-
Posts
4973 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by dorota k.
-
Zawsze będę cię kochał... Juz w swoim domku !!!!!!!!!
dorota k. replied to rita60's topic in Już w nowym domu
Ale przystojniak :) -
Prawda! Dla takich szczęsliwych psiaków warto żyć i jest siła aby dalej działać:) Anka - pamiętasz jak z Joanną strzygłyście Krecika?:evil_lol: Zdjęć cd. Ramzes na polach: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images44.fotosik.pl/311/d76a3ebf0fd29430med.jpg[/IMG][/URL] Ramzes gotowy do snu: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/339/d5cefd8ec95fd134med.jpg[/IMG][/URL] Przed spacerem: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images44.fotosik.pl/311/2cc7cf1e5bf2eaf8med.jpg[/IMG][/URL] Nareszcie bez smyczy: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/340/fd6ee771ce743deamed.jpg[/IMG][/URL] Zaprosiłam Pańcię Chłopaków na wątek. :lol:
-
dzięki Kasiu! Podam Twojego maila Sylwi - ona się do Ciebie odezwie. Powodzenia w malowaniu:) I całuski dla Apaczydła:loveu:
-
Kochany Maksio... pojechał do nowego domu :) Trzymajcie kciuki!
dorota k. replied to koosiek's topic in Już w nowym domu
Super! To teraz trzymamy kciukasy za Maksia :) -
Kochany Maksio... pojechał do nowego domu :) Trzymajcie kciuki!
dorota k. replied to koosiek's topic in Już w nowym domu
Powodzenia Chłopaku :) Odezwał się ktoś w sprawie wizyty? -
Kasiu - Pusia została adoptowana już jakiś czas temu. Nie wiemy jednak kto ją adoptował :shake: Ani udało się tylko ustalić, że ktoś z Ławszowej. A gdzie głaskałaś Pusię lub Pusiopodobną? I jeszcze jedno pytanie , nie wiem czy doczytałaś w poprzednich postach- Sylwia chce na Bolecinfo napisać takie wieści z nowych domków, czyli o psiakach adoptowanych z zieleń plan. Zechcecie opowiedzieć o Tosi i Suni?
-
Pierwsza porcja zdjęć Krecia i Ramzia. Tytuły zdjęć takie jak nadała P.Ela z naszymi koleżankami: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/339/c9aed720f143be06med.jpg[/IMG][/URL] wspólny spacer: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images36.fotosik.pl/197/193fc45a36b0c553med.jpg[/IMG][/URL] uśmiech Ramzia: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images48.fotosik.pl/311/6432f65555d48834med.jpg[/IMG][/URL] uśmiech Krecia: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images48.fotosik.pl/311/9b708dade694bf81med.jpg[/IMG][/URL] Ciąg dalszy nastąpi:) Teraz muszę zmykać.
-
Myślę, że mnie Pani Ela nie udusi, że wklejam wiadomość jaką otrzymałam na meila przed uzyskaniem Jej zgody, ale tak się ucieszyłam :) Dzień dobry. Pozwoliłam sobie skorzystać z e-adresu, który znalazłam na Dogomanii. Piszę zachęcona historią adoptowanych 2 lata temu suniek. Postanowiłam napisać kilka słów o Kreciku i Ramzesie, którzy to znaleźli się w naszym domu jakiś czas temu (Krecik jest z nami od 9 a Ramzes od prawie 7 miesięcy). Na początku bywało ciężko, Ramzes walczył o pozycję przywódcy w tym dwuosobowym stadzie. Średnio, co miesiąc zdarzały się akcje, gdy Ramzes ustawiał Krecia. W tej chwili każdy z chłopaków ma już ustaloną pozycję w rodzinie i takie ataki agresji praktycznie nie mają miejsca. No, co najwyżej Ramzio popchnie Krecia na spacerze, albo warknie na niego nad miską z jedzeniem. Poza tym świetnie się uzupełniają, Ramzes jest silniejszy, ale Krecik dużo bardziej czujny i sprytniejszy. Maluch świetnie daje sobie radę. Chłopaki uwielbiają w pierwszej kolejności długie spacery (w każdą pogodę i o każdej porze), pieszczoty i psie smakołyki. Kreciowi zdarza się, że warczy na nas, ale to wszystko jest mu wybaczone, przecież tyle przeszedł. Śpi na swoim ulubionym fotelu, który wybrał sobie już w pierwszym dniu. Tego miejsca nie oddał Ramzesowi, chociaż on czasami się tam kładzie, bo to świetny punkt obserwacyjny na cały dom. Zawsze czekają, aż wszyscy domownicy znajdą się w domu, a przychodzących (swoich) witają jakby ich tydzień nie widzieli. Krecio nadal nie znosi wszelkich zabiegów pielęgnacyjnych wokół swojej osoby (czesanie, mycie). Uwielbia natomiast dzieciaki i psią czekoladę. Ślicznie chodzi na smyczy. Lubi od czasu do czasu niestety wybrać się samodzielnie na samotny spacerek. Jest bardzo przyjazny w stosunku do innych psów. Uwielbia komplementy, szczególnie śliczny Krecik. Gdy coś takiego usłyszy, wtedy pozwala się pogłaskać obcym osobom. Ramzes najlepiej sprawdza się na długich spacerach wypuszczony na polach. Jest wtedy przeszczęśliwy. Przywołany zawsze przybiega. Niestety jest agresywny w stosunku do innych samców z wyjątkiem Krecika i swojego psiego sąsiada zza płotu. Kocha ludzi i zabawę we wszelkiej postaci. Największy komplement, jaki można mu powiedzieć to: grzeczny Ramziu. Ma swój kosz z ulubionymi zabawkami. Śpi zazwyczaj na łóżku. Strasznie goni koty. W sierpniu Krecik przeszedł operację usunięcia gruczolaka odbytu, jest już po kuracji i mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze. Poza tym chłopaki mają się dobrze, są wierne, wspaniałe i pyski im się ciągle uśmiechają. Serdecznie pozdrawiam wszystkich, którzy przyczynili się do tego, że pieski do nas trafiły. Życzę powodzenia! Ela I mam jeszcze zdjęcia Chłopaków - też wkleję :)
-
[quote name='Alexandra29']No to lepiej nie, oj a Batonik wygląda na takiego przytulasa i muszę powiedzieć że to mój ulubieniec. Te jego oczy, uśmiech cały pyszczek urzekł mnie:-) No to sprawdzajcie resztę kudłaczy i wrzucajcie je na watek.[/QUOTE] Sorki, ale ja mam jakieś opóźnione reakcje . Oprócz Batonika - jedyny kudłacz u nas to w tej chwili Oskarek. Ale to dziadziuś:(
-
Witam Kasię i Apacza:) Kasiu - mamy wspaniałą Osobę, która nam pomaga w adopcji psiaków z zieleni i ich "pokazywaniu" . Jest redaktorką na bolec.info Ostatnio w gazecie ukazał się artykuł o psiakach, dla których szukamy domków. Sylwia ma pomysł na kontynuację tematu - wklejam z wątku bolesławieckiego : "http://www.dogomania.pl/threads/190962-Bolesławieckie-psiaki-szukają-domów-przystanek-przed-schroniskiem.?p=15345819&viewfull=1#post15345819. Jeśli się zgodzisz to podam Jej Twojego maila. Serdecznie pozdrawiam!
-
Hej! Ulu, Maćku i Karusiu :) Na samym początku pozdrowionka i zapytanie co u Was? I mam jeszcze jedno pytanko - mamy super Kobietę - Sylwię, która jest redaktorem na poratlu bolesławieckim i od niedawna wydają też gazetę. Sylwia pomaga nam w szukaniu domków i pokazywaniu naszych psiaków z zieleń plan. W ostatnim wydaniu gazety bolecinfo ukazał się artykuł o psiakach, które są aktualnie do adopcji, a teraz Sylwia chciałaby pokazać psiaki i wypowiedzi ich właścicieli, to jej wypowiedź na bolesławieckim wątku : [INDENT]"dziewczyny, mam nadzieje, że ogłoszenia w gazetce coś pomogą, na pszyszły numer jest planowany artykuł o psach i pomyślałam sobie żeby był znowu z naciskiem na ZP i zrobić tak zwane "wieści z nowy domów". Macie namiary na osoby, które adoptowały bolesławieckie psiaki? Zrobilibysmy wywiad, wkleili zdjęcia szczęśliwych psiaków w nowych domkach, dodali notke, dlaczego warto etc" jeśli wyrazicie zgodę, to podałabym Jej Waszego maila. Mogę???? Buziaki :) Co wy na to? [/INDENT]
-
Sylwia, sorki że tak późno ale ja w pracy nie mam dostępu do dogo. rano zaglądam na moment przed pracą, a później dopiero jak jestem w domu. Ale już uruchamiam machinę. Prosiłam znajomą, aby zapytała właścicieli Czarnego, czy zechcą się wypowiedzieć - ma mi oddzwonić. dzwoniłam do Marty od Rudzi - jest w tej chwili za granicą wraca w następną sobotę. Zaraz piszę do Uli i Maćka od Karusi i Kasi od Apacza. Kasiu - a może Ty zechcesz opowiedzieć o Tośce i Suni? Zadzwonię jeszcze do Pani od Bojki z Ruszowa i jutro jak będę w zp dziewczynki to zapytamy o białaska. Super by było :) A do Krecika i Ramzesa może Ty Sylwia dotrzesz? Aniu, na właścicieli Pusi nie mam namiarów - to odbyło się poza nami.
-
Aniu - Kuba był na takim jakby DT, też mam nadzieję, że właściciel się znajdzie. Sylwia - super by było :) Dwa z bolesławieckich psiaków mają nawet wątki na dogo. Mam też kilka telefonów, podzwonię i popytam czy się zgodzą. A mogą to też być telefoniczne odpowiedzi, bo jedna ze wspaniałych suniek jest u wspaniałych ludzi pod Oplem, więc tam raczej kawałek dojechać.
-
Znaczy się czołg albo amfibię należy Mońce kupić:razz::evil_lol:
-
1,5 roczny owczarek kaukaski szuka domku!! POMÓŻCIE!!
dorota k. replied to juicy's topic in Już w nowym domu
Kolejna czarownica:cool3: Ja już mam taką jedną - niestety u niej się sprawdza. Dziewczyny - jeśli możecie - sprawdźcie proszę. -
A w ogóle to mam zły dzień, żeby nie powiedzieć tydzień. Na stronie sm kolejna wyłapana bida - okolice ul. E.Plater - nie wiem, czy to sunia, o której wcześniej psałam, ale raczej nie, bo patrząc na zdjęcie - wydaje się że siusiak jest - to chłopak raczej. No i Kuba zaginął:( Wydawało się, że jest pod opieką fachowca [URL]http://www.bolec.info/index.php?op=ads&act=showad&ad=74756[/URL]
-
Co do Batonika - to Anka - nasz psi psycholog:lol: ma pełną rację. Jednak inaczej zachowuje się psiak, który systematycznie jest wyprowadzany na spacer, a inaczej taki, dla którego spacer to prawie jest święto. Batonik na spacerach - zainteresowany spacerowaniem, wąchaniem, oglądniem, ale w klatce to już zupełnie inny psiak. Psiak do głaskania - podsuwa morduchnę do krat i pod drzwiami od klatki widać czarniutki nochal. Nie mam pojęcia - jak zachowałby się w stosunku do dzieci, które np. by mu dokuczały . Niestety nie mam w najbliższym otoczeniu takiego małego dwunożnego stworka, z którym można by przetestować. Popytam kto ma?