Taaaaaaaaak ;D i tak się ograniczam , kiedyś to zupki chińskie pochłaniałam codziennie :D teraz nie pamietam kiedy ostatni raz jadłam ;)
Kinga tylko by łaziła z psami na spacer , zawsze biedny był Edek , co Ona go nameczyła , dzisiaj od rana go też czesała , a taka mała psia jej bardziej odpowiadała bo jej nie przewróci i w ogóle , ale ta kobieta , właścicielka tego małego psia jest powalona , wyprowadza sie do Wrocławia i mówi ze sobie nie poradzi w bloku z psem bo jest schorowana i komuś go tam odda :/