Witamy w pochmurną niedzielę :loveu:
Viky też nie znosiła kąpieli, ale znalazłam na nią patent. Pewnie mnie wyśmiejecie, ale ja poprostu wchodzę z nią do kabiny, klękam, ona włazi mi na kolana i mogę robić z nią wszystko co chcę. Co najważniejsze bez stresu :Cool!: