AnnaA
Members-
Posts
2305 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by AnnaA
-
Własciwie decyzja nie należy do mnie bo psiak jest Fyndacji, ale z tego co piszesz to faktycznie Tusia jest za żywa i nie wiem czy ten ogródek przed blokiem to jest ogrodzony. Nie mówię już, że Tusia nie jest wysterylizowana a pierwsza cieczka już pewnie za 2 najwyżej 3 m-ce.
-
Teraz doczytałam, że pani starszego psiaka nie chce. Dziękuję bardzo Joanno za starania.
-
A może pani zechciałaby Bubę. Pies ma 9 lat i o ile wiem jest szansa pomocy w kosztach utrzymania i ew. leczenia. Buba jest średniej wielkości i [pewnie jeszcze kilka ładnych lat pociagnie. Jest wszechstronnie przebadana i narazie nie ma żadnych problemów zdrowotnych. Buba by o tyle dla pani była dobra bo kocha ludzi i pilnuje się jak oka w głowie.
-
Rozmawiałam. Rita ciągle ucieka. Jedyna pociecha, że wraca do domu pod furtkę. Pan powiedział, że zabezpieczył już wszystkie możliwości ucieczki i nie było go kilka dni w domu. Rita została z dziadkiem do którego ma większe zaufanie. !0 września wraca z zagranicy dziewczyna młodego pana i mam nadzieję, że pokocha Ritę. W niedzielę chyba bedę w Dąbrowie Gór. to jeszcze bedę dzwonic do pana.
-
Ja też czekam z niecierpliwością.
-
Byłem głodny..-Pysio wrócił z adopcji do hotelu-pojechał do domku do Krakowa
AnnaA replied to red's topic in Już w nowym domu
To fakt, że na wolności to ma szanse, że teraz ktoś jemu zęby wybije albo jeszcze coś gorzej. -
Miałam napisac, że badania berlińskiego JA nie mam a czy wogóle jest to nie wiem. Ja nie mam. Będę próbowac dzwonic do Omar jutro tj we wtorek. Nie wiem czy jakieś szczepienia trzeba powtórzyc. Jak tylko będę miała samochód to sie dowiem. Napewno natomiast z tego co pamiętam trzeba zrobic drugie badanie krwi /takie jak to wysłane do Berlina/ gdyby Byba miała jechac do UK.
-
Kurczę! Trzymam kciuki! Joanno jesteś niezastąpiona!
-
Piszę na wątku nie na PW. Buba ma paszport w którym są aktualne szczepienia. Jedno szczepienie na ECHINOKOZĘ chyba powinno byc powtórzone w VII. Nie mam pojęcia co to za szczepienie a nie mam aktualnie samochodu i nie mogę podjechac do weta. W przyszłym tygodniu to zrobię. Buba ma czip i wszystkie potrzebne do tego dokumenty. Poza tym Buba ma badania serca, badania krwi, badanie i zabiegi zębów. To wszystko jest u mnie. Możliwe, że to badanie potrzebne do wyjazdu do UK też jest u mnie bo ja nie wiem co to za badanie ma byc i na co.
-
Kochane dziewczyny, Tusi znów kończy się karma. 3 kg karmy starcza jej niestety na ok.dwa tygodnie. Ona w tej chwili waży 8 kg i jada trzy razy dziennie. Daję jej tyle na ile ma ochotę i nie jest za gruba. Ona duże biega. Wydawało mi sie, że za te trzy kilo karmy to ona sie już wyadoptuje a tu nici. Prosze o karmę i nie wiem o ile prosic o 3 czy o 15 kg. Zdecydujcie same.
-
A czy wogóle Buba będzie jechała do UK? Bo jeżeli nie to przecież nie ma o co walczyc. Emi, o domku w Polsce dla Buby zapomnij. Nie było ŻADNEGO odzewu na dawane ogłoszenia. Co postanowisz, będzie tak jak postanowisz. Ja natomiast muszę widziec jakieś światełko w tunelu, a na dzień dzisiejszy jakichkolwiek perspektyw brak. Podjęłam korespondencję na PW z Ulą18 bo coś trzeba robic. Opieka nad Bubą nie jest nadzwyczajnie kłopotliwa, ale nie może trwac w nieskończonośc. Więcej już nie wyjdę przed orkiestrę i nie podejmę żdnych działań w celu wyadoptowania Buby. Piszesz, że wolałabyś, żeby Buba pojechała prosto do swojego domku a poczułaś się dotknięta moją korespondencją z Ulą18. Korespondencją zresztą, w której do poszukania domku Bubie to jeszcze całe kilometry. Może zdecyduj KTO MA TEGO DOMKU SZUKAC I JAK? Podejmij korespondencję z Ulą18 i ją prowadż. No i określ jakąś granuiczną datę mojej opieki nad Bubą - niech to będzie nawet rok ale niech ja wiem jak ta końcowa data wygląda.
-
Wiadomośc o potrzebie domku w Niemczech do Uli18 wysłałam dzisiaj ok 16tej. Po przeczytaniu zresztą poczty od Emi. Jeżeli uważasz Emi, że działam za Twoimi plecami to może to tak i wygląda, ale ja się podjęłam w lutym przetrzymania Buby przez okres szaściu miesięcy i podjęłam dzałanie widząc, że sytuacja utknęła w miejscu a czas leci. Moim zamiarem przede wszystkim było dowiedzenie się czegoś więcej o tej adopcji do Niemiec. Teraz już cokolwiek na ten temat wiem. Czekałam zresztą, że właśnie Ty Emi podejmiesz ten temat na PW z Ulą18. A teraz gołe fakty bez komantarza jeżeli chodzi o szczepienia Buby potrzebne do wyjazdu do UK. Rozmawiałam przed chwilą z Omar, która jest za granicą i nie może rozmawiac bo płaci za reoming. Będzie w kraju we wtorek wieczorem ale wtedy już pewnie nie odbierze telefonu ode mnie jak dotychczas nie odbierała. Następnie rozmawiałam z Malibo, która nie wie czy krew była oddana do badania, jaki lekarz to robił i nie wie NIC. Wszystko podobno ma wiedziec Omar. I koło się zamknęło. Teraz Cię Emi poinformowałam bo przecież płacisz za utrzymanie psa.
-
Byłem głodny..-Pysio wrócił z adopcji do hotelu-pojechał do domku do Krakowa
AnnaA replied to red's topic in Już w nowym domu
Czy Krecikowi wybito zęby jeszcze mleczne czy już stałe? -
Sunia w zawiązanym pudle na polu - ma już swój DS
AnnaA replied to anhata's topic in Już w nowym domu
DT już się znalazł ale na cito trzeba szukac DS. No i prośba o ogłoszenia. Cieszę się, że sunia ma imię i wątek. Wygląda jak siostra bliżniaczka Tusi. -
pod chmurką na wsi spała, rok na dom czekała...Lusia jest w końcu DS
AnnaA replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
Mój disel spala 5/1oo ale narazie się naprawia. Spoko, na olej gdzies tam sie wyskrobie a jeżeli jest już 70 zł to kupa kasy. Damy radę. Żal mi tylko rozstania z Lusią. Nawet mi się myslec nie chce. -
A Tusia ma gdzieś brak domku i nie wie jakie chmury zbierają się nad jej głową. Wczoraj wieczorem, jak się troszeczkę ochłodziło, dostała "małpiego rozumu" i zaczęła biegac jak szlona. Wpadała do pokoje i odbijała się łapami od oparcia kanapy i biegiem na dwór. I tak kilkakrotnie. Pózniej poleciała nie dawac życ Bubie. Rośnie nam dziewczyna jak na drożdżach, jest już prawie wielkości Kaktusa. Zdrówko też dopisuje, tylko domku brak. Poproszę Tulę o zrobienie ogłoszeń do Metra. Dziękuję bardzo dziewczyny za ogłoszenia które robicie.
-
A ja nie wiem, czy bym do tego Stoke on Trent /mam nadzieję, że tak się nazywa miejscowośc/ nie pojechała. Może poprosimy Ulkę18 o przybliżenie nam tej niemieckiej adopcji; czy domek już jest określony, czy znana jest osoba adoptująca Bubę czy też Buba pojedzie do jakiegoś niemieckiego schronu i dopiero stamtąd bedą jej szukac domu. Poprosimy o przybliżenie nam tematu.
-
Będę roizmawiac z młodym panem w poniedziałek. Mam nadzieję, ze do tego czasu troszeczkę się sytuacja wyjaśni.
-
Bardzo życzymy właścicielce, żeby jej się udało!
-
pod chmurką na wsi spała, rok na dom czekała...Lusia jest w końcu DS
AnnaA replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
W tajemnicy powiem Ci anhata, że ja też pogubiłam się i w bazarkach i w podbijaniu.