Jump to content
Dogomania

Ingrid44

Members
  • Posts

    25305
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ingrid44

  1. [quote name='Lucyna']Z Warki jest marlenka i Jamor :cool3:[/QUOTE] Najlepiej napisac do marlenki , ona jest w Warki . Jakby sama nie mogla to pewnie zna kogos z tamtych rejonow.
  2. Tez jestem ciekawa co u malucha :)
  3. [quote name='Aimez_moi']Jakos cichutko tutaj i nic nie wiemy......:([/QUOTE] :( :( :( :(
  4. Ale Ci sie powodzi Gasparku. Przykro mi ze drozdzowka uciekla, moze nawinie sie nastepna :lol::lol::lol: Ja zawsze wierzylam ze nie jestes taki starszawy jak tu nam wmawiali. Ciesze sie ze fajnie masz w nowym domku. Sprawoj sie dobrze to moze kosc z kawalkiem miesiwa dostaniesz :cool3::lol::cool3:
  5. [quote name='Szarotka']E tam Storm jest taki lagodny.:):) jak baranek, to piesek aniol:):) Gorsza praca i przelot samolotem. ................[/QUOTE] Lagodny to on jest ale okropny zazdrosnik, wiadomo jak to jedynaki. Ostatnio z ta nowa praca to ledwo daje sobie rade ze wszystkim a i taki dlugi przelot to musi byc koszmar dla pieska. Wiec musimy szukac mu domku w Polsce a przynajmniej w Europie.
  6. Ale psiaki mialy radoche. Zycze duzo zdrowka dla mamy .
  7. Ale Kikou ma z tymi staruszkami atrakcje :) :) :) Dobrze ze sie chociaz sluchaja :)
  8. Pewnie myslala ze jedzie z powrotem do Schroniska .
  9. O rany jak sie ciesze ! Po tylu latach w schronisku Pimus bedzie mial swoj domek:multi::multi::multi::multi::multi:
  10. Starzeje sie nasz Agdanek , jak to dobrze ze nie jest w Schronisku tylko w cieplym domku :)
  11. [quote name='LILUtosi']Ja też trzymam kciuki, odpisałam i nadal czekam na odpowiedź. Kto jest wawy i pojedzie na wizytę? Trzeba trochę tu pomóc.[/QUOTE] Duzo jest ciotek z Warszawy , ja najlepiej znam obraczus87. Lilu tez ja zna z watku Lenki. Moze ona bedzie wiedziec kto jest blizej tej miejscowosci.
  12. [quote name='obraczus87']Ehhh no u nas dzisiaj rano (tzn. u mnie) było minus 18 :([/QUOTE] Mam nadzieje ze w Marcu juz bedzie cieplej i Bunio moze cwiczyc chodzenie na smyczy :)
  13. [quote name='diana79']zapraszam na bazarek dla szczebrzeszynianków na który wszystko podarowała[B] ala123[/B] :loveu: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/202885-bazarek-wyprzeda%C5%BCowy-z-cenami-wg-uznania-dla-Szczebrzeszyniak%C3%B3w-do-02.03.?p=16372158#post16372158[/URL] będę oczywiście wdzięczna za podnoszenie :lol:[/QUOTE] Tradycyjnie bede podnosic :)
  14. [quote name='Arktyka']Najlepsza opcjom dla Rambusia byl by domek z ogrodem i ktos kto nie pracuje(na emeryturze lub rencie) co by mogl z dziadkiem czesto w dzien wychodzic...i przymknol by oko na kaluze po nocce...[/QUOTE] To musi byc Dogomaniak albo zwykly psi maniak .
  15. Ale fajna ekipa. Szkoda ze ciagle za kratami :(
  16. [quote name='Szarotka']Bo jak nie to tylko mu ciotki z Kanady zostaly :):)[/QUOTE] Gdybym nie miala zazdrosnika i pracy, ktora pochlania caly moj czas, to bym Henia wziela bo to dobra dusza i tak dobrze wychowany. Naprawde nie moge zrozumiec czemu nikt sie nim jeszcze nie zainteresowal ?:shake::shake::shake:
  17. Nadal Trzymam kciuki i czekam na wiesci :)
  18. Ja tez jestem za przekupianiem Liska przez tate. Napewno podziala. :) Moze tata jednak sie przekona .
  19. No i znalazlam malucha ! :) Straszna bidulka . Kora pisala do mnie w sprawie transportu wiec jeszcze na wszelki wypadek i tu napisze ze brat zawiezie malucha z Wroclawia do Krakowa ,oczywiscie za darmo. Jezdzi w kazdy poniedzialek wczesnie rano,wiec nie ma problemu. Poniewaz to jeszcze maly szczylek dobrze by bylo zeby byl w jakims kontenerku bo moze sie posisiac albo zwymiotowac a to samochod pasazerski i ciezko wyczyscic siedzenie z takich "atrakcji" .
  20. [quote name='mari23']poza tym, że jego pani go opuściła i ma gdzieś jego los.... to niewiele... mam pewien pomysł - mam nadzieję, że uda się go zrealizować, a wygląda tak: prawnie pies jako własność "ruchoma" po śmierci męża staje się własnością żony.... postaram się o taka opinie prawną (ustna już mam), zdobędę jakoś adres tej pani..... oskarżę ją o porzucenie psa! swoje yorki zabrała, a tego biedaka..... wiem, nie mogła zabrać.... ale mogla mu pomóc - dziesiatki razy do niej dzwoniłam prosząc o przyslanie zrzeczenia sie prawa do niego..... obiecała.... i tyle... albo niech się nim zajmie, albo, niech zrzeknie się na rzecz stowarzyszenia.... ONA za niego jest odpowiedzialna... zal mi jej było, ale teraz - po opowiadaniu, jak to nawet do niego nie podeszła, kiedy przyjechała ostatnio do sadu - to mi przeszło[/QUOTE] To jest naprawde bardzo dobry pomysl. Moze tym razem uda sie cos zrobic dla Misia .
×
×
  • Create New...