniła do mnie Ajlii. Wiadomości są niepomyślne - ponieważ zaistniało ryzyko, że Franio miał kolejny wylew (i wczorajszy upadek był tylko jego efektem) wizyta u neurologa stała się koniecznością. :-( Jutro około 16.30 w Milanówku w Lecznicy Auxilium Franio odbędzie wizytę u neurologa oraz u okulisty (ze stłuczonym oczkiem też jest jakiś problem). Niestety znowu pojawiają się duże koszty (sam dojazd 100 zł, nie licząc obydwóch wizyt i ewentualnych leków). Z finansami Frania jest bardzo źle. Mówiąc szczerze - jestem przerażona.
-
Kochana! To ludzie wczoraj wieczorem mi napisali - więc tak szybko pieniądze nie przyszłyby. :) Ale wiem, że 30 zł już idzie. :) Niech przyjdzie, jak najwięcej pomocy dla chorutkiego Franeczka. Wadercia pisała mi, że będzie też allegro cegiełkowe na konto Vivy. Tak się cieszę, bo my sami tym lawinowym wydatkom nie podołamy!
-
[quote name='KrystynaS']Czyli aktywność stosowna do jego wieku i możliwości, a nie do tego co on by chciał. Chcieć to nie zawsze móc. :) W hoteliku bardzo o Franeczka dbają. Myślę, że Franuś ma wszystko, co jest potrzebne do dobrego, psiego życia. On jest schorowanym staruszkiem, ale bardzo chce być i jest aktywny, a to piękne, wzruszające! Mam takie wrażenie, ze Franuś jakby przebudził się do nowego życia. Dzisiaj na FB opisałam Franusiowy "wypadek" i kilka osób zadeklarowało, że wpłaci grosik. Sprawdzajcie więc konto Vivy. Ufam, że ludzie pomogą...
-
Franeczek jest bardzo aktywny i chce biegać, wąchać, zaglądać w różne kąty, bawić się, przytulać... W hoteliku nie chodzi po schodach - bo tam jest 1 schodek do wejścia. Bodźce są Mu bardzo potrzebne, bo Go stymulują. Żyje aktywnie (ale nie ma jakichś nieopanowanych szaleństw!!) i myślę, że to jest dobre życie dla Niego. Dyplomik jest prześliczny!:)
-
Jakby to określić? Tak Frania "zawiewa" - znosi Go raz na jedną, raz na drugą stronę. Obawiam się się, że to trwałe uszkodzenie błędnika po wylewie. Wiem, że Franio ma wszystkie konieczne leki. Martwią mnie finanse Franeczka. :(:( Znowu prosiłam na FB i NK... Zerknijcie proszę do postu numer 4 - wszystko zapisuję na bieżąco.