Tak jak Elunia pisała, długo rozmawiałyśmy z Kasia.
Pan doktor powiedział, ze gdyby chodziło o jego psa, wycinały tego guza.
Aiszunia jest w bardzo dobrej kondycji, nie wiadomo jak długo będzie mogła być na tych lekach, ktore zmniejszają obrzęk.
Moze po tym zabiegu raczysko na dłuższy czas odpuści.
Nigdy nie wiemy, jaka decyzja będzie dobra, ale moze warto jeszcze raz zaryzykować, tym bardziej, ze Aiszunia często puchnie.
Nie ukrywamy, ze bardzo boimy sie tego zabiegu, to w końcu kolejna narkoza.
Kasia zapłaciła za wizytę 35 zł.