-
Posts
25305 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ingrid44
-
Staruszek Karmelek jedzie do nowego domu!!! 3majcie kciuki.
Ingrid44 replied to rotek_'s topic in Już w nowym domu
Tez jestem ciekawa co u malucha :) -
Dog Tales ma dom :) Bądz szczęśliwy Talesiku!
Ingrid44 replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
[quote name='Aimez_moi']Jakos cichutko tutaj i nic nie wiemy......:([/QUOTE] :( :( :( :( -
Szarik za TM, odszedł tak jak żył - cichutko...
Ingrid44 replied to pinkmoon's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Buziole dla Szariczka :) -
Henio znalazl wspanialy dom :) Wszyscy sie ciesza :)
Ingrid44 replied to Szarotka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Szarotka']E tam Storm jest taki lagodny.:):) jak baranek, to piesek aniol:):) Gorsza praca i przelot samolotem. ................[/QUOTE] Lagodny to on jest ale okropny zazdrosnik, wiadomo jak to jedynaki. Ostatnio z ta nowa praca to ledwo daje sobie rade ze wszystkim a i taki dlugi przelot to musi byc koszmar dla pieska. Wiec musimy szukac mu domku w Polsce a przynajmniej w Europie. -
Ale psiaki mialy radoche. Zycze duzo zdrowka dla mamy .
-
Majk - po 7 latach pojechał do domu. I nie zamierza wracać!
Ingrid44 replied to Bjuta's topic in Już w nowym domu
Majkus w gore :) -
Murzynek/Muffi już w nowym domu, kciuki za wyleczenie! :)
Ingrid44 replied to pinkmoon's topic in Już w nowym domu
Murzynek w gore :) -
Cudowny Pimpuś odszedł za Tęczowy Most [*] :(
Ingrid44 replied to Beatkaa's topic in Już w nowym domu
O rany jak sie ciesze ! Po tylu latach w schronisku Pimus bedzie mial swoj domek:multi::multi::multi::multi::multi: -
Starzeje sie nasz Agdanek , jak to dobrze ze nie jest w Schronisku tylko w cieplym domku :)
-
FART-krzywa łapka nie przeszkodziła adopcji-niuniek w nowym domu
Ingrid44 replied to rotek_'s topic in Już w nowym domu
No to czekamy do 5 marca . -
[quote name='LILUtosi']Ja też trzymam kciuki, odpisałam i nadal czekam na odpowiedź. Kto jest wawy i pojedzie na wizytę? Trzeba trochę tu pomóc.[/QUOTE] Duzo jest ciotek z Warszawy , ja najlepiej znam obraczus87. Lilu tez ja zna z watku Lenki. Moze ona bedzie wiedziec kto jest blizej tej miejscowosci.
-
[quote name='diana79']zapraszam na bazarek dla szczebrzeszynianków na który wszystko podarowała[B] ala123[/B] :loveu: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/202885-bazarek-wyprzeda%C5%BCowy-z-cenami-wg-uznania-dla-Szczebrzeszyniak%C3%B3w-do-02.03.?p=16372158#post16372158[/URL] będę oczywiście wdzięczna za podnoszenie :lol:[/QUOTE] Tradycyjnie bede podnosic :)
-
Dziadziuś vel Rambuś z chorym sercem - PILNIE POMOC FINANSOWA! :-(
Ingrid44 replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Arktyka']Najlepsza opcjom dla Rambusia byl by domek z ogrodem i ktos kto nie pracuje(na emeryturze lub rencie) co by mogl z dziadkiem czesto w dzien wychodzic...i przymknol by oko na kaluze po nocce...[/QUOTE] To musi byc Dogomaniak albo zwykly psi maniak . -
Ale fajna ekipa. Szkoda ze ciagle za kratami :(
-
Henio znalazl wspanialy dom :) Wszyscy sie ciesza :)
Ingrid44 replied to Szarotka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Szarotka']Bo jak nie to tylko mu ciotki z Kanady zostaly :):)[/QUOTE] Gdybym nie miala zazdrosnika i pracy, ktora pochlania caly moj czas, to bym Henia wziela bo to dobra dusza i tak dobrze wychowany. Naprawde nie moge zrozumiec czemu nikt sie nim jeszcze nie zainteresowal ?:shake::shake::shake: -
Chester-lisek wyrwany z łańcucha ma swój Dom!!! :)
Ingrid44 replied to marra's topic in Już w nowym domu
Ja tez jestem za przekupianiem Liska przez tate. Napewno podziala. :) Moze tata jednak sie przekona . -
No i znalazlam malucha ! :) Straszna bidulka . Kora pisala do mnie w sprawie transportu wiec jeszcze na wszelki wypadek i tu napisze ze brat zawiezie malucha z Wroclawia do Krakowa ,oczywiscie za darmo. Jezdzi w kazdy poniedzialek wczesnie rano,wiec nie ma problemu. Poniewaz to jeszcze maly szczylek dobrze by bylo zeby byl w jakims kontenerku bo moze sie posisiac albo zwymiotowac a to samochod pasazerski i ciezko wyczyscic siedzenie z takich "atrakcji" .
-
[quote name='mari23']poza tym, że jego pani go opuściła i ma gdzieś jego los.... to niewiele... mam pewien pomysł - mam nadzieję, że uda się go zrealizować, a wygląda tak: prawnie pies jako własność "ruchoma" po śmierci męża staje się własnością żony.... postaram się o taka opinie prawną (ustna już mam), zdobędę jakoś adres tej pani..... oskarżę ją o porzucenie psa! swoje yorki zabrała, a tego biedaka..... wiem, nie mogła zabrać.... ale mogla mu pomóc - dziesiatki razy do niej dzwoniłam prosząc o przyslanie zrzeczenia sie prawa do niego..... obiecała.... i tyle... albo niech się nim zajmie, albo, niech zrzeknie się na rzecz stowarzyszenia.... ONA za niego jest odpowiedzialna... zal mi jej było, ale teraz - po opowiadaniu, jak to nawet do niego nie podeszła, kiedy przyjechała ostatnio do sadu - to mi przeszło[/QUOTE] To jest naprawde bardzo dobry pomysl. Moze tym razem uda sie cos zrobic dla Misia .