Jump to content
Dogomania

Javena

Members
  • Posts

    13692
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Javena

  1. Wysłałam skromną dyszke ,może troche póżniej uda mi sie wiecej?
  2. Moze Avilia wie coś więcej o pszczyniakach.?
  3. [quote name='inga.mm']czy owa Pani chciała małe w sense wiek, czy małe w sensie gabaryty?[/QUOTE] Jedno i drugie.Chciała obydwa.
  4. Ja rano pisałam do pani,ze sa do adopcji,musiałam odwołac. To swietnie ,że zostają. Jest tyle maluszków ,ze moze jakis inny skorzysta z tamtych potencjalych domków.
  5. Też mam panią ,która szuka malutkiego psa. Mieszka w bloku ,ma małe mieszkanie ,to i piesek musi byc mały :):)
  6. Figa ,zdrowiej szybko ,bo pańcia czeka.
  7. [quote name='mshume']Komu mogę posłać fotki tych ratlerkowatych suń na mejla, bo coś nie mogę na imageshack ich wstawić :([/QUOTE] [email][email protected][/email] ,prosze słac. ostatnio też miałam problemy ,ale zalogowałam sie jeszcze raz i działa.
  8. [email][email protected][/email] ,prosze słac. ostatnio też miałam problemy ,ale zalogowałam sie jeszcze raz i działa.
  9. Dopiero odczytałam wiadomosc. Napisałam ,ze nie urosną ,podałam nr telefonu. Jesli to bedzie własciwa osoba ,zadzwoni....
  10. Szkoda,ze nikogo nie było,ale jestem pewna,ze domek sie znajdzie.
  11. Własnie,miałam meila o ta sunię i chciałam pytac, a ona już w domciu.:)
  12. Ja nadal jestem zasypywana meilami o ratlerka.
  13. Dostałam takiego meila. Od: [email][email protected][/email] prosze sie dowiedziec czy napewno nie urosna gdyz mam bardzo male mieszkanie i nie moge pozwolic sobie na duze psy a z chęcią bym je przygarnęła :) ten bez oczka jest słodziutki:)) Dałam namiary te co w ogłoszeniach.
  14. A ja ,wam powiem ,że zwierzęta szybciej potrafia sie dogadać ,niż niektórzy ludzie. Mam dwa koty ,a w między czasie przewinęło sie przez dom 7 piesków w różnym wieku. Jeden tymczasowicz został na zawsze.Za kazdym razem miałam strach ,że bedzie żle ,ale tylko poczatki były trudne. DWA ,TRZY DNI I BYŁO OK.
  15. [quote name='fizia']i jak i jak? Wszystko OK? Na cześć Figi nazwałam te 2 sunie podobne do Niej, które jeszcze czekają w schronisku - Malinka i Jagódka :) też owocowo :) [URL="http://oi52.tinypic.com/a3cvnp.jpg"][IMG]http://oi52.tinypic.com/a3cvnp.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://oi51.tinypic.com/28hpute.jpg"][IMG]http://oi51.tinypic.com/28hpute.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] Czy one mają swoje wątki?
  16. Wizyta była. Jestem pewna,że lepiej Figa nie mogła trafic . Wspaniali ,ciepli ludzie. Pana też poznałam ,bardzo sympatyczny. Mysle ,że Figusia szybko sie zaadoptuje. Malutka,jutro już bedzie lepiej. Same dobre wiadomosci na tym wątku.
  17. Ja nadal mam meile o ratlerka z Warszawy.Co odpisać? Domek już zaklepany?
  18. Wtatara ,Ty masz reke do adopcji. Dobrze,ze masz takiego tż wyrozumiałego .U mnie to za kazdym razem jakies fochy pokazuje.
  19. Sciągłam z pierwszej strony. Relacja wolontariuszki...... ---------------------------------------- We wsi , w której mieszkam środkiem drogi dojazdowej do miasta, biegły sobie dwie maciupenkie kruszynki.... Myślałam ,że moze sie komuś zgubiły na spacerze, bo takie maleństwa to jednak "chodliwy towar" i nie wyrzuca się ich tak nagminnie przy drogach jak pospolite kundelki..... Ponieważ jednak maluchy pędziły prosto pod nadjeżdżające samochody zatrzymaliśmy sie z tą myślą, że pewnie ktoś za nimi pędzi i ich szuka...... .....Niestety, kiedy już udało sie te wystraszone biedaczki złapać... zweryfikowałam swoje przekonanie..... "mało urodziwa" buźka jednego z psiaczków wygląda raczej na to ,że chłopaczki zostały wywalone przy tej drodze przez jakiegoś "cudownego hodowce".... bo przecież nie sprzeda psiaka bez jednego oczka. Psiuńki są młodziutkie mają może po 3-4 miesiące ,ale już raczej nie urosną, mają bardzo drobniutkie kostki. W tej chwili sytuacja wygląda tak, że maluchy siedzą u mnie, ale jak Wiecie lub nie ... mam w domu 19 chorych staruszków i tak nie wiem już ,w co ręce włożyć.... a już na pewno nie dam rady z tym mniejszym pojechać do okulisty do Wrocławia..... Rece opadają. Chłopaczek z normalną buźką waży może ze 2 kilo, a ten biedak bez oczka jest jeszcze mniejszy i waży pewnie max z 1,5 kg. Dzieciaki są świetne, ładnie jedzą, grzecznie przespały noc, jeden spał na drugim biedaczki, sa ze sobą bardzo związane, jak tylko sie do nich nachylić, to wdrapują sie na kolana i chca dawać buźki.... cudne. Ten bez oczka jest bardziej nieśmiały i strachliwy, ale tez słodziutki.... Szukamy osób ,które adoptowały by te małe drobinki i podjeły sie leczenia oczka. Może znajda się ludzie o czułych sercach ?? --------------------------------------------------------------------------- Myśle ,ze takie też może byc. Nie koniecznie takie oklepane. Pisze ,ze to chłopaczki.
  20. [quote name='Javena'][IMG]http://img34.imageshack.us/img34/5891/1004690t.jpg[/IMG][/QUOTE] Tu juz mu całkiem uległa....:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Figunia ,trzymam kciuki .Badz dzielna.
  21. Jak ,co ,nie wiem ,Bruno znalazł kolejny domek??
  22. Zrobiłabym kilka ogłoszeń ,ale jakie namiary podac. Nie wiem nawet ,gdzie one sie znajdują. Moze akurat ktoś o miękkim sercu wezmie oba i bedzie próbowł leczyć oczko.Trzeba kuć żelazo ,póki gorące.
  23. Alez ta Figusia jest fajna. Jak kokietuje przyszłego pana....:)
  24. Z widzenia znam ,ale jakby ktos nazwisko powiedział ,to nie miałabym pojecia.
  25. [IMG]http://img843.imageshack.us/img843/981/1004688.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...