Jump to content
Dogomania

ilon_n

Members
  • Posts

    3321
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ilon_n

  1. czy wszystkie trzy psiaki zostały już zabrane i zabezpieczone?? gdzie one ostatecznie trafiły/trafią??
  2. jakiś odzew z ogłoszeń??
  3. qrcze, niedobrze, że psiak taki oporny i znów bez sukcesu .. w służby publiczne to ja nie wierzę ..już wiele razy prosiłam o pomoc straż miejską, policję, toz i inne fundacje. zawsze kończyło się tym, że robiliśmy akcję prywatnie, półśrodkami.. bo np. policja nie miała linki, straż miejska wozu, toz czasu a fundacje środków .. a gmina nie miala podpisanej umowy ze schroniskiem i dany pies właściwie mógł zdychać tam gdzie leżał .. bezduszna polska rzeczywistość i urzędnicza skrupulatność .. czy jest ktoś komu Wąsala ufa na tyle, że pozwoliłby na kontakt?? albo na 'zaproszenie' na znaną mu z pobliża posesję?? (np ta pani co przyjeżdza do tych dwóch staruszek uwięzionych pod schodami?)
  4. dziękuję za odwiedzanie i polecanie jamniczego stadka :)
  5. [quote name='Kar0la']Wiadomo coś o stanie zdrowia staruszka?[/QUOTE] bez wnikliwej diagnostyki Marceli wygląda na psa sprawnego i bez obciążeń.. jedynie nieco zmęczonego życiem i aktualnym miejscem pobytu. ale jeszcze osobiście o to wypytam jak będę w schronie, żeby nie wyszło, że ma jakieś ukryte "wady" ;)
  6. javena, znalazłam jeszcze obrazki fragmentów "hotelu dla psów i ptactwa domowego" w Wojtyszkach .. [IMG]http://bi.gazeta.pl/im/3/4360/z4360873X.jpg[/IMG] [IMG]http://bi.gazeta.pl/im/1/4360/z4360871X.jpg[/IMG]
  7. dorzucam na potwierdzenie tego co powyżej [URL]http://www.dogomania.pl/threads/178042-WOJTYSZKI-3-5-tysiAE-ca-psA-w-bez-moA-liwoA-ci-adopcji-WYA-LIJ-LIST[/URL] i jeszcze dwa linki [url]http://emir.eev.pl/viewtopic.php?t=205[/url] [URL]http://fakty.interia.pl/newsroom/news/odpowie-za-znecanie-sie-nad-zwierzetami,954188[/URL] szkoda, że nie ma już tego głównego artykułu w necie .. tam dopiero były druzgocące fotki
  8. [quote name='Javena']Na Nk zostałam zaproszona na profil hoteliku dla zwierząt. Pytałam ,czy przyjmują zwierzeta. Dostałam odpowiedz twierdząca. Mam również tel do kierownika tego hoteliku. Można zadzwonić i dowiedzieć sie więcej. Na dogomanii nie są ,ale na innych portalach. [URL]http://nk.pl/profile/35703655[/URL] P.Longin Siemiński tel. 510 237 232 taka odp.otrzymałam cyt: Holtelik jest płatny, ale z tego co wiem, z szefem można sie dogadac ,to super facet i na pewno nie zedrze skóry a miejsca hotelowe są koło Sieradza, na Wojtyszkach, tam są super warunki ,mogę podać telefon do szefa. W Łodzi mamy małe przejściowe schronisko a na Wojtyszkach jest główne .[/QUOTE] Legendarne i słynne [B]Wojtyszki[/B]!!! tam jest kilka tysięcy psów z ponad 50 gmin .. to biznes na nieszczęściu zwierząt .. nie wierzę, że coś się zmienilo od ostatniego skandalu, który był chyba kilka miesięcy temu .. jak dostałam zaproszenie na NK od tego Hoteliku to niemal nie padłam ze zdumienia .. ale przyjęłam, bo lepiej mieć "wroga" na oku ;) może udało się tam zatrudnic kilku osobom, które próbują pomóc niektórym z tej masy zwierząt, polecam ich anonse i chwała im za to, ale żadnego psa tam już nie dokładajcie!!!! a tym bardziej takiego wyniszczonego!!!
  9. a to piesek, czy sunia, bo mi się zdaje, że tam na brzuszku niczego nie ma ;) ale tyle wzorków ma psiuniu, że mogę źle widzieć..
  10. psiaczki przeklejone :) ja też "jak nie mogę" ;) synuś Frytki też niczego sobie jamniś psiekochany,a le staruszka to mi żal niemiłosiernie .. on już tylko w kłębuszek zwinięty i czeka na koniec tego marnego żywota .. :(
  11. KarOla, dzięki za bezcenne info!! a możesz podać mi link do tego miejsca .. ??
  12. łza się w oku kręci na ten widok ..
  13. monica_26 .. sama widziałaś jak tabletki na Niego (nie)zadziałały .. facet ma silne serducho, stresu miał raczej niewiele przy podawaniu leku .. więc po prostu chłop ma krzepę .. podajcie Mu 2 tabletki jednorazowo i jak po 40-50 minutach nie będzie specjalnie efektu, zróbcie Mu dorzutkę 1 tabletki .. achh.. w czasie tych 50 minut nie dajcie Mu powodów do bycia czujnym .. niech się chłopak odpręży i wyluzuje, zeby nie musiał sprawdzać czy coś Mu nie grozi ..
  14. [quote name='Ulaa']Cioteczki, sprawdzicie jakie warunki są w tej klinice? Bo na żywo to jednak różnie bywa. Podczas praktyk się przekonałam niestety, co dzieje się w szpitalikach i klinikach, zwłaszcza po godzinach...[/QUOTE] prawda, wszędzie trzeba mieć oczy szeroko otwarte .. chyba, że już jest rekomendowana ..
  15. Jak będą dzwonić, to się dopowie .. trzeba tez określić przybliżony wiek psa, no i ewentualnie szczepienia Mu zafundować
  16. Dostałam potwierdzenie od pani Ewy M. , że jest zainteresowana adopcją suni. Otrzymałam także telefon kontaktowy, który mogę przekazać osobie odpowiedzialnej za przeprowadzenie tej adopcji.
  17. AgusiaP, posyłam Wam duchowe wsparcie .. oby w końcu się udało .. rady pani weterynarz można sobie w buty włożyć .. a jeśli ma choć troche empatii dla tego staruszka, to niech Mu zafunduje szczepienie po sąsiedzku bez targania Go do lecznicy!! oszczędzi Mu w ten sposób niepotrzebnego stresu a i zabezpieczy Go przed chorobą. Buda o wolnym dostępie w środku miasta to najlepszy potrzask dla psa .. nie raz słyszałam już o podpaleniach takich bud wraz z ich mieszkańcami!!! również na moim osiedlu zeszłej jesieni spłonął postawiony na moją prośbę "osiedlowy domek" dla kotów .. był ustawiony za zgodą administracji, wykonany na zlecenie TOZu, piękny, ze schodkami, drabinkami, ocieplony, z otwieranym dachem, bym mogła w nim sprzątać .. .. takich "życzliwych zwierzętom" wszędzie jest pełno, a także pełno jest durnowatych niedorozwojów, którzy dla popisu i szpanu z radochą pobawią się w taki wandalizm ..
  18. a na jakiej podstawie została wycofana??i kto podjął tak wspaniałomyślną dla tej barbarzyńskiej właścicielki decyzję??
  19. a to ona nie jest w zamknięciu tylko tak luzem chadza sobie?? no to koniecznie trzeba by zabezpieczyć psinkę .. do 2 października już tylko tydzień z ogonkiem :)
  20. dokładnie, ale prawdziwy wysyp to był w sierpniu .. jednego dnia do schronu wpadło aż 9 jamników!!! część szczęśliwie znalazła już domy .. niestety te biedaczki wciąż wypatrują przez kraty swojego .. a coraz mniej zainteresowanych odwiedza schron ..
  21. [quote name='AgusiaP']Sprawa wgląda tak. Już przekazałam wszystko Monice przez telefon. Byłam dzisiaj zapytać się pani weterynarz do której ja chodzę czy można coś podać naszem dziadziusiowi oprócz sedalinu.Okazało się, że pani doktor mieszka na tej samej ulicy co nasz dziadziula. Zna bardzo dobrze psiaka i jej zdaniem podanie sedalinu lub innego leku psu w tym weiku jest bardzo niebezpieczne dla jego zdrowia. Powiedziała mi, że jej zdaniem to nie jest dobry pomysł, żeby zabierać go ponieważ to może źle odbić się a jego zdrowiu. Zaraz wracam...[/QUOTE] jak było widać, podanie sedalinu jest "tak niebezpieczne" dla Dziadziusia, że aż absolutnie na Niego nie wpłynęło a na jego zdrowiu to z pewnością źle odbije się bezdomność i kolejna zima na zmarzniętej ziemi .. wybaczcie, ale gdzie tu logika?? nie jest to pierwszy i nie ostatni pies, który zmienia swoje miejsce pobytu w jesieni swojego życia .. ze schronisk wyciągamy wiele takich, których właściciele pozbyli się na ich starość i te psy świetnie się odnajdują w nowych miejscach!! ba - one często przeżywają wtórną młodość, bo są tak traktowane jak nigdy dotąd oczywiście "szaleją" ze szczęścia na ile im tylko zdrowie pozwala .. jeśli zna dobrze tego pieska, to co do tej pory zrobiła jako weterynarz, by wesprzeć go w tej poniewierce?? może mogłaby zasponsorować psu budę?? i powiesić na niej reklamę swojej lecznicy?? sorki, ale wkurzyłam się .. edit .. ach, i skoro tak, to może pani weterynarz mieszkająca na tej samej ulicy rozwiąże problem szczepienia Wąsali przeciwko wściekliźnie .. żeby dziewczyny nie musiały się juz z tym borykać .. ciekawe czy choć raz pomyślała o przebadaniu tego psiaczka i choć jednym szczepieniu przez ten cały czas odkąd On tam koczuje a ona o Nim wie ..
  22. a najmniejszy szczylek to też panienka??
  23. [quote name='nemesea']Piękne i bardzo skrzywdzone... Mam nadzieję, że uda się im znaleźć nowe domy.[/QUOTE] dzięki nemesea za przybycie .. nowe domy - taki nasz cel przewodni :)
  24. ten chłopczyk wygląda mi na starszego syna suni .. wszystkie są urocze .. długo nie będą szukać domów .. tylko trzeba odbudować suni organizm i funkcje życiowe .. badam sprawę suni na FB .. czy ona przyjmuje bez problemu jakieś pokarmy?? jak radzi sobie z trawieniem po takim zagłodzeniu?? co już wiadomo o tym młodzieńcu?
×
×
  • Create New...