Jump to content
Dogomania

ilon_n

Members
  • Posts

    3321
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ilon_n

  1. roześlę nieco przez NK allegro cegiełkowe dla roxi, to chyba najskuteczniejszy sposób uzbierania brakującej kwoty. Niech Roxi stanie na 4 łapkach!!
  2. Oby naszej drogiej Niteczce dopisywało zdrowie i humorek, i niech sunia przynosi uśmiech swojej nowej Pani .. a jamniczki to potrafią :)
  3. Wklejam fotki zadowolonej Nitki .. z telefonu Pani Teresy:: I Niteczka ze swoim kocysiem :)
  4. No, no, cóż za metamorfoza!! Przystojny, ujmujący, zadbany i zadowolony! Bardzo się cieszę z tej zmiany i dziękuję za wspaniałą opiekę! Kuba, uszy do góry! - będzie dobrze!
  5. Dusia grzecznie pomieszkuje w domu, cieszy się ze wszystkiego jak szalona, czasem nawet 10 minut rozłąki sprawia, że na mój widok nie posiada się z radości, jakby nie widziała mnie cały dzień. Niestety stwierdziliśmy, że Dusia wyszła ze schroniska z niepokojącym kaszlem. Oboje z Cajusem uznaliśmy, że coś jest nie tak. Do tego wczoraj rano okazało się, że Dusia wraz z kupasem wydaliła jakieś pasożyty (możliwe, że były to człony tasiemca). Wieczorem Dusia pojechała do lecznicy. Diagnoza: Kaszel. Zapalenie krtani i tchawicy. Temperatura 38,6. Otrzymała antybiotyk w zastrzyku i jego kontynuację w tabletkach na kolejne 4 dni. Kontrola weterynaryjna w czwartek. Do tego zakupiliśmy preparat na pasożyty Zipyran do dwukrotnego podania i ponadto dla globalnego potraktowania innych pasożytów także Fiprex i szampon pielęgnacyjny. Uff .. w ten sposób chyba wszystko wytępimy. Wydatki rozliczy i opisze Cajus. Dusia mimo choroby ma się bardzo dobrze, apetyt i humor Jej dopisują. Doraźnie dla bezpieczeństwa i komfortu psów Dusia w ciągu dnia przebywa z Cajusem w pracy, po czym wraca do domu - niestety Kaira wciąż nie odpuszcza i wczoraj znów ostro potraktowała Małą. Pomimo tych animozji Dusia dużo uczy się od ciotki Kairy :) Obserwuje ciotkę na spacerkach i kopiuje zachowanie. Charakterek Dusia też ma. Wcale nie załamują Jej bury ze strony Kairy. Będzie z Niej dziarska babka. Rozgłaszajmy Dusię, by jak najszybciej trafiła do swojego domku. Nie powinna zbyt mocno związać się z nami emocjonalnie, a jest kochliwym psiakiem.
  6. No to przepięknie!! Duże dzięki Anka za dostarczenie Nitki :) Nic bardziej nie cieszy jak zadowolony psiak w swoim własnym domku. Wizyta przeglądowa u weta raczej jest bardzo wskazana z uwagi na ostatnie niedomagania Nitki w schronisku, trudy podróży i zmianę miejsca+klimatu ;) więc świetnie, że jest już zaplanowana. Dorothy, z niecierpliwością będziemy wypatrywać fotek z Twojej wizyty w domku już z Nitką :) Cajus, ta orange-sofa i kawa po tak udanej adopcji to bardzo kusząca propozycja .. uzbieramy nieco sił na kolejną psinę - Ślepek już czeka
  7. Cóż, podróż niepokojąco milcząca, ale wierzę, że Nitki nos coraz bliżej domku .. lub już w nim
  8. Może pin zna jedna osoba, ale co z tego jak nie zna tych 26-ciu cyferek ;) w odpowiedzi na PW przekazałam Dance nr mojego rachunku. OKAY?
  9. Trzymaj się Mandarynka!! Silna z Ciebie babka.
  10. Cajus, dane do przelewu wysłałam już na PW. Dzięki!
  11. Kawy z mlekiem? - nie ma sprawy - wystarczy ją rozlać parę razy .. Kumata z Dusi istotka, w mig wszystko łapie. Poza tym podróż w lektyce musi być fajna i wygodna ;) Gorzej jak zbytnio przywyknie do takiego podróżowania i na spacerki też zachce Jej się w transporterze.
  12. Dobrze, ciśnienie zostawiam w spokoju, a przynajmniej postaram się. A to ostatnie marzenie w kolorze orange jest całkiem namacalne.. :D
  13. [quote name='Cajus JB']Widziałem piaskownicę niedaleko to i łopatka się znajdzie. A poważnie. Są małe łopatki takie właśnie dziecięce. Muszę sobie taką zorganizować.[/QUOTE] Zapraszam po łopatkę dziecięcą do nas .. moja Mała-Mi ma całą tęczę kolorów, rozmaite kształty i rozmiary.
  14. Wieści na razie nie nadchodzą, już pisałam do Anki. Ręce zapewne na kierownicy, więc zaczekajmy do postoju.
  15. Danka, to super zastrzyk finansowy. Ogromne dzięki. Koszty transportu pokryliśmy z prywatnych środków, więc możemy podać jedynie prywatne konto. Czy to OK?
  16. he he .. już widzę jak wszyscy opiekunowie psiaków wyprowadzają je z łopatkami w dłoniach .. ale śledząc tę toruńska kampanię anty-psio-kupową serio zastanawiam się nad jakimś wynalazkiem w stylu łopatki teleskopowej ..
  17. [quote name='Cajus JB']Takie wynalazki są słabsze od kawy jaką piję :diabloti:. Sen to rarytas dla mnie, o którym mogę pomarzyć :evil_lol:.[/QUOTE] Zawsze mogę podnieść Ci jakoś ciśnienie ;) a Twoje marzenia są w zasięgu .. powiedzmy .. osobistej sofy ..
  18. Dusia robi się światowa ;) ostatnio bywa w wielu miejscach .. ale to dla Jej dobra
  19. [quote name='Cajus JB']Wszystkie Maluchy źle znosiły jazdę samochodem. Dusia jest ze mną. Na moje psiaki nie ma jakiś wielkich reakcji. Grzecznie znajduje sobie miejsce i leży. Przy misce jest zaborcza. Wczoraj i dziś załatwiła się ładnie na dworze. Mamy robaczki, ale nic poważnego. Ktoś zna coś lepszego niż kawa:thinkerg:? Nie działa na mnie od kilku lat. A ja padam:help1::sleeping::help1:. :painting::painting::painting: I jeszcze raz :painting:[/QUOTE] Jakie to szczęście, że Kaira nie ma takich sensacji .. nie ogarnęłabym auta po Jej akcji. Tak, coś znam, w sam raz dla Ciebie, po prostu śpij w nocy ;) A tak awaryjnie spróbuj RedBulla, tylko nie wzleć za wysoko, bo smyczek nie starczy..
  20. Też na to liczę, skoro takie wrażenie zrobiła Zosia-Sonia i zdjęcia Duśki. Dusia w oczekiwaniu na swój własny dom ma się dobrze i zapewne będzie równie przytulaśnym i pociesznym psiakiem. Oby sąsiad uległ urokowi Dziewcząt, mimo, że nie tęsknią zbytnio za sobą zawsze miałyby po sąsiedzku kontakt i wspólną zabawę.
  21. A teraz fotki z nowego domku, z Dziadkiem i wnuczętami :: [IMG]http://img256.imageshack.us/img256/6546/zosia1.jpg[/IMG] [IMG]http://img517.imageshack.us/img517/3742/zosia3.jpg[/IMG] [IMG]http://img690.imageshack.us/img690/4985/zosia4d.jpg[/IMG] [IMG]http://img10.imageshack.us/img10/5418/zosia5.jpg[/IMG] [IMG]http://img42.imageshack.us/img42/3077/zosia6.jpg[/IMG] [IMG]http://img163.imageshack.us/img163/5993/zosia2.jpg[/IMG]
  22. oto fotki ze środowej wizyty w schronisku:: [IMG]http://img176.imageshack.us/img176/1971/30794499.jpg[/IMG] [IMG]http://img130.imageshack.us/img130/6615/23026288.jpg[/IMG] [IMG]http://img11.imageshack.us/img11/5273/29745350.jpg[/IMG] [IMG]http://img59.imageshack.us/img59/4210/18193215.jpg[/IMG] [IMG]http://img708.imageshack.us/img708/7986/68353421.jpg[/IMG] [IMG]http://img689.imageshack.us/img689/332/45078642.jpg[/IMG]
  23. Oto pierwsza relacja z nowego domku naszej Zosi, która została Sonią, cytuję:: Sonia (nowe miejsce, nowa rodzina, nowe imię :) ), bardzo źle zniosła podróż. W okolicach Chełmna zaczęła nam wymiotować i "wariować", musieliśmy zrobi postój i dać jej ochłonąć na powietrzu i dopiero potem kontynuować jazdę. Tak myślimy, że będzie miała chorobę lokomocyjną lub stres ją przezwyciężył. A teraz... Hmm razem z moim synem jedzą karmę z jednej miski :), a bardziej Sonia je mu z ręki a on przy okazji też się ugości. Zdziwił nas biały kolor sierści jaki się ukazał naszym oczom po porządnej kąpieli. Już się zadomowiła i wybrała nawet osoby które popularyzuje, które bardziej jej odpowiadają, a zwłaszcza Kuba z którym razem na siebie skaczą i nawet się turlają po podłogach :). Widok nie do opisania i szok że tak szybko się odnalazła. Ps. Staram się znaleźć dom dla Dusi, ale niestety "dziadkowie" twierdzą że są w stanie zapewnić schronienie tylko dla jednego pieska. Mam sąsiada który miał psa ale oni na odwrót po stracie poprzedniego (jakieś 3 lata temu) nie chcą żadnego innego, aczkolwiek jest zauroczony Sonia i zdjęciami Dusi. --- * --- Fotki załączę hurtem wraz z tymi, które zrobiliśmy jeszcze w schronisku zanim Dziewczęta z niego wyszły.
  24. Duże dzięki Skarpecie za wsparcie finansowe!! Dorothy również dziekuję z góry za odwiedziny u naszej poczciwej Niteczki :) Pozostało mi życzyć szczęśliwej podróży bez przygód i sensacji całej toruńskiej załodze :) Do zobaczenia wkrótce na miejscu.
  25. Dziś nieco odstresowania dla wszystkich - Dusia pojechała na jakiś czas z Cajusem do Jego warsztatu, Kaira wreszcie się położyła i odsypia aż chrapie, ja mogę spokojnie poruszać się po domu i nawet z niego wyjść :) Do wieczora trochę odsapki i urozmaicenia dla Dusi i nie tylko ;)
×
×
  • Create New...