Nie wiem , nad morzem jednego dnia jak byliśmy na plaży był onek , stanęła i się na niego gapiła , w ogóle sie nie ruszała , może pomyslala ze on tam jest , że go tam zostawilismy ? to raczej nie możliwe ale nie znam sie na psychice psów ....
Ona zaczela sie tak zachowywac jak wrócilismy z nad morza , jak Nerona zabrakło to owszem odwalało jej ale nie tak jak teraz , jak wrócilismy z wakacji to jest jak nie ten pies :/
Ogólnie to nie odstępuje nas na krok , rano śpi tak długo w domu aż nie musimy jej wygnać na dwór bo gdzieś idziemy i to jeszcze wychodzi siłą , nie wyjdzie się załatwić ani najeść , leży koło nas i pilnuje ;( dzisiaj wyszła z domu o 16 :/
Ano , ludzie mają narąbane w głowach :/
Mam nadzieje że przestanie bo już dobiera sie do płota w innej części domu :/
Wy też macie takiego lenia w niedziele ? nawet mi sie ręką nie chce ruszyć ....
Dla mnie bebiko jest nawet ohydne a mlody pije ze smakiem :P
Tylko wiesz , mojej siotrze tez wmawiali ze Maryska ma skaze białkowa i moja siostra kupowała Nutramigen , niedosyć że sie pic tego nie dało to drogie to jak cholera a co sie okazało ? że ma alergię na białko kurze ....
Ja ich nie raz opierdoliłam to była wielka obraza :/ mówie im że własnie powinien mieć kontakt z Qwendi bo wiadomo ze mu nic nie zrobi , żeby przestał sie bać zwerząt a Oni uciekają z domu jak mamy przyjść z psem :/ a jak idziemy na dzialke to dzwonie i pytam czy bedzie Staś czy mogę wziąć Qwende , moja mama zawsze mi mówi że mam na to nie patrzec bo to jej działka a nie ich ale jak mam patrzec na ich uciągnięte miny to podziekuje :/
No bo wiesz , pies jest brudny i w ogóle smierdzi :/
Jak bedzie miał alergię to przerąbane :/ mojej siostry córka musiała pić mleko Nutramigen było ohydne w smaku :/ Fabiana tez nam kazali kąpać w emolientach i smarowac kremami dla "atopowców" a i tak co jakiś czas mu jakiś "liszaj" wychodzi ;(