-
Posts
377 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by nombre
-
jakbym mieszkala blizej i znala Dąbrowe to bym sama podjechala cos mu dac. Mlody pies mialby ciezko wytrzymac na ty zimnie a co dopiero ten staruszek. nie wiem czy nie byloby lepiej zeby byl w schronisku, przynajmniej mialby dach nad glowa...Zbieram dla niego pieniadze a do przodu nic sie nie rusza.
-
Sara nie doczekała się nowego domu- za TM :(
nombre replied to WolvesLover's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
melduje się -
Biedy boksio tyle lat zycia w takich warunkac. Ja swojego Freda tez odbierealam od ludzi ktorzy trzymali go od malego w kojcu, ale on tam tylko a moze az rok i wiecie co jak go zobaczylam to myslalam ze to dziwny boksio bo mial duzo dluzsza siersc a on biedak dlatego ze byl na zimnie taka wychodowal. Teraz jest u mnie juz 8 lat i wlasnie spi na lozku pod kocykiem. Plakac mi sie chce jak pomysle o tym biednyn Geruniu
-
Bosley gdzie jestes, bo pomoc czeka
-
mnie szczegolnie serce peka na widok bokserow wlasnie, sama mam dwa, sa juz u mnie 8 i 10 lat i kocham je nad zycie, zrobilabym dla nich wszytsko i przygarnelabym tez wszytskie ktore tego potrzebuja tyle tylko ze pies-Fred to maly morderca i kocha tylko swoja przyjaciolke Tore.. i wszytskich ludzi oczywicie:) Gerus nie wyglada na 15 lat, ludzie nie docenili tego ze mieli mozliwosc cieszyc sie boksiem tak dlugo, tylko jeszcze go krzywdzili.
-
nic nie szkodzi:) Dzieki ze tutaj weszlas, mnie tez jest suczki zal, bo najgozej jak psiak sie juz u kogos zaaklimatyzuje a pozniej czeka go schron:(
-
14 lat życia i pobyt za kratami...Już za TM [*].....
nombre replied to __Lara's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
prosze tylko nie padła, to takie beuczuciowe... -
ślicznie dziekujemy za banerek
-
na allegro ja wystawiles? Dziewczyny moze ktoras pomoze zrobic banerek?ona jest taka ładna, ma cos w sobie z huskiego, biedaczka czy da rade sobie w schronie,oby tylko nie umarla jak tam trafi:((((
-
Pomóżcie proszę, by Bruno mial szanse... BRUNO JUŻ W DS!!!! :)
nombre replied to sundayrose's topic in Już w nowym domu
dziewczyny dzielene jestescie, tak same walczycie o Bruna, bede was podnosic , chociaz tyle moge. I nie zapominajcie o nim -
Wyjątkowy, dzielny dziadzio Rudasek - teraz biega za TM [']
nombre replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
tez wlasnie robie przelew -
Mika maleńka psia iskierka, JUŻ BEZPIECZNA W DOMU!!!! :)))))))))))))))
nombre replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
oby Mikusi sie poszczescilo bo sliczna z niej dziewczynka -
Wyjątkowy, dzielny dziadzio Rudasek - teraz biega za TM [']
nombre replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
14 lat, a nie wyglada na tyle.dasz rade kochany, musisz dac. -
Wyjątkowy, dzielny dziadzio Rudasek - teraz biega za TM [']
nombre replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
dzieki bogu ze jest juz pod opieka weta. Nie mozna patrzec bylo na jego cierpienie. Bez wzgledu na to ile mu zycia zdostalo to trzeba mu zapewnic maksimu milosci i ciepla. Prosze o numer konta ja tez sie doloze do leczenia -
15 letnia staruszka w katowickim schronisku-potrzebna pomoc
nombre replied to nombre's topic in Już w nowym domu
babcinke ktorej wlasciciele sie pozbyli a o ktorej zalozylam ten watek obserwuje bacznie codziennie, i jak widze ze wychodzi na spacer to biegne jak szalona zeby ja poglaskac. sytuacja wyglada tak ze to jest piesek 18 letniego syna tych panstwa co sie jej pozbyli, on w tym czasie byl na wakacjach a oni stwierdzili ze za duzo znia klopotu i psa sie pozbyli. pozniej historie juz znacie. Ja rozmawialam z tym chlopakiem i mowilam mu jak sprawa wygladala i sam nie mogl uwierzyc ze chciali sie pozbyc jego psiny na starosc. Kazal im ja odebrac ze schronu i teraz jak tylko wraca do domu to widze ze pierwsze co robi to idzie z bidulka na dlugi spacer do parku a ja zawsze jak ja widze to placze, bo widze jak z nim jest szczesliwa. a kolejny psiak o ktorym pisalam jakis czas musial przejc transfer do innego domu bo tam sie pewna onka nie chciala z nim zgodzic. Teraz cale dnie spedza na kanapie i gryzieniu kapci pewnych sympatycznych Panstwa, bylam go odwiedzic i widzialam jak mu dobrze. Jak ja kocham szczesliwe zakonczenia. -
ja trzymam mocno:)