Ale słodziak :) A gdzie on ma szlafroczek;)
Wczoraj psiaki nie mogły doczekać się spacerów. Cieszyły się jak szalone, a te , które musiały czekać na swoją kolej głośno wyrażały swoje zniecierpliwienie (słychać je było z daleka).
Myślałam, że jest mniej zdjęć, ale widać, że coś się z nich wybierze.
Szakala nie zdążyłyśmy wyczesać, bo na pierwszym miejscu był spacer. Postaramy nadrobić to w sobotę.
Słusznie Monika zauważyłaś z Brando nie ma problemu z fotkami, bo się ustawia. Gorzej z Maksiem i Luckim - tym ancymonkom trudno zdjęcie zrobić.