-
Posts
11645 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Monika z Katowic
-
Super! :) Super! :) A ja już wpłaciłam 30 zł, czyli regulaminowy zwrot do Skarpety im. Talcott za pomoc dla Tytuska. Powodzenia piesku kochany!:loveu::loveu::loveu:
- 1131 replies
-
- amstaff
- pies w potrzebie
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
A skąd to porównanie do wątku Jaśmina? Jestem nieco zaskoczona. :crazyeye: I myślę, że jest nietrafne, bo nikt tu nie chce w podobny sposób załatwić sprawy... A przecież " różnić się można pięknie".:loveu: Po bazarku i allegro oraz wysyłce do sponsorów i dobrych dusz z Fb, które podarowały dary rzeczowe zostały 22 kartki z wizerunkiem Frania. Jako, że jesteś pomysłodawczynią kartek - proszę, Waderciu, zdecyduj, co mam z nimi zrobić? Najchętniej wysłałabym je do Ciebie. Może we wrześniu chciałby Ci się zrobić "kartkowy bazarek na bis"? Oczywiście czekam jeszcze na wypowiedzi drogich darczyńców.
-
Widać oboje nieuważnie czytamy swoje posty - moja uwaga o tym, że karma będzie niedobra była ponurym żartem... Nie czuję się w obowiązku sporządzania pisemnych uzasadnień moich wypowiedzi na tym wątku. I nie będę tracić czasu na żałosne przepychanki słowne. Oprócz tego proszę o nie używanie śmiesznych argumentów już gdzieś na tym wątku stosowanych - przypominam, że jestem nie tylko skarbnikiem i prowadzącą wątek, twórcą wydarzenia na FB - jestem również stałym sponsorem Franusia. Prowadzę też bazarki oraz zbiórki doraźne dla Franusia. A propos darczyńców - martwi mnie fakt, że odkąd jubu (który ma zaledwie 33 posty na Dogomanii) pojawił się na wątku - Franuś zaczął tracić stałych sponsorów. Właśnie stracił drugiego stałego darczyńcę, który uważa, że sytuacja na wątku staje się dziwna, niezrozumiała i zdecydował o zaprzestaniu finansowania. Niedobrze się dzieje, bo zostało już tylko 13 sponsorów stałych (z których regularnie wspomaga Frania tylko 10 osób)! To sygnał, że powinniśmy zacząć rozmawiać o tylko konkretach, przynajmniej spróbować grzecznej tolerancji i zaprzestać tych niepotrzebnych popisów słownych, które zdecydowanie szkodzą wizerunkowi psa i nic nowego nie wnoszą do opieki nad Nim. Nadal uważam, że Franuś potrzebuje spokojnej przystani oraz doświadczonych opiekunów. Zdania nie zmienię. Proszę o oddanie moczu Frania do analizy. Nalegam też na zamieszczenie nowych, wyraźnych zdjęć Frania.
-
Założyłam się z kilkoma osobami na wątku, że po paru dniach od stosowania nowa karma zakupiona przeze mnie dla Franusia (decyzją darczyńców) okaże się niedobra. :) I wygrałam (to ponury żart oczywiście)! :p A tak na serio - konsultowałam sprawę karmy z wetem i z ofiarodawcami... Dlaczego jest zła, nieodpowiednia???? Bo nie rozumiem? :( Przecież Nutra Nugets jest karmą typu light i [FONT=Verdana, Arial, Helvetica, sans-serif]"to kompletny i w pełni zbilansowany pokarm z kurczakiem i ryżem dla psów starszych powyżej 7-go roku[/FONT]". Sprawa jedzenia dla Franusia jest bardzo, bardzo ważna!!!! Przecież lubi jeść! To ostatnia przyjemność jak Mu została, a On biedaczek ostatnio ma tak mało przyjemności!!!! Jaką więc karmę specjalistyczną radzi dr Sikorski? Ile kosztuje? Bazarek Franusia zakończony i sprzedaliśmy aż 36 kartek! Po zamknięciu wpływów - zawiadomię o finansowym efekcie finalnym. Niestety nie wiem, co zrobić z tym woreczkiem żółciowym Franusia (nie napisano, co tam jest - kamień? polip? skupisko żółci?). :( Skoro weterynarz nie wie i zastanawia się - to skąd ja mam wiedzieć?:crazyeye: Brakuje też jakiegoś dokumentu z zaleceniami od dr Sikorskiego. Nie możemy opierać się tjedynie na niedokładnym przekazie - proszę o skan zaleceń (co 2 tygodnie badanie???:crazyeye:). Uważam, że Franuś potrzebuje trochę spokoju i solidnej obserwacji przez osoby doświadczone w pracy i obcowaniu ze starszymi psami, które nie będą skupione na wyszukiwaniu kolejnych schorzeń w tym stareńkim, steranym życiem, piętnastoletnim ciałku. Wpłynęły deklaracje stałe od Transylwanii i Wojtusia.:loveu: Pięknie dziękuję!:loveu:
-
Piękny nasz Lukas jako inspiracja zdolnego artysty! :):) Mam kolejne wiadomości z hoteliku. Lukas jest miły, grzeczny i kochany. Już odpchlony i odrobaczony. Za tydzień czeka Go szczepienie na wściekliznę, a na początku września - kastracja (za 150 zł). Mój prywatny, kochany Tata, który jest wielkim miłośnikiem zwierząt, podarował Lukasowi pieniądze na odpchlenie, odrobaczenie i szczepienie na wściekliznę.:loveu::loveu::loveu: Dzięki Tatuś! :loveu::loveu::loveu: Dzisiaj wysłałam 77 zł (kwotę za wymienione 3 rzeczy) bezpośrednio na konto hotelu "Ranczo Maszera".
-
Szarik za TM, odszedł tak jak żył - cichutko...
Monika z Katowic replied to pinkmoon's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jaki pieszczoch z naszego Szariczka. :):) -
A ja proszę, kochane dziewczyny, które robiły Lukasowi ogłoszenia o wklejenie linków. Chyba robiła je Budrysek (ale nie wiem dokładnie). Znalazłam na portalach tylko jakieś stare anonsy z nieaktualnym kontaktem - czy można je usunąć? Też chcę zrobić Lukasowi ogłoszenia (a szkoda mi czasu, żeby dublować te, które już są, bo i tak portal je usunie).
-
[quote name='KrystynaS']Taaak, dawne czasy na Dogo- ............ No ale to było tzw. dawne Dogo- ................. i chyba 'to se ne wrati' Gdy patrzę teraz na Dogo często nachodzi mnie taka refleksja.:-( Ej! Ej! Dawne i kochane Dogo...:loveu: Gdzie doświadczonego przez los psa ratowało się z uśmiechem, w prawdziwie serdecznej, pełnej życzliwości atmosferze. Gdzie doskonale układa się współpraca - w szacunku bez niepotrzebnej arogancji, złośliwości, bez chęci udowodnienia swojej racji za wszelką cenę, bez domorosłych, przemądrzałych "medyków", bez traktowania innych z wyższością... Pamiętam, jak jeden Dogomaniak słuchał z szacunkiem drugiego Dogomaniaka, jak ewentualne spory rozstrzygano z humorem, na wesoło i zawsze najbardziej liczył się PIES. Ej! Ej! Dawne i kochane Dogo... :loveu: Gdzie do każdego żywego stworzenia (i do człowieka, i do zwierzaka) podchodziło się przede wszystkim z sercem. Teraz, gdy czytam różne wątki często bardzo się martwię, bo jeżeli ktoś odnosi się do ludzi z brakiem życzliwości albo nawet z niechęcią, arogancją - to jak odnosi się do zwierząt? :(:(:( Ale to tylko takie smutne rozważania ogólne... ---------------- Kochani Darczyńcy! Bardzo Was proszę - odwiedzajcie Franusia, bo ja przez chwilę będę nieobecna na Dogo. Właśnie dowiedziałam się, że muszę pilnie wyjechać do moich starszych Rodziców. Mam szczerą nadzieję, że to długo nie potrwa (nie dłużej niż dwa dni). W razie konieczności - mój telefon jest wpisany w profilu.
-
:) Dziękuję za obszerną wypowiedź naszego usługodawcy w formie w multiplikacji postów. :) Jak to się robi? Proszę o instrukcję! :):) :) Nie obyło się jednak bez elementów humorystycznych. :) Pamiętajcie: "Proszę tez o zaprzestanie nacisków na zdjęcia Franka, bo to nic nie da" :roflt::roflt: A tak na serio - ze swojej strony uprzejmie proszę o uszanowanie Darczyńców, dzięki którym Franuś ma pieniądze na swoje OGROMNE wydatki - i zamieszczenie nowych zdjęć Franusia, bo ofiarodawcy z Dogo i FB są zaniepokojeni Jego mizernym wyglądem. :( Opis z wizyty u dr Sikorskiego: I od razu mam pytanie - dlaczego znowu w danych właściciela na rachunku pojawia się Fundacja Viva??? Proszę zerknąć do postu z dnia 12.07.2011 r. numer 2705 - tam jest jest wyraźnie napisane na wątku, że Franio nie jest psem fundacyjnym! Tyle razy prosiłam, aby Państwo brali rachunki. opisy, kary pacjenta na hotel. Wszystkie rachunki i zapłaty Faneczka są regulowane z pieniędzy sponsorów prywatnych (zbieranych na Dogo oraz na FB). Do znudzenia będę powtarzać - Viva tylko z grzeczności użyczyła konta na zbiórkę suplementów! Mam nadzieję, że Franuś nie nabawi się zapalenia płuc przez kąpiele w szamponie antybakteryjnym (pogoda jest tak zmienna). Proszę uważać na tego biednego psa, który w ciągu ostatnich dwóch miesięcy BARDZO podupadł na zdrowiu. Wolałabym zapłacić za "Espumisan", bo lubię rozliczenia skrupulatne i na bieżąco. Proszę o potwierdzanie wpłat, które dotarły bezpośrednio na wątku. Zaistniała bowiem taka sytuacja, że zaczęły rozliczać się ze mną dwie osoby, które na szczęście są małżeństwem (ale może się zdarzyć, że za chwilę przyjedzie żona Jubu i powie, że Franuś jednak powinien za "Espumisan" zapłacić).:):):)
-
Mam nadzieję, że u Franusia wszystko w porządku, bo ostatnio nikt z hoteliku nie odezwał się... Może nie mają transferu? Czekamy niecierpliwie nie tylko na nowe fotki Franusia, ale także na dokładny opis z nowym schematem podawania "Encortonu" od dr Marcina Sikorskiego. Ponawiam też prośbę o podanie ceny "Espumisanu", bo chciałbym mieć rozliczenia na bieżąco. :) Wysłałam na konto hoteliku 23 zł za szam[FONT=Tahoma]pon [/FONT][FONT=Tahoma][SIZE=2]"Hexoderm"[/FONT]. Proszę o potwierdzenie otrzymania pieniędzy na wątku. Uprzejmie proszę też o szybka informację dla Halizy na temat nowej dawki "Encortonu". A jak przeszła franusiowa kąpiel? :)
-
[quote name='majowa']a moze tak bazarek z podobizną Lukasa?[/QUOTE] Będzie taki bazarek! :)
-
Pomoc Żywnościowa Dla Psa i kotów z Poznania!
Monika z Katowic replied to Karmelkowie's topic in Koty w potrzebie
[quote name='wujek & ciocia']w połowie tygodnia razem z żoną odwiedziłem Tereskę i jej pokaźną gromadkę :)[/QUOTE] Jak fajnie!:multi: To zapewne Teresa się ucieszyła!:multi: Ja też mam, od dawna, zaproszenie do Poznania! :):):) -
[quote name='hebanowa']Mnie to się wydaje ,że powinno być więcej fotek od hoteliku,tym bardziej ,że nikt z darczyńców nie może podjechać na chwilę obecną. To jest bardzo istotne ,żeby mieć kontakt "wizualny "z psiakiem". Z góry dziękuję hotelikowi za nowy pakiet foteczek:loveu::lol::cool3: Ja także z góry dziękuję hotelikowi za spory, nowy pakiet fotek Pana Franciszka!:loveu::lol::cool3: Zwłaszcza, że wygląda na oko jakby trochę stracił na wadze (ale to może być tylko takie mylne wrażenie)...
-
[COLOR=blue]Musimy zacząć zapraszać miłych gości do naszego psa-optymisty[/COLOR]!:):) Dzwonię do hoteliku mniej więcej co dwa dni. Lukas jest miły, grzeczny, ładnie je. Spaceruje po wybiegu z suczkami i dobrze dogaduje się z "dziewczynami'. :) Z chłopakami niestety gorzej... Po długim weekendzie Lukas jedzie do weta do Wieliczki na odpchlenie, odrobaczenie i "przegląd ogólny". :lol: Oczywiście przygotowujemy się do kastracji, bo jest takie wskazanie. Dlatego choć jednorazowe wpłaty mile widziane. :modla::modla::modla: I jeszcze zdradzę Wam sekret - Lukas inspiruje artystów - Hebanowa wykonała już trzy śliczne akwarele z podobizną Lukasa (zieloną ramkę dodałam ja przy gliterowaniu jednej z akwarel :)): [IMG]http://img9.glitery.pl/dev9/0/099/919/0099919951.jpg[/IMG][URL="http://img9.glitery.pl/dev9/0/099/919/0099919951.jpg"][/URL]