[quote name='elik']No tak, bazduszność i głupota ludzka nie zna granic. Nie mogli schować gdzieś tych domków ? Przecież chyba nie myśleli, że te domki tak tam same z siebie sie zrobiły, to nie grzyby. A jak ktos zrobił, to widocznie miał w tym jakiś cel. Ech...
Chyba zawsze będziemy miały pod górkę.[/QUOTE]
Chyba tak Elunia :shake::shake::shake:
Niestety u nas na ośrodku wszystkim coś przeszkadza:angryy: Jak wysterylizowałam wszystkie kotki, zeby nie było kolejnych to też im nie pasowało mówili trzeba było nie dokarmiac a problem sam w zimie by się rozwiązał:angryy::angryy::angryy::angryy::angryy:
Ale ta jedna koteczka co została na moim ośrodku nie daje mi spokoju..Ona jest taka półdzika, mnie da się czasami pogłaskac..
Obiecywałam sobie w tamtym roku, że ubłagam męża, żeby zgodził się ją wziąc do domu, bo ona była jego ulubiennicą jak było więcej kotek na ośrodku, ale niestety nie byłam w stanie oddac mojej tymczasowiczki Majeczki a na czwartego zwierzaka w domu to on się już nie zgodzi...a mi jest jej tak strasznie szkoda:-(:-(:-(
Nooo nic będę namawiała teściową, której na wiosne odeszły dwa pieski,:-(:-(:-( zeby ją wzięła do siebie:lol: Tylko ona boi się kotów i nie wiem jak to będzie...
Gosieńko jak tam maleństwa?