[quote name='Marycha35']Huraaa, nowotwór to nie jest, ufff. Podpytam mikrobiologa zaprzyjaźnionego co Panu Kotu jeszcze podać, żeby go wzmocnić:):):) Brawo Dziewczynki, tyle roboty i zachodu przy smoku, ale jest nadzieja, że będzie lepiej:) Czarnuszek nasz kochany!!![/QUOTE]
[quote name='agasz']trzymam kciuki za Majkiego i kurację! ja podawałam mojej Zuzi 5 - 7 mll strzykawką prosto do pyszczka. ważyła wtedy ok. 5,5kg.[/QUOTE]
Dzięki dziewczynki ;):)