W sobotę postaram się ją wyczesać jak wystarczy mi czasu ;)
Neron to w ogóle jest głupi , wsadza nos tam gdzie nie trzeba , znowu ma caly poharatany , ma aż taki mocno popękany , dziwie sie że jego to nie boli :/ mam maść od młodego , taką mocno tłustą witaminową , kilka dni będe mu to smarowała , jak nie zejdzie to będę musiała z nim iść do weta :/