AnnaA
Members-
Posts
2305 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by AnnaA
-
Happy End! Po roku jest kochający DS już jestem w domku!
AnnaA replied to Ammounie's topic in Już w nowym domu
Narazie nie mam szans założyc Tinie tych zakupionych szelek. Ona dokładnie wie kiedy do niej podchodzę i mam cokolwiek w ręku to się poprostu wyślizguje. Jest bardzo szybka i nie mam możliwości złapania jej w żadnym wypadku. Mam z nią niestety problemy. Jak ma dobry humor a ja np.przysiadę na chwilę, to podchodzi i pozwala sie głaskac i po głowie i po całym tułowiu ale jeżeli uczynię jakikolwiek ruch to zaraz zmyka na dwa, trzy kroki. Zaczynam wątpic, czy uda się ją zresocjalizowac i martwię się co dalej. -
Przeczytałąm ostatni post i myślałam, że Tusia jedzie do domu! Nie wiem co sie stało, ale Tusia utknęła na amen chyba. Marlenko, prośba o ogłoszenia. Musimy ją wyadoptowac bo na miejsce czeka następny psiak.
-
Radom-dramat psów u psych.chorego-wszystkie psiaki już szczęśliwe w domkach!
AnnaA replied to red's topic in Już w nowym domu
Mondey, znalazłaś świetne rozwiązanie. Rezerwuj miejsca od czerwca w hoteliku. Ja myślę, że szczeniak znajdzie swój domek w ciągu najbliższych dni i wtedy zabrałabym Maltę do siebie. Myślę, że Grety nie trzeba strzyc ale kąpiel bardzo byłaby wskazana. Może nawet umówic się tak, żeby je wykąpac przed wyjazdem do hoteliku. Ja z hoteliku zaraz po wyjeżdzie szczeniaka zabiorę Maltę swoim samochodem tak, że nie będzie problemu. W pankracym można im wykonac szczepienie antywirusowe ważne rok /koszt 40 zł jeżeli nie zdrożało/. Red, prosimy, daj nam znac co o tym wszystkim myślisz. To Twój wątek i Ty masz zdanie decydujące. -
Radom-dramat psów u psych.chorego-wszystkie psiaki już szczęśliwe w domkach!
AnnaA replied to red's topic in Już w nowym domu
Ja nie znam ani jednej z suczek. Weżcie pod uwagę wszystkie cechy obu suczek i to, że ja nie mam możliwości izolowania jakiegokolwiek psa. Moje psy muszą się dogadywac i tak na chwilę obecną jest. Pies będzie mieszkal razem ze wszystkimi psami w domu. Właśnie z Tiną mam trudności, bo nie wchodzi do domu i nocą biega na zewnątrz, a z oberwacji widzę, że charakter ma podległy do większych moich psów, a stara się podporządkowac te mniejsze/czysto ludzkie cechy/. Myślę, że pobyt u mnie posłuży psu, bo nauczy się mieszkac w domu. Weżcie to też pod uwagę. Ale narazie szczeniaczek tkwi i nikt o niego nie pyta. -
Radom-dramat psów u psych.chorego-wszystkie psiaki już szczęśliwe w domkach!
AnnaA replied to red's topic in Już w nowym domu
Przepraszam, ale najlepiej na dzień dzisiejszy suczki zna wiking bo najwięcej z nimi przebywa. Ja byłam za Gretą biorąc pod uwagę wcześniejsze stwierdzenia, że Greta jest bardziej oswojona. Okazuje się, że Greta ma cechy dominanta a ja mam dwie duże suki z których Kora jest dominantem zdecydowanym; nad Korą tylko ja panuję. Malta podobno jest bardziej układna tak, że jeżeli Wam to nie zrobi różnicy to poproszę o spokojniejszą suczkę. Biorąc jedną z nich i tak przekraczam limit który sobie obiecałam zachowac, ale wiem, że w schronie ich szanse są zerowe. Bardzo bym też prosiła o zaszczepienie przeciw wirusom; u mnie była parwo jak pamiętacie. Smyczki mam, ale konieczna jest obroża. Na dogomanii ktoś właśnie prowadzi bazarek z obróżkami, nawet ładne ale oczywiście zgubiłam wątek. Przepraszam, że tak krecę z tą Gretą czy Maltą ale sama się trochę boję tego przepsienia i chciałabym dac sobie radę. -
Brutus-teraz Rufus. Pojechał do DS. Proszę trzymajcie kciuki!
AnnaA replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
Ponieważ wątek firmuje obraczus87 dołożę 30 zł ale niestety tylko jednorazowo. -
Radom-dramat psów u psych.chorego-wszystkie psiaki już szczęśliwe w domkach!
AnnaA replied to red's topic in Już w nowym domu
Naprawdę, trzymając się stwierdzenia, że razem mają byc adoptowane, zabrane ze schronu itd. robimy im krzywdę bo one zgrywają się coraz bardziej ze sobą i im póżniej tym trudniej im będzie się rozstac a wszyscy doskonale wiemy, że dla obydwu nie znajdziemy napewno domku. Kwota stałych deklaracji pozwala na zarezerwowanie miejsca u Donki lub Jamora tzn gdzieś niedaleko albo nawet w Brzyśccu /warunki super innych nie znam/. Poza tym wydaje mi się, że rozdzielenie ich póżniej będzie dla nowego miejsca pobytu dodatkowym utrudnieniem. Policzcie pieniążki i szybko szukajcie miejsca dla jednej. Dostałam na PW od wikinga krótką charakterystykę suczek i ze wzgledu na moje stado nie wiem, czy nie lepsza byłaby w moim stadzie Malta. Mam nadzieję, że zrozumiecie moje obawy. Ja muszę nad stadem panowac bo jestem sama do jego obsługi. -
Bardzo dziękuje za odnowienie ogłoszeń. Pozdrawiam
-
Czy ktoś jeszcze o małej Tusi pamięta? To naprawdę wspaniały psiak i trzeba jej szybko znależc domek. Potrzebna cała masa ogłoszeń. A może w radomskim Metro albo w Anonsach?
-
Sunia ze szczeniakiem w lesie-Radom. Szczeniak już w domu, sunia też!
AnnaA replied to wiking042's topic in Już w nowym domu
Dzięki wiking za pomoc w znalezieniu takiego wspaniałego domku. A ja ciągle pamiętam to małe zażygane nieszczęście, które odbierałam w Kozienicach. Oby jak najwięcej takich historii! -
Radom-dramat psów u psych.chorego-wszystkie psiaki już szczęśliwe w domkach!
AnnaA replied to red's topic in Już w nowym domu
A ja proponowałabym już teraz zacząc szukac hoteliku dla jednej i trzymac kciuki, żebym wyadoptowała szczeniaka to wezmę drugą. Nie wiem, czy w stałych deklaracjach jest uwzględniona deklaracja Dorki bo jeżeli nie to stałych byłoby już 330. Pilne, zaszczepienie Grety na wirusy bo u mnie była parwo! -
Radom-dramat psów u psych.chorego-wszystkie psiaki już szczęśliwe w domkach!
AnnaA replied to red's topic in Już w nowym domu
Nie wiem jak wyglądają deklaracje ale mam wrażenie, że wystarczyłoby deklaracji na jedną sunię w hoteliku. Wydaje mi się, że nie ma na co czekac i trzeba chociaż jednej dac szansę na adopcję. Im dłużej w schronie tym maleją możliwości adopcji. Jeżeli uda mi się pozbyc szczeniaka to postaram się jedną zabrac z tym, że nie ukrywam, że wolałabym Gretę ze względu na Tinę, która jest w dalszym ciągu dzika. Nie chciałabym miec dwu dzikich suczek bo mogę sobie nie dac rady. Przymyślcie to proszę. -
Dzwoniłam dzisiaj do domków Marysi i Zochy. Psiaki pomału uczą się życia. Zwrotów dzięki B.nie przewidujemy. A co z tymi chętnymi na Tusię? Widzę, że chętnych narazie brak. No to czekamy!
-
pod chmurką na wsi spała, rok na dom czekała...Lusia jest w końcu DS
AnnaA replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
Dzwoniłam dzisiaj drugi raz po 21-ej. Znowu poczta głosowa. Nie ma sie co łudzic i powtarzam jeszcze raz lepiej teraz niz póżniej. Asia76 dzwoniła tam kilakrotnie w tygodniu i też zostawiała wiadomości. Dzikuję bardzo bardzo Asi76 ale sprawa jest chyba jasna tymbardziej, że ja uprzedzałam o wizycie przedadopcyjnej. Szukamy dalej domku dla Lusi. Jeżeli mogę prosic to proszę o ogłoszenia. Jeżeli trzeba dajcie znac to pokryjemy koszty. -
Pies jest piękny i napewno szybko znajdzie domek, musi tylko dojśc do siebie. Jak to dobrze, że jest zdrowy, uważajcie tylko na babeszję.
-
Zapisuję wątek
-
Radom-dramat psów u psych.chorego-wszystkie psiaki już szczęśliwe w domkach!
AnnaA replied to red's topic in Już w nowym domu
Wracając do Malty i Grety wczoraj dostałam wiadomośc na pw od yumanji, że mają byc robione fronty do kojcy. Pożyjemy, zobaczymy. -
pod chmurką na wsi spała, rok na dom czekała...Lusia jest w końcu DS
AnnaA replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
Będę jeszcze tam dzwonic ale dobrze to nie wygląda z tym, że lepiej teraz niż potem. -
Już nie potrzeba. Zocha pojechała do domu a Tusi zostały jeszcze trzy puchy i dużo suchej. Bardzo jej smakuje zsiadłe mleko, wyjada moim staruchom. Nauczyła się też jeśc jabłka. Co mam zrobic z suchą która zostanie bo widzę, że jakieś domki się kręcą. I niech się kręcą, Tusia jest super szczylkiem a teraz, gdy zabrakło siostry to pilnuje mnie, żebym jej nie zginęła. Państwu, którzy adoptowali Zochę podałam nr konta Waszej Fundacji bo chcieli coś ofiarowac za Zochę. Może jakiś grosik przeleją.
-
pod chmurką na wsi spała, rok na dom czekała...Lusia jest w końcu DS
AnnaA replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
Dostałam telefon do Asi, zadzwoniłam i okazało sie, że pod numerem tel.ew.domku odzywa się poczta głosowa a na zostawioną wiadomosc nie ma odzewu. No cóż bywa. Może się jeszcze sprawa wyjaśni. -
pod chmurką na wsi spała, rok na dom czekała...Lusia jest w końcu DS
AnnaA replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
Pomyliłam się, to Asia76 miała zrobic wizytę przedadopcyjną w Swidnicy. Nie mam od niej żadnej wiadomości. Napisałam do niej na PW, może się odezwie. -
Zdjęcia z pierwszych postów są bardzo dobre a Buba nic się od tego czasu nie zmieniła. Buba bardzo lubi spacerki, pomimo tuszy jest żwawa i nie ma problemów z chodzeniem, schody też jej nie straszne. Obojętnie którego psa wołam Buba jest zawsze pierwsza. Bardzo lubi byc głaskana, nie protestuje przeciwko czesaniu. O jedzeniu nie bedę pisac. Przyjacielsko nastawiona do świata ale priorytetem jest człowiek.
-
Radom-dramat psów u psych.chorego-wszystkie psiaki już szczęśliwe w domkach!
AnnaA replied to red's topic in Już w nowym domu
Mnie kundelek w dodatku rozpieszczony absolutnie nie przeszkadza a nad stadem jestem w stanie zapanowac. -
Zocha zestresowana na maxa, mam nadzieje, że corka państwa potrafi pomóc jej pokonac stres. Tusia natomiast nie może się odnależc wśród tych moich staruchów.
-
Radom-dramat psów u psych.chorego-wszystkie psiaki już szczęśliwe w domkach!
AnnaA replied to red's topic in Już w nowym domu
W weekend ma byc lepsza pogoda. Może jednak zdecydujecie na przyjazd do mnie? U mnie jest absolutnie sucho i nie ma szans na podtopienia, mieszkam na wzniesieniu.