-
Posts
4395 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by juli88
-
Dla Dyzia mam drugą dawkę preparatu na odrobaczenie dla dziewczyn jeszcze nie teraz chce je zaszczepić, ile muszę czekać od odrobaczenia do zaszczepienia? Nie chce mieć problemów z tym związanych, że coś za późno czy wcześnie zrobiłam...
-
zapraszam na drugi i ostatni bazarek dla tych psiaków: [url]http://www.dogomania.pl/threads/215168-Drugi-bazarek-notesowy-Dla-Dyzia-i-si%C3%B3str-do-29.09-do-20.00[/url]
-
Dyziol dostał dziś od [B]wiosny[/B] szeleczki :) Śliczne czerwone, troszkę jeszcze duże ale myślę, że się nadadzą. Aktualnie po ślepocie Dyzia ani widu ani słychu. Chłopak już biega ze spuszczonymi uszkami, a tak to cały czas nasłuchiwał, myślę, że wet ma rację mogło być to spowodowane niedożywieniem. Dyzio ma jeszcze więcej energii i nie wiem czy nie podpisać go pod ADHD, na pewno jest bardzo aktywny z dnia na dzień coraz bardziej uparty. Jestem ciekawa czy ktoś miał podobny przypadek z upartym psem. Jak mu się coś nie podoba, to się nerwowo odgryza i tak bardzo długo... Gryzienia za nogawki oduczamy ale gorzej z rękoma, kto się nawinie (gość) od razu pierwsze co to daje mu rękę do gryzienia, 1 min takiej zabawy owocuje 3 dni oduczania. Psiak ma sporo zabawek do gryzienia, bawimy się szarpakiem itd a on nadal widzi tylko "rękę" Psiak jest przyzwyczajony i do psów i do kotów ale z jego charakterkiem boję się o małe dzieci. Więc domy z małymi dziećmi wykluczam. Bardzo ciężko znaleźć dom dla psa do którego jest się przywiązanym jak do swojego... Zwłaszcza, że moje psy akceptują go w 100%.
-
Uwaga!Kto nie wpłacił, kto nie wysłał :) Wyjaśnienia i Czarna lista.
juli88 replied to Czarodziejka's topic in Bazarek
[quote name='juli88']Chciałabym zgłosić problem z tym bazarkiem: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/210640-SZAMPONY-BOSCH-KROPLE-P.PCHELNE-BEAPHAR-dla-Grey-Animals-do-17.07.2011-g.-22-00[/URL] Od 2 miesięcy czekam na przesyłkę oraz od około miesiąca proszę o jakiekolwiek wytłumaczenie, niestety mimo częstych obecności na dogomani [B]wiosna [/B]nieudzieliła mi odpowiedzi dlaczego rzeczy nie dotarły.[/QUOTE] Oczyszczam imię [B]wiosny[/B] wszystko dotarło + prezencik :) -
ALARM - "powrót" z adopcji! psiaki mają domki ! :-)
juli88 replied to What May NN's topic in Już w nowym domu
Śledziłam losy Saurona i jego dzielną walkę na początku. Oglądałam filmiki ze łzami w oczach (ze szczęścia - jak się malutki rozwija) Ludzie to bestie - pies dorasta, staje się zwykłym psem (z wyglądu) i już coś nie pasuję. A przecież za same jego uchole można się w nim zakochać. Ah... Głupie przekonanie, że każdy musi mieć psa... Niestety na razie mogę pomóc tylko obecnością na wątku i podnoszeniem... :( -
W końcu jestem na wątku, nie będę ukrywać bazarek daje w kość :) Podziwiam ludzi którzy maja po 200 fantów na bazarku! Wczoraj odrobaczyłam resztę rodzinki, nie potrafiłabym spać spokojnie wiedząc, że one też zapewne mają takie Robale. Dyzio się rozwija, jest już prawie typowy szczeniakiem. Jest bardzo energiczny, przebija nawet shih tzu, który ma adhd! Dyzio wymaga konsekwentnego i cierpliwego wychowania i kogoś takiego dla niego szukam. Wszystko toczy się bardzo wolno bo aktualnie mam problem z moim psem...
-
Nasza koleżanka zuzka odeszła....(*) (*) (*)
juli88 replied to rita60's topic in Dogomaniacy, którzy odeszli....
proszę o nr konta -
Nasza koleżanka zuzka odeszła....(*) (*) (*)
juli88 replied to rita60's topic in Dogomaniacy, którzy odeszli....
Serce pęka... bardzo mi przykro :( -
Pierwsza najlepsza i najważniejsza wiadomość jest taka że Dyzio widzi :) Najwidoczniej oko musiało się rozwinąć. Bardzo się cieszę :) Dr obejrzał dokładnie oczka i potwierdził, że są dobrze zbudowane, dobrze reagują na światło i psiak może [U]troszkę[/U] gorzej widzieć. Koszt wizyty razem z odrobaczeniem, które mam przeprowadzić za tydzień 104zł. [IMG]http://i54.tinypic.com/2exvv34.jpg[/IMG] Dyzio oczywiście chwycił za serca personel kliniki i dostał obróżkę i chustkę :) Wszystko jeszcze troszkę duże, ale to kwestia czasu :)
-
Dyziak idzie dziś do okulisty... Może będzie musiał nosić okulary. :) Śmieje się z tego cała moja rodzina :)
-
wyczyszczone :) Dziś miałam niezłą przygodę, w sobotę pierwszy raz odrobaczyłam Dyziola. Dziś rano było kilka malutkich kupek a w nich chyba trawa, "jakby ściągnięta skóra z jelit koloru pietruszki" i na samym końcu wystający z pupy robak ok 15cm! Masakra. Robak był gładki więc to zwykła glista! Straszne! Gdybym wiedziała, że psiak ma coś takiego w brzuszku odrobaczyłabym go od pierwszej chwili! Nie chciałam go narażać po tej etopirynie :(
-
ADELA, najgrubsza i najbrzydsza ! czy ma jeszcze szanse na dom ?
juli88 replied to Amarylis's topic in Już w nowym domu
Psiak był b. podobny :) A czy o własnych siłach to zrobiła czy ktoś ją porwał to już nie wiem :) hihihi -
ADELA, najgrubsza i najbrzydsza ! czy ma jeszcze szanse na dom ?
juli88 replied to Amarylis's topic in Już w nowym domu
ja mieszkam w okolicach P-ń :) domyślam się, że z mojej strony (okolice Dusznik Wlkp) to jakieś 100 km... -
Tak słodko śpi maluch u mnie na kolanach: [IMG]http://i53.tinypic.com/i1kz7l.jpg[/IMG] tymi słodkimi oczkami odwraca uwagę od ząbków, mam dowody - to diabeł, nie pies! :) [IMG]http://i54.tinypic.com/34gpoo7.jpg[/IMG] I tak przez cały dzień - ząbki w ruchu non stop! [IMG]http://i54.tinypic.com/wraxit.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/nx5nk1.jpg[/IMG] I oto cały Dyzio - jego prawdziwe "ja": [IMG]http://i56.tinypic.com/312finl.jpg[/IMG]
-
ADELA, najgrubsza i najbrzydsza ! czy ma jeszcze szanse na dom ?
juli88 replied to Amarylis's topic in Już w nowym domu
Czyli to siostra bliźniaczka Adeli? Kurde szkoda, bo myślałam, że może poznałabym malutką osobiście :) -
ADELA, najgrubsza i najbrzydsza ! czy ma jeszcze szanse na dom ?
juli88 replied to Amarylis's topic in Już w nowym domu
Może pomyliłam psy, ale czy Adelka jest na DT w Poznaniu? Widziałam dziś bardzo podobną sunie ok 14,30 koło PKSu w Poznaniu (w praku na przeciwko) Mignęła mi tylko, bo akurat jechałam w tramwaju więc nie jestem pewna. -
[quote name='wadercia']cudowna jest ta "Twoja" mala psia kupka. Podeslij mi nr konta ile moge tyle wysle na niego dobrze? :)[/QUOTE] Dziękuję w imieniu Dyziolka :) Na pewno zabieram go do okulisty, może jutro. Dziś się dowiem i dziś napiszę. Obstawiam że małemu wzrok wraca, chyba że jest tak bystry że nie można zauważyć że ma problemy.
-
Uwaga!Kto nie wpłacił, kto nie wysłał :) Wyjaśnienia i Czarna lista.
juli88 replied to Czarodziejka's topic in Bazarek
Chciałabym zgłosić problem z tym bazarkiem: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/210640-SZAMPONY-BOSCH-KROPLE-P.PCHELNE-BEAPHAR-dla-Grey-Animals-do-17.07.2011-g.-22-00[/URL] Od 2 miesięcy czekam na przesyłkę oraz od około miesiąca proszę o jakiekolwiek wytłumaczenie, niestety mimo częstych obecności na dogomani [B]wiosna [/B]nieudzieliła mi odpowiedzi dlaczego rzeczy nie dotarły. -
Co dzieje się gdy, zapłaciłam za coś na bazarku, a od dwóch miesięcy nic nie przyszło? Czy mam tylko umieścić wpis na czarnych kwiatkach i tylko tyle? Dla mnie jest to bardzo nieprzyjemna i niezręczna sytuacja oskarżać kogoś kto był uczciwy. Bardzo chciałam żeby wszystko zdążyło się wyjaśnić :( Mimo moich próśb na wątku i pw do autorki bazarku nie dostałam żadnej odpowiedzi. Link do bazarku: [url]http://www.dogomania.pl/threads/210640-SZAMPONY-BOSCH-KROPLE-P.PCHELNE-BEAPHAR-dla-Grey-Animals-do-17.07.2011-g.-22-00[/url]
-
Niestety jak na razie nie idzie nam nauka czystości. Podkłady porozkładałam po całym pokoju i nic. Albo wyczuje otwarte drzwi i myka do kuchni zrobić siusiu. Jak się budzi to wynoszę go na dwór no ale nie zawsze uda mi się wyczaić kiedy mu się chce. Wiem, że po zabawie, po spaniu, po jedzeniu itd. Ale on jest inny. Tak sobie teoretyzuje, że on tak wszystko gryzie bo w ten sposób poznaje świat. Dziś znów sprawdzałam czy widzi i wydaje mi się, że nie. Może uda mi się umówić na wizytę w sobotę do dr Orłowskiego. Tylko od rana bo później na uczelnie. Muszę ułożyć sobie grafik i zobaczyć czy dr będzie w sobotę. Koleżanka udzieli mi kolejnej pożyczki :oops: Ale walczę i na bazarku usługowym i tym fantowym :) Byle do przodu :)
-
No praktycznie to jesteśmy od tej samej strony P-ń :) Ja mieszkam w woj. Szamotulskim oczywiście na jego obrzeżach. Ostatnio przez przypadek poznałam [B]Pola17[/B], oczywiście też wirtualnie ale nie na dogo. Też jest z Szamotuł. Świat jest mały. Dobrze, że są jeszcze ludzie pomagający zwierzakom. Bo zaczęłam w to wątpić, a im dłużej żyję tym bardziej wątpię. Dyzio codziennie mnie zaskakuję, skąd w tak małej istocie tyle energii? Jak to jest możliwe. Psiak czuje się dobrze w domu na dworze już troszkę się boi.
-
mimo podpisywanych umów złe rzeczy się dzieją. Zwłaszcza, gdy pies dorasta na nie takiego, jak sobie to wyobrażano. O umowie wiem. Ale co z tego, czy umowa gwarantuje mi, że ten kto pozornie wygląda na dobrego opiekuna, nim będzie? Może odgoni kilku potencjalnych złych ale znam kilku fałszywych ludzi którzy pozory robią świetne. Gorzej z realem. Do tego jest tyle psów zwłaszcza szczyli, że brakuje dla nich domów. Wiem, wiem patrze pesymistycznie na to... Sama mam psa z charakterkiem i wiem jaka to ciężka praca. P.S. Dziś dostała pierwszą cieczkę kolejna suka z sąsiedztwa. Bark słów. Dzieci się ciszą, bo będą szczeniaczki... A "pies to pies, jak nie ma dzieci to cierpi" itp itd.... Jak to dziś powiedział mój kierownik, wykonuję "praca u podstaw" Pozytywizm w nic... tłumaczysz, argumentujesz, prosisz i błagasz, a tu pretensje o wtrącanie się w nie swoje sprawy i wymądrzanie się...
-
ADELA, najgrubsza i najbrzydsza ! czy ma jeszcze szanse na dom ?
juli88 replied to Amarylis's topic in Już w nowym domu
Koleżanka ma psiaka schroniskowego i gdy ją brałyśmy miała niesamowite problemy skórne, przede wszystkim łupież. Okazało się, że to przez schronisko. Podawane ma od ok 4 miesięcy karmę dobrej jakości i sierść lśni niesamowicie :) Myślę, że z Adelą będzie tak samo. Czy są już wyniki krwi? Czy nie doczytałam? Bardzo się cieszę, że mała jest w DT, nic lepszego jej się trafić nie mogło. Dziękuje, bo ja sama z tego powodu, że sunia mieszka w schronisku bardzo źle się czułam. Zwłaszcza, że Adela przypomina mi psa sąsiadów do którego byłam bardzo przywiązana, ale po urodzeniu szczeniaków wywieźli ją... gdzie... nie wiem miałam wtedy ok 10 lat. Smutny los psa... -
Jak będziesz kiedyś w P-ń daj znać możemy się spotkać na Łęgach Dębińskich :) Tam zabieram Dyzia (na rękach) żeby się trochę chłopak socjalizował. A Ty od innej strony? Poznasz psiaka jest zabójczy i nie ma osoby, której by nie zachwycił. Mały rozbójnik. Ciężko mi będzie się z nim rozstać :( Zwłaszcza, że to mały łobuz bo gryzie wszystko, trzeba go uczyć konsekwentnie i mieć sporo cierpliwości. Konieczna będzie też kastracja, bo jak taki psiak miałby poczuć zew to za pewne z czyhającymi problemami na samotnych wycieczkach by sobie nie poradził. Nie każdy zdaje sobie sprawę że z tej słodkiej kuleczki wyrośnie zwyczajnie wyglądający pies, który swoim zabójczym charakterem może jeszcze nie raz zaskoczyć niekoniecznie pozytywnie... Dlatego właściciel musi być idealny. Może przesadzam, ale boje się bo naprawdę mały jest tak słodki że nie widać po nim tych jego ukrytych różek.